#nieruchomosci #kredythipoteczny
Pamiętam jak brałem kredyt na mieszkanie w 2012, ogólnie panowała tu szydera i pogarda względem kredyciarzy, bo najlepiej było wyjechać do Hansa na szparagi i kupić za gotówkę...Albo mieszkać u starych i oszczędzać. Tak radziły wykopky, bo kredyty to było wtedy największe zło. Za rok mieszkanie będzie spłacone a przy tych śmiesznych ratach nawet tego nie odczuwałem. Pamiętajcie żeby zawsze robić odwrotność tego co radzą wykopky
Pamiętam jak brałem kredyt na mieszkanie w 2012, ogólnie panowała tu szydera i pogarda względem kredyciarzy, bo najlepiej było wyjechać do Hansa na szparagi i kupić za gotówkę...Albo mieszkać u starych i oszczędzać. Tak radziły wykopky, bo kredyty to było wtedy największe zło. Za rok mieszkanie będzie spłacone a przy tych śmiesznych ratach nawet tego nie odczuwałem. Pamiętajcie żeby zawsze robić odwrotność tego co radzą wykopky

























Dzielę się bo może komuś się przyda https://geoauditor.pl/