@Michael_Jackson_: u mnie na wsi też się jadło o 12 obiad. Wszyscy wstawali bardzo wcześnie, żeby dać kurom, świniom, krowom, ew wyprowadzić na łąkę, wodę wymienić, samemu zjeść. Gdy lato, to o 4 dziadek już był na polu - a to doglądnąć, a to ciężko pracować. Do 11 miał wszystko ogarnięte, ale to było już jakieś 6 czy 7 godzin pracy. Potem trochę odpoczynku i właśnie taki "wczesny" obiad, jakaś
@Jailer: ale żeś ignorant. Konfa wzywala w covidzie do ogloszenia stanu wyjatkowego, bo rzad wprowadzal takie prawo bokiem, ktore mialo praktycznie takie same skutki, oprocz wyplaty odszkodowan zamknietym firmom.
@eugeniusz_geniusz coś za coś, chociaż jak tam patrzę to goralenvolk raczej nie kiszą tych dutków, wszędzie o------e nowe domki/wille w wysokim standardzie na noclegi, sporo się też ciągle buduje, jakaś fotowoltaika podłączona itd
@bobsley33 Ludzie poznikali, bo w przeciwieństwie do tego tępego szona mają rozum w głowie. Sam bym nie chciał się mijać z psem, który może mnie zabić. Żeby ta chamska p*zda nie pożałowała, jak jej piesek będzie chciał spróbować na niej ząbki.
źródło: temp_file1710021546384951395
Pobierz