Blisko 1300 roślin konopi, cztery kilogramy suszu marihuany. Coraz więcej info, że plantacja była legalna ale niektóre sztuki przekroczyły 0,30% THC xD
@slawko97: on się tam kiedyś jakoś nazywał ten typ. Irek albo Mirek. Oprócz tego, że grał w reklamach to jeszcze prowadził festyn w mojej wiosce, konkurs skakania na rowerach do wody
@mleko3-2procent: to nie jest śmieszne. Ktoś wystawił dziewczę do kolejki. Ja w PRL po lekcjach zapieprzalem do kolejki po masło, bo była opcja, że mogli dowieźć. A była tylko kostka na łeb, to z bratem staliśmy. Gimby nie znajo, to się śmieją.
chłop normalnie ubrany normalnie wyglądający młody, jakieś powiedzmy 25-30 lat na oko, nawet taki oski trochę z wyglądu, chodzi se po osiedlu z latareczką i zagląda do śmietników w poszukiwaniu opakowań kaucyjnych
Zona spi, bo dzieciak chodzi ostatnio pozno spac. Na stole juz bukiet, drobny upominek i 2 strony A4 odrecznie napisanego listu podsumowujace w skrocie te 10 lat.
Przez ten czas dorobilismy sie 3 dzieci, mieszkania, ja skonczylem studia i jakos to idzie.
@murdoc: to co napisane zostaje. To co przegadane znika. Mój ojciec usiadł i napisał swoje życie. Zachowały się też jego listy do mamy, niezwykłe pełne miłości listy pisane odręcznie. To dla mnie jak skarb. Warto pisać.
Pisarze otrzymują głodowe pensje? Trudno w ten sposób to określić, ale zysk z każdego sprzedanego egzemplarza książki do dużych nie należy. To niespełna 3 zł. Oczywiście sprzedaż książek na jednej się nie się nie kończy, a to oznacza, że ostateczna kwota może być znacznie wyższa. Ale to wciąż nie za
Autor wyjaśnia katastrofę ekologiczną na rzece Bóbr, która została wywołana przez gwałtowne obniżenie poziomu wody w zbiorniku podczas remontu zapory w Pilchowicach prowadzony przez Tauron.
@Wyemancypowanykalafiorek: ten zbiornik, czasem nazywamy jeziorem to był totalny syf, tam płynęło wszystko , widziałem płynące stare lodówki i meble, a to co na dnie to dopiero teraz wychodzi. Dziesiątki lat zasyfiania. To jest sciek Jeleniej góry i okolic. Owszem wędkarzy było dużo i wyciągali te ryby i znałem takich co je zabierali do domu. To już chyba lepiej zjeść pangę z dorzecza mekongu, albo łososia z farmy . Bardzo
Na ulicy Radomskiej w Milejowicach, w powiecie radomskim, doszło do groźnego zdarzenia z udziałem jednego z najbardziej rozpoznawalnych radiowozów w regionie policyjnego Forda Mustanga GT