Mówienie o tym że bardzo dobry programista zawsze znajdzie pracę i nie grozi mu bezrobocie jest dla mnie co najmniej zabawne. Żeby to uzasadnić weźmy takie dwa przypadki:
1) Senior z 10-15+ doświadczenia komercyjnego, pracujący w jakimś wielkim korpo, przynosi zyski i nie zanosi się na to żeby został zwolniony 2) Senior z 10-15+ doświadczenia komercyjnego, już nie pracujący w wielkim korpo, ponieważ został wywalony na zbity pysk bo już nie jest potrzebny, były
@Fattek: wlasnie odzwierciedlaja... niestety, takie sa fakty ze z szukaniem pracy/dziewczyny jest latwiej kiedy juz jedna masz ( ͡°͜ʖ͡°)
dyskryminacja jest turbo powszechna i nie da sie jej w zadenj sposob przeciwidzialac... poza ewentualnym zachowaniem niskiego profilu i nie wychylaniem sie przesadnie
Nie ogarniam tego jak to jest możliwe że za Landing Page na Wordpressie trzeba zapłacić dziś minimum 2,5 tys. zł korzystając z usług samodzielnego freelancera na DG a korzystając z agencji interaktywnej to pewnie wyjdzie ze 2 razy tyle. Stosunkowo niewielkim nakładem pracy mając wiedzę programistyczną stworzyłem sobie stronę wizytówkę tyle że na ultra lekkim frameworku, za którą pewnie musiałbym zapłacić minimim 5 tys. zł korzystając z usług takiego samodzielnego freelancera. Wszelkie
Wystarczy że raz bym napisał odpowiedni CMS na Koseven, Bootstrap5, Vue.js, jQuery itp. i zdeklasowałbym Wordpressa w wielu zastosowaniach, bo Wordpress ma ograniczone zastosowanie.
@daro1: powiedz mi, że nie wiesz o czym mówisz, nie mówiąc mi, że nie wiesz o czym mówisz ( ͡~ ͜ʖ͡°)
Wątpliwe żeby programiści mogli dokonać samozaorania zachęcając ludzi do nauki programowania, przedstawiając ten zawód tylko w samych superlatywach i już wyjaśniam dlaczego.
1. Ponieważ praca jest tylko dla midów i seniorów a nawet nie wiem czy już nie tylko dla seniorów, a praktycznie nie ma pracy dla juniorów, to w jaki sposób ludzie nie mający doświadczenia albo mający tylko niewielkie doświadczenie mogą stanowić realną konkurencję dla midów i seniorów? Przecież i tak tam
@katopa: powiedział bym inaczej, jest mniej z-----y niż anuglar który teraz zatacza własne kółko i chce być reactem. Jest prostszy bo nie jest oparty o klasy i nie ma żadnych reguł, robisz jak chcesz i masz w------e XD
@katopa: ja na pandemii dostałem staż jako tester manualny pisząc do babki dzień dobry słyszałem o stażu chciałem się zapisać xDDDD wtedy to nawet jeszcze nie wiedziałem że to tester manualny jest
Jak dla mnie schemat działania MLM-owych biznesów jest zawsze taki sam. Jest jakiś produkt o którym wiadomo że nie miałby szans sprzedawać się detalicznie, bo albo będzie za drogi, albo nikt tego nie będzie potrzebować to się wpada na genialny pomysł żeby sprzedawać to tym którzy będą myśleć że będą mieć swój własny wielki biznes a tak na prawdę to będą jedynie konsumentami i mieć produkt którego albo nie potrzebują, albo sobie
@daro1: W czasach, kiedy kosmetyki premium kupisz w każdym mieście, albo paroma kliknięciami zamówisz z darmową dostawą, zakupy oparte o mlm są zwyczajnie niewygodne i archaiczne. Zakupy internetowe bez problemu zwrócisz, zazwyczaj nabijasz jakieś punkty lojalnościowe itd. Jeżeli coś byłoby świetne, rewelacyjne i bezkonkurencyjne, byłoby sprzedawane w dużej sieci, albo bezpośrednio przez producenta, bez pajacowania.
W przypadku produktów "inwestycyjnych", szkoleń, grup, narzędzi w tym wypadku mamy do czynienia z typową piramidą,
Programiści którzy twierdzą że bardzo dobry programista zawsze znajdzie pracę i nie grozi mu żadne bezrobocie chyba nie wiedzą jakie głupoty powtarzają. Nie wiem, to chyba jakieś hasła zasłyszane albo przeczytane gdzieś w necie. Jeśli jednak jest inaczej to powodzenia w znalezieniu dobrze płatnej pracy będąc mistrzem czystego kodu i dobrych praktyk w takich technologiach jak DELPHI a w PHP na frameworkach takich jak CodeIgnither, Kohana/Koseven Framework, FuelPHP czy innych mało popularnych
@daro1: Rozbraja mnie to pojęcie. Można mieć coś takiego jak predyspozycje do programowania - czyli autystyczny umysł - co pozwala szybko zapamiętywać nudne rzeczy. Ale cała reszta jest mocno względna. Dzisiaj jesteś dobry, jutro wypadłeś z pociągu bo przestałeś "się rozwijać". Same tzw. "mistrzostwa świata w programowaniu" to nic innego jak rozwiązywanie zadań algorytmicznych. Praktycznie bezużyteczna umiejętność w pracy komercyjnej. Co ciekawe taki "mistrz świata" jesli
Moje pytanie jest takie, gdzie to może mieć praktyczne zastosowanie?
@daro1: wskazany przykład? Np. w PHP Object Injection. Szczególnie w użyciu z pobieraniem danych z użyciem zewnętrznego źródła, takiego jak filegetcontents. Polecam jednak użyć Jsona.
Skoro wspomniałeś Laravel, to idąc tym tokiem można wskazać kolejki jako miejsce, w którym można z takiego rozwiązania (bezpiecznej wersji) korzystać - czyli wykonywać kod już poza udziałem samego requesta/usera. Szczególnie, że teraz
Event Sourcing można zastosować tylko w takich frameworkach
@daro1: framework nie ma tu absolutnie nic do rzeczy
event sourcing nadaje się do trackowania częstych zmian elementów Twojej domeny - możesz odbudować na nowo obiekt nakładając na niego naniesione zdarzenia. produktem tego jest w pełni wiarygodny audyt działania twojego systemu. ofc jest to zasobożerne, więc co jakiś czas zapisujesz snapshot encji po iluś nałożonych
Zastanawia mnie jaka może być skuteczność łowienia naiwnych do MLM w internecie, co już od dawna się dzieje a jak to może wyglądać podczas spotkań w realnym świecie? Podejrzewam że może być podobnie jak z szukaniem partnerki w internecie i jest mega ciężko albo oni stosują inne metody. Bałbym się osobistego kontaktu z ludźmi z MLM, zwłaszcza ze znajomymi, bo już kiedyś miałem kontakt z takim człowiekiem z którym przy dłuższym kontakcie
@daro1: albo strzelasz celnie albo gęsto. Internet daje możliwość dotarcia do tysięcy ludzi jednocześnie i zawsze jakiś kilku najmniej rozgarniętych się skusi i straci ta stówkę lub dwie. A wtedy ty dostajesz z tego procent i juz jest z czego dołożyć do lepszych parówek. Zresztą jak sam widzisz na takich mlmach to te gwiazdy zarabiają jakieś drobne i tyranie w żabce za minimalną bardziej się opłaca jak przeliczysz to na
Canon EOS 500D, Tamron AF 80-210, 30x ISO1600, f/4.5 3.2s, F=80mm, Sequator, dodatkowa obróbka w RawTherapee w celu poprawy kontrastu. W komentarzu jeszcze to samo zdjęcie komety ale tylko z jednego zdjęcia o tych samych parametrach ekspozycji, co ma pokazać że nie ma szans na dobre zdjęcia bez stackowania.
Zdjęcie zrobione lustrzanką Canon EOS 500D z kitowym obiektywem Canon EF-S 18-55 II, 10x ISO1600, f/5.6, 5s, F=55mm, użyłem programu Sequator a potem obrobiłem jeszcze w RawTherapee. Kometa była już dziś gołym okiem ok 19 praktycznie niewidoczna.
@roman-cojapacze: Ksiezyc jest po przeciwnej stronie nieba, po prostu kometa jest juz daleko od slonca i slabnie. Dzis tylko taka ledwo 'sznytka' na niebie.
Wy tutaj tylko pomagacie tej Izuni zrobić karierę w MLM, bo publikując coraz więcej postów i zdjęć każdego dnia tylko ją tutaj promujecie. Na pewno się znajdzie trochę ludzi zainteresowanych współpracą i wyśle zgłoszenie przez jej formularz. Pozostaje tylko pytanie do kogo zostaną podpięci jeśli zdecydują się na współpracę. BRAWO!!! Tylko robicie nie biorąc nawet złamanego grosza za jej marketingowców, choć sami nie uczestniczycie w MLM. Możliwe że niejedna MLM-iara właśnie na
Wiecie kto jest celem emelemowych scamerów? Ludzie którzy chcą wyrwać się z biedy. Na takich ludzi działają prezentowane przez scamerów luksusowe samochody, samoloty, wycieczki do ekskluzywnych krajów i miast albo wakacje gdzieś w tropikalnym klimacie. Kto by nie chciał dużo zarabiać i jeszcze jeździć na wycieczki? Ale i ludzi bogatych, inteligentnych też można wciągnąć. Na nich nie podziałają luksusy prezentowane przez scamerów, bo oni już taki luksus mają, na takich ludzi są
Nie wiem czy to zauważyliście ale ludzie którzy promują te cudowne biznesy MLM bardzo często wybierają Dubaj jako miejsce w którym promują swoje bogactwo. Stąd moje pytania są takie:
1. Dlaczego akurat właśnie Dubaj? 2. Skąd biorą na to pieniądze?
Jest tyle ciekawych miejsc na przykład Singapur, choć pewnie i tam niektórzy działają. Jakoś nie widziałem albo nigdzie nie znalazłem przypadku, żeby ktoś się promował na przykład w Nepalu, oczywiście nie w górach tylko w
Dubaj jest symbolem nieograniczonego bogactwa, słynie z ambitnych projektów architektonicznych i rozwiązań technologicznych. Tłumnie napływają do niego zarówno biznesmeni, jak i turyści, a dla samych dubajczyków już dawno cokolwiek przestało być niemożliwe
@daro1 oprócz tego, że się kojarzy z bogactwem i jest relatywnie tani na to jak wygląda, ma po prostu bardzo luźne regulacje dotyczące mlm i mocno utrudnioną ekstradycję ¯_(ツ)_/¯
Mam swoją teorię dotyczącą tego co takiego może powodować, że tak ogromna ilość ludzi chce być programistami i albo idą na studia informatyczne, albo zapisują się na jakieś kursy programowania, albo też uczą się programowania sami. Mianowicie jest to chęć wyrwania się z biedy. Wiele takich decyzji może być spowodowanych tym, że Wannabe nie widzą szans na pracę w innych zawodach albo mało w nich zarabiają, albo pracują w jakichś pracach sezonowych.
@daro1: Te naganianie w stylu "zrób bootcamp i bzikaj" to zawsze było nieporozumienie. To nie jest zawód dostępny dla każdego, podobnie jak nie każdy może być dobrym prezenterem w TV, chirurgiem czy pisarzem. Żeby być dobrym devem trzeba mieć spory "cache" w mózgu, żeby ogarniać jak wiele detali składa się w większą całość i umieć myśleć analitycznie. Nie bez powodu w IT widać wielu ex matematyków czy fizyków, którzy radzą
@daro1: Nie wiem jak teraz, ale rok, dwa lata temu było bardzo modne podejście wśród ludzi. Pracuje na magazynie, w sklepie, zostanę programistką bo chce pracować ZDALNIE. Tu w ogóle słowo klucz, ZDALNIE, ludzie mieli wszystko gdzieś, zero jakiegoś myślenia czy ta praca jest dla mnie, co się w niej robi, przecież to się tylko kilka w komputer myszką. Jak ja skroluje tiktoka, insta, to przecież mogę programować, z domu,
Czy Wykopki mają świadomość tego że w MLM problem naganiania innych do tego biznesu jest problemem systemowym i że wszyscy którzy przystąpili do współpracy są w to uwikłani? Źródło problemu zaczyna się od samych planów marketingowych, które są dość skomplikowane i za trudne do zrozumienia dla przeciętnego człowieka, przez przenoszenie w całości ryzyka ekonomicznego i cywilnoprawnego na każdego kto do MLM przystąpi. Same firmy wychodzą na tym najlepiej, nie dość że nie
Jak sztuczna inteligencja może wykosić programistów odbierając im pracę albo przynajmniej w znaczący sposób zmniejszyć ich zarobki? Uproszczony scenariusz który dotyczy tylko pewnej części rynku, bo wiem że nie wszędzie AI będzie zagrożeniem, więc nawet mi tu nie wyjeżdżajcie z jakimiś zaawansowanymi zamkniętymi rozwiązaniami korporacyjnymi. To co należałoby przeanalizować to open source i najpopularniejsze frameworki i CMS używane do tworzenia stron www, sklepów i wreszcie portali www a także aplikacje na Android
@daro1 ciągle potrzeba kogoś kto ma wiedzę i wie jak to działa i co się dzieje pod spodem. To tak jak z inżynierami gdzie programy robią 90 procent wyliczeń ale ty ciągle uczysz się mechaniki czy fizyki na studiach i ręcznego wyliczania wszystkiego żeby wiedzieć czego chcesz i o co chodzi. Przecież możnaby w architekturze np zrobić wygeneruj mi dom wygeneruj mi hale i wszystko wypluję idealnie. Tam już ai nie
Dzieła zniszczenia dokona jeszcze zintegrowany system automatycznej naprawy często występujących błędów w kodzie oraz zintegrowany z AI system testów automatycznych
@daro1: przecież takie systemy już działają i co? I nic. Nie masz pojęcia nt. tego, co obecnie dzieje się w ai i wróżysz z fusów, powtarzając te same niby nowatorskie przepowiednie, które są wtórnym spamem. Wyprodukuj proszę jedną kreatywną myśl lub obserwację na temat relacji ai/rynek, to będzie o czym
Trzeba zrozumieć jedną rzecz. Nie ma czegoś takiego jak Linux za darmo, nie dla przeciętnego użytkownika komputera który nie zna się na linuxowych komendach shella i nie ma ochoty całymi dniami grzebać po forach nad rozwiązaniem problemów które w Windowsie nie istnieją. Czyli są zasadniczo takie opcje:
1) Zainstalować samodzielnie dowolną dystrybucję Linux a jak coś się zacznie sypać albo cokolwiek zacznie sprawiać problemy to łatwiej zapłacić za odpowiednie wsparcie i odpowiednią pomoc
@daro1: Cokolwiek wiesz o linuksie? Bo tam da się rozwiązać problem, w windowsie jest tak jak jest i nic z tym nie zrobisz. I nie musisz korzystać teraz z shella, tyle, że shell jest często wygodniejszy. Uzupełnianie komend, potoki, przekierowania. Coś co robisz w okienkach 10 minut, w shellu zrobisz w minutę. I myślisz, że microsoft nie kosi kasy za wsparcie? Jak masz na firmę to się zdziwisz, i jeszcze
Jakie są Wasze doświadczenia z jazdą małym samochodem miejskim w segmencie A lub B z silnikiem benzynowym 1.0 - 1.2 na długich trasach? Mam tu na myśli jazdę drogą ekspresową albo autostradą kilka godzin i setki kilometrów. Mam VW Polo 9N z silnikiem 1.2 12V w benzynie z 2003r i tylko tak się zastanawiam co by się stało z silnikiem gdyby przez parę godzin jechać z prędkością 100-120km/h drogą ekspresową? Autostradą to
Wyjaśnijcie mi jak to jest dokładnie z tymi samochodami w MLM. Jeśli ktoś już długo siedzi w MLM i ma takie obroty że mu taki samochód przysługuje ale załóżmy że jest to człowiek który myśli racjonalnie i ma swój samochód, wprawdzie nie nowy ale dobrze mu służy i jest jego własnością. A tu w MLM jest silna presja na to żeby brać proponowany w MLM samochód w leasingu? Jak ktoś taki będzie
Testuję od paru dni Debiana 12.6 Cinnamon w wersji Live CD na starym pendrive 8 GB i myślę jak tu nie zwariować. Same problemy. Konfiguracja polskich znaków z klawiatury zajęła mi jakieś kilka godzin, gdzie znalazłem jakieś rozwiązanie na forum a i tak nie jest to to czego oczekiwałem. Polskie znaki mogę wprowadzać nie wiedzieć czemu lewym altem a nie prawym, jak to normalnie mam w Windows. Powiedzmy że to jeszcze by
@daro1 Dziwne, ja przygotowuje pendrive i z niego uruchamiam system linuxa by go instalować a nie pracować. Bo do pracy tak uruchomiony system się nie nadaje. I u mnie śmiga bez problemu już kilka lat.
1) Senior z 10-15+ doświadczenia komercyjnego, pracujący w jakimś wielkim korpo, przynosi zyski i nie zanosi się na to żeby został zwolniony
2) Senior z 10-15+ doświadczenia komercyjnego, już nie pracujący w wielkim korpo, ponieważ został wywalony na zbity pysk bo już nie jest potrzebny, były
dyskryminacja jest turbo powszechna i nie da sie jej w zadenj sposob przeciwidzialac... poza ewentualnym zachowaniem niskiego profilu i nie wychylaniem sie przesadnie