towarzyszu podróży zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków w dławiącym rytuale codziennego życia i choć przyprawia cię on co dzień o szaleństwo mozolnie wzniosłeś szaniec z tego rytuału
@matti-nn: 🤓☝️ @parabambara i to w dodatku na wydziale architektury xdddd nie dość że będą mikrokawalerki to jeszcze katastrofy budowlane @Hmrogrz ja się nastawiam na najniższą krajową, nawet nie liczę na więcej bo architektura to patola. Idę na te studia bo po prostu mnie to interesuje i chcę się o tym uczyć. Zresztą powinno być tak jak mówisz, każdy powinien być traktowany w pracy równo. No chyba że
@damienbudzik: Zauważyłem, że każdy kto deklaruje nieposiadanie głosu w głowie, po kilku pytaniach i ciągnięcia za język odpowiada, że jednak takowy głos posiadają. Po prostu wiele ludzi tego nie rozumie i nie potrafi sobie uświadomić bo jest to zbyt "wewnętrzne" i automatyczne. Myślę... że wszyscy (poza osobami chorymi, albo np głuchymi) myślą każdym typem... myślenia, tylko że po prostu z różnym natężeniem, z którąś częścią dominującą. Sam język zresztą na
#frajerzyzmlm #mlm #igenius #gamechangers Krystian.sitek01 odpala się po skomentowaniu jego awansu do rangi INFLUENCER. XD po krotce wyjaśnię - typ jest od lutego 2023 na Elite czyli 1499$ + 175$*7 = 2724$. Tyle ZAINWESTOWAŁ w iGenius, żeby po 7 miesiącach
zrobiłem dzisiaj kompletne nic, nie jestem w stanie powiedzieć ani jednej wykonanej przeze mnie czynności wykonanej w tym dniu. Pomimo tego, że tak właściwie to nic nie planowałem i tak przez cały dzień równałem siebie z błotem za bezproduktywność, a gdy próbowałem coś zacząć to siedziałem i się tym stresowałem zamiast po prostu robić. Zapisałem sobie 10 podpunktów do zrobienia na jutro i wiem doskonale, że zajmie mi to cały dzień o
Spróbuj kolego zapisać sobie do zrobienia trzy rzeczy i każdą z nich rozpisz na 3 etaty aby było to maksymalnie łatwe. Łatwiej zrobić coś co zajmuje 3 minuty niż 10
kupiłem książkę wydrukowaną w 1948 roku. Ma pieczątki z bibliotek uniwersyteckich, naklejkę z archiwum, jakieś różne daty napisane ołówkiem. Dziwne uczucie. Wydrukowana pewnie w jakiejś zrujnowanej warszawskiej drukarni zaraz po wojnie, stanowiła zawartość polskich uniwersytetów, przewinęła się pewnie przez mnóstwo rąk, być może komuś pomogła w pracy czytana przez studentów minionego stulecia, budowniczych dzisiejszej polski, daty lat 60, 70, 80 napisane ołówkiem w jakimś nieznanym mi celu, nie wiadomo czy autorzy tych
@dafi93: Super znalezisko, osobiści bardzo cenię podobnych "świadków historii" przesiąkniętych zapachem minionych lat i zdarzeń, wręcz już epok... - tyle mieszkań zapewne owa książka odwiedziła i niemo towarzyszyła różnym zdarzaniom, zwykłym dniom, myślom, chwilom które dawno już zabrał czas, przeszła przez mnóstwo dłoni - pobudzające wyobraźnię - "cyfrowość" choć wygodna nigdy tego nie odda. Lata 40 wg mnie stanowią fascynujący chociaż niezwykle trudny w dziejach Polski okres - dość zapomniany
wspaniałe uczucie kiedy wpadasz na myśl, przez wiele dni ją kształcisz samodzielnie, udoskonalasz, czytasz artykuły, utwierdzasz się w swoim przekonaniu, rośnie ono do poziomu gdzie masz ochotę napisać o tym esej, pokazać innym swoją własną niepomyślaną przez innych wizję tylko po to by pogrzebać w zagranicznym youtubie i zobaczyć filmik niemal dokładnie opisujący to, na co wpadłeś całkowicie samemu. Coś co wydawało się inspirujące, stało się truizmem, a ty tylko nic nie
Ankieta czy ty też nie możesz się doczekać kolejnego semestru #studia #matematyka. 3 miesiące przerwy to zdecydowanie za długo. Oczywiście przez wakacje przerabiam trochę zagadnień z podręczników Kostrikina ale to nie to samo co rozwiązywanie zadań na ćwiczeniach. #studbaza
zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu
i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków
w dławiącym rytuale codziennego życia
i choć przyprawia cię on co dzień o szaleństwo
mozolnie wzniosłeś szaniec z tego rytuału