Dlaczego tak dużo osób w Polsce burzy się na ideę miast 15-sto minutowych? Przecież taka Warszawa to konglomerat właśnie takich mikro-miast. Taki Ursus na którym spędziłem połowę swojego życia: w promieniu 15 minut pieszo mam park, szkoły z każdego stopnia kształcenia, dworzec kolejowy, multum sklepów, przedszkola, dworzec kolejowy itp. 15 minut samochodem lub zbiorkomem i jestem w centrum handlowym, markecie budowlanym, meblarskim, kinie, centrum, na lotnisku. Co jest złego w tym, żeby

Andrzej_Buzdygan









