Mój syn właśnie został zawieszony w prawach ucznia i szczerze, nie mogę uwierzyć w powód. Podobno przyłapali go na 'praktykowaniu nekromancji' - chciałbym, żeby to był żart. Szkoła wpadła w panikę, kiedy odkryli, że robił jakieś małe 'rytuały' podczas przerw. On i jego koledzy czytali jakąś księgę zaklęć, którą znaleźli w internecie. Potem próbowali 'przywrócić do życia' klasowego chomika, który zmarł w zeszłym miesiącu. Jasne było trochę dziwnie widzieć to kółko, które
Żal dupę ściska patrząc jak Mirki i Mirabelki dobrze się bawią na tagu Inktobera, to se chociaż wrzucę ostatnią prackę, którą rysowałem ręcznie zanim przerzuciłem się całkowicie na komputer. To było chyba zlecenie dziewczyny (dzisiaj już żony) mojego kumpla na rocznicę ich poznania. Może nie najlepsza moja praca, ale bardzo ją lubię i świetnie się bawiłem tworząc ją. Efekt końcowy w komentarzu, jeśli kogoś to interesuje ;-)
chyba zlecenie dziewczyny (dzisiaj już żony) mojego kumpla na rocznicę ich poznania
@naps: Zakochała się w nim, gdy odstąpił jej ostatni kawałek opiekanej nogi kapitana samolotu. Bo jeśli tak nie było, to i tak musi stać za tym ciekawa historia. ( ͡º͜ʖ͡º)
Co do palca... gdzieś na Świecie pewnie jest prowadzony "bloodtober".
Wciąż słyszę te krzyki, Bert. Powiedzieli nam, że to była baza Wietkongu, ale to była zwykła wioska z kobietami i dziećmi. Spaliliśmy ją do gołej ziemi. Widziałem dziewczynkę wybiegającą ze swojego płonącego domu. Próbowała zetrzeć napalm ze swojej ręki, ale napalmu nie da się zetrzeć, Bert. Rozsmarowywała go tylko bardziej i coraz głośniej krzyczała. Nie mogłem już tego słuchać. Musiałem ją zmusić, żeby przestała, rozumiesz Bert?
@Lesiu198: świetny kontrargument, wyborny wręcz. Swoją drogą, kobiety bardzo emocjonalnie podchodzą do jakiejkolwiek krytyki *z drobnymi wyjątkami. Tak wiec schemat spełniony.
Btw. Jakiś czas temu słuchałem podcastu na temat agresji kobiet i podobno wywodzi się to z braku umiejętności rozładowania emocji. Mężczyźni od najmłodszych lat, takie problemy rozwiązują między sobą. Jeden da drugiemu pięściami - i przez ten mechanizm uczysz się, ze agresja nie jest najlepszym rozwiązaniem. A kobity? Kobity
Czasem w wolnych chwilach, albo jak mam dobry humor np po powrocie z kolacji z żoną udzielam się na grupkach dla juniorów w it. Pomagam ludziom, daje materiały, linki, poprawiam cv, pomagam z przygotowaniami do rozmów itd. Bo lubię to. Lubiłem też pracę na uczelni.
Jednak nie wiedząc czemu zawsze, ale to absolutnie zawsze w trakcie dyskusji ktoś mnie zwyzywa, obrazi, powie
@JamesJoyce: poproś gpt o poradę jak reagować asertywnie na konkretne obelgi, a dawanie rad za darmo sobie odpuść. Stwórz cennik korepetycji i ewentualnie dawaj 100% zniżki dla tych którzy są mili, a chamy będą płacić aż się nauczą.
Normalnie za ten komentarz wziąłbym złoty pięćdziesiąt, ale że jesteś spoko to nie wystawię faktury i bierz go za darmo, tylko mnie nie
@cutecatboy: bo był fotografem lub pełnił nie do końca jasna rolę w tamtym miejscu w tamtym czasie (wojna z ruskimi w Afganistanie). Myślę że jako typowy fotograf nie robiłby sobie zdj z mini ak47 xD
źródło: z
Pobierz