Oglądam sobie w jakiś sposób najnowszy wywiad Olo w Radiu Zet z Szanownym Panem Błażejem Makarewiczem. No ogółem podoba się dla mnie co Olo wielokrotnie podkreślał, mianowicie płeć ofiary. Gdyby u Kononowicza byli przyrodzenie damskie, to wszystkie możliwe media i ministerstwa już dawno dostałyby obstrukcji, a pewna parzystokopytna istota z południa Polski dawno targała pajdę z dolewką na ochronce. Polska to cuckostan, mężczyzna nie może liczyć na pomoc w takiej sytuacji, tylko

Scybulko









