@KrnabrnyDzik: Jak chcesz coś zmienić, to nie czekaj. Jako samouk (30 lvl) końcem listopada dostałem swoją pierwszą pracę w it. Zajęło mi to jakieś 10 miesięcy od totalnego zera. Dzisiaj wiem, że spokojnie dałoby się szybciej, tylko startując od czystej karty w tej dziedzinie początkowo nie do końca wiadomo jak i za co się zabrać. Później trochę za długo czekałem nim uderzyłem do pracodawców. Dużo wiary w siebie i uporu Ci
@reggaejunkiejew: dużo po prostu zależy od popularności rasy w danym kraju. Z najbliższego otoczenia znam zarówno super jak i #!$%@? bullteriery, labradory a przede wszystkim - kundle. Piszę z perspektywy właściciela #!$%@? psa w typie ON. Media raczej nie opisują przypadków pogryzień przez rasy niewykreowane na agresywne. A moim zdaniem to naprawdę kwestia osobnicza każdego psa, każdego człowieka i każdej sytuacji.
@reggaejunkiejew: Wcale nie. W Niemczech w śmiertelnych pogryzieniach numerem jeden jest owczarek niemiecki, później rottweiler, mieszańce, husky i dopiero pitbull (chociaż źródła w tym momencie 'na szybko' nie znajdę). Kwestia popularności. Porównania można by prowadzić, gdyby populacja każdej rasy była taka sama i wychowywała się w takich samych warunkach, a to nierealne, stąd uważam że każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie. W 3/4 przypadków wypadek i tak jest kwestią błędu/ignorancji człowieka.
@reggaejunkiejew: W Szkocji podobnie. Mają większą świadomość i większe fundusze, więc biorą w większości psy ze sprawdzonych źródeł - to raz. A dwa, to rozumieją, że psa trzeba wychować i jeśli mają z tym problem, to szukają pomocy u specjalistów. W Polsce powoli mentalność się też już zmienia, ale wydaje mi się, że wciąż zbyt często konsultacje z trenerami/behawiorystami są uważane za fanaberie. Podobnie jest z resztą w kwestii sprzątania po
Mirki i Mirabelki z #lublin, a szczególnie z Czechowa i okolic, obecni i przyszli właściciele #psy, gdybyście nie mieli planów na niedzielne popołudnie, to zapraszam w imieniu organizatorów i swoim na piknik kynologiczny, który odbędzie się na wybiegu dla psów przy ulicy Koncertowej. Start o godzinie 16.00, w planie m. in: - wykład prowadzony przez wykwalifikowanego lekarza weterynarii Mirosława Karpińskiego - pokaz Agility na wesoło - wprowadzenie do bikejoringu -
Pamiętam, jak rejestrując się prawie 12 (!) lat temu z otwartą mordą oglądałem prace niektórych użytkowników. Fajnie było móc porozmawiać z nimi, można było wiele się nauczyć. Dzięki digartowi mogłem rozwijać swoją pasję jaką była i jest fotografia, w pewnym sensie był on dla mnie motorem napędowym do stawania się lepszym. Spędziłem tam naprawdę wiele czasu. Wraz z popularyzacją cyfrowej fotografii i swoistej modzie na nią serwis niestety stawał się zaśmiecony, procent
@WuDwaKa: Zwyczaj kopiowania ogonów u rottweilerów wziął się stąd, że niegdyś służyły one jako psy pociągowe do ciągnięcia wózków - ogony im w tym przeszkadzały. Wychowałem się w latach 90tych z rottkiem i kilka innych znałem, wszystkie były kopiowane.
@mtvsh: ja mam vectre c kombi z 2008, kupiona rok temu od człowieka, który zajmuje się wyszukiwaniem i sprowadzaniem używanych aut z Niemiec na zamówienie. Dałem 30000, przebieg 113000, 1.8 140KM benzyna. Poza spalaniem nie mogę narzekać (w mieście potrafi do 16 litrów łyknąć, a uważam, że jeżdżę raczej spokojnie). Z takich charakterystycznych usterek to mogę wspomnieć o dość kapryśnie działającym kółkiem od sterowania klimatyzacją - lubi nie reagować na wciśnięcie;)
@sicknature: Ja może nie przekreślam, ale skręca mnie w środku, kiedy słyszę taką manierę. Warto się tego oduczyć, przekaz zdecydowanie będzie łatwiej przyswajalny;)
Takie lato było dawno temu. Jeśli dobrze pamiętam, to APX100 moczony w R09. Strzelone Chinonem CE4 i Pentaxem SMC 50/1.8. #fotografiaanalogowa #fotografia
@Dolan: wiem, lecz dość ciężko znaleźć kogoś, kto chciałby się tym zająć, zaś sam mam do takich delikatnych rzeczy dwie lewe ręce. Jeśli za jakiś czas uda mi się wrócić do fotografii tradycyjnej jako hobby, to pewnie coś podziałam w tym kierunku.
Nie wiedziałem o istnieniu tagu do teraz. Wprawdzie dobrych kilka lat nie zrobiłem nic na filmie, ale zaczynam tęsknić. Odgrzebałem trochę starych skanów, z góry przepraszam za ich rozmiary. Brakuje mi czasu żeby zrobić je od nowa.