W starym rodzinnym domu niedaleko Zakopanego, w którym od wielu lat już nikt nie mieszka, znalazłem w szafie archiwalne rodzinne zdjęcia. Czarno białe, stare fotografie, które najprawdopodobniej robił mój św. pamięci dziadek. Niestety na ich odwrocie nie widniały żadne daty, ale obstawiam, że to były lata '60. Znajdowały się na nich osoby, które nie do końca umiałem rozpoznać. Pomyślałem sobie, że zabiorę te zdjęcia ze sobą i o pomoc w rozpoznaniu tych
Mirki, moja żona jest regularnie molestowana w pracy. Co chwilę jakiś dotyk, niby przypadkiem, ale wiadomo, że nie. Albo komentarze i komplementy na temat jej wyglądu. To się dzieje właściwie codziennie. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że ja mam cały czas wrażenie, że to wyłącznie jej wina. W końcu sama się zdecydowała na home office. #zwiazki #pracbaza
@skizo: 8-9 sekund --> kilkutonową wieżyczkę.... :D Powinni zrobić takie zadanie maturalne "Oblicz na jakąś wysokość wyrzuciło więżę ruskiego czołgu jeśli czas spadania wynosi... " :D
@Barneyeos: o kurde nieźle , ja pamiętam sytuację jak jeździłem sobie przed domem na deskorolce i w pewnym momencie z podjazdu zaczęło się staczać wolniutko auto ojca, więc niewiele myśląc poleciałem i nie wiem jakim cudem udało mi się to auto zatrzymać zapierając się nogami, darłem papę aż ojciec wyleciał i nie chciał w to uwierzyć , a kilka lat później i tak auto się stoczyło i z------o tyłem w
zwykły człowiek w zwykłym internecie ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)