@Mils: pojawiają się co i raz w wybranych sklepach i od razu znikają bo wykupują je ci, którzy robią rezerwację. Jeśli szukasz to dzwoń po sklepach w okolicy i pytaj a jak się uda to wciskaj się w listę kolejkową. Mi się udało, przed świętami było info że jest w jednym ze sklepów, we wtorek rano zadzwoniłem, miły pan zrobił rezerwacje na nazwisko i po kilku godzinach odebrałem. Przy okazji
pewnie już to było wyjaśniane, ale chętnie się dowiem - kto i w jaki sposób decyduje o środkach jakie kierowane są do pożaru? Dzisiejszy przykład: zadymienie pomieszczenia z paleniska, zjawiają się dwa zastępy #psp potem dwa kolejne z #osp po czym pojawiają się kolejne trzy z trzech jednostek ochotników. Finalnie skończyło się na strachu - osoba zgłaszająca opuściła pomieszczenie, nie było szerszego zagrożenia. Z drogi odwołano dwa kolejne
Tak w skrócie to dyżurny ma procedury ile i jakich pojazdów i ratowników ma zadysponowac w zależności od charakteru zdarzenia, ilości osób poszkodowanych itd. jeśli PSP ma długi czas dojazdu ze względu na odległość, to dysponuje OSP a jeśli OSP ma opinie takiego które się długo zbiera albo potrafi wcale nie wyjechać to dysponuje od razu drugie osp. Poza tym zależy też od znajomości rejonu i jednostek oraz sympatii i antypatii dyżurnego.
Tak, dyżurny "strażacki" jest funkcjonariuszem PSP. Jeśli zdarzenie jest w rejonie miasta czyli rejonie operacyjnym JRG to jeździ do tego tylko PSP, natomiast na terenach gmin wiejskich, gdzie jest tylko OSP to OSP również powinna być dysponowana, jednak PSP wyjeżdża do większości zdarzeń w powiecie a szczególnie tam gdzie jest na miejscu więcej niż jedna jednostka
Płonie bo w takich halach przepisów przeciwpożarowych nikt nie przestrzega a przy projektowaniu zakłada się minimum materiałów palnych podczas gdy w użyciu jest ich wielokrotnie więcej.
Mam parę pytań Czy przyjmują okularników do państwowej straży pożarnej? #psp #strazpozarna Spróbowałbym w sumie bo mam możliwość się dostać, miejsca się zwalniają co kilka miesięcy i można śmiało uderzać, a to całkiem fajna praca, oczywiście okazałoby się czy to dla mnie przy pierwszym zbieraniu flaków z drogi, ale chyba przeciwskazań póki co nie dostrzegam. Jednego znajomego nie chcieli przyjąć bo stwierdzili na badaniu psychologicznym że jest zbyt
#strazpozarna #bezpieczenstwo #dom #zdrowie #czujnikczadu #piec #ogrzewanie Jaki polecacie dobry czujnik czadu do 150 zł ?, mam jeden czujnik czadu i gazu już od 4 lat (dałem 100zł) zasilany z sieci elektrycznej, teraz chcę kupić jeszcze jeden , może być z możliwością połączenia z wi-fi tuya. Zastanawiam się tylko czy warte są te co są zasilane tylko na
Dawne okna, niezależnie czy w pałacu, kamienicy czy wiejskiej chacie, wyglądały zupełnie inaczej niż te dzisiejsze. Najbardziej tradycyjne, czy wręcz archaiczne rozwiązania, najdłużej przetrwały zaś rzecz jasna w domach chłopów. Nawet nasi pradziadkowie często wciąż radzili sobie w taki sam sposób,
Może mamy jakiegoś strażaka? Potrzebuję kupić, żeby pracowników pomęczyć, jakiś zestaw do wywołania zadymienia. Chodzi o rozwiązanie, które wywoła zadymienie w krótkim czasie ale zarazem można go szybko odłączyć i oddymić po zakończeniu szkolenia. Ktoś poleci coś sprawdzonego?
Ktoś mi wytłumaczy dlaczego do takich zdarzeń jeżdżą 3 załogi strażaków (około 20 strażaków xD)? Jak czytam newsy to zawsze jest jedna karetka, jedna policja i kilka załóg strażaków. Rozumiem, że jest jakieś masowe zdarzenie to wtedy jest ich więcej potrzebnych, ale w takich przypadkach?
Poza tym nie na każdym strażackim samochodzie jest specjalistyczny sprzęt do wyciągania rąk ze śmieciarek, a ponadto jak jest tego typu grubsza akcja to potrzebne jest więcej rąk do pracy i dowódca wyższego szczebla do podejmowania decyzji.
Mam pytanie odnośnie systemu przeciwpożarowego i wyjazdów straży do takich wezwań.
Czy są jakieś przepisy, które nakazują montaż takich systemów w obiektach i podłączenie tego do centrali PSP? Czy jest dowolna decyzja zarządcy obiektu?
Za jeden czy dwa AF nie ponosi kosztów ale jeśli jest to nagminne i to z winy zaniedbań zarządcy obiektu to może dostać wezwanie do złożenia wyjaśnień a potem postępowanie administracyjne. Oczywiście jest to chore, bo większe miasta są zalewane tego typu wezwaniami z powodu mnóstwa zaniedbań i użytkowników budynku, firm remontowych, zarządcy, który nie obsadzi centrali całodobową obsługą jak i samej obsługi (ochrona zazwyczaj) bo im się nie chce ruszyć siedzenia
Mam taką sprawę: Firma zamontowała panele fotowoltaiczne rok temu na dachu budynku gospodarczego. W zeszłym tygodniu spaliły się kable idące od falownika. Firma nie chce uznać reklamacji wysyłać pismo, w którym pisze, że przyczyną spalenia kabli był ogień w drugiej części budynku, Cyt. "na zdjęciach widać czarne, spękane i okopcone ściany, oraz zgliszcza na podłodze). Ogień najpewniej rozprzestrzeniał się po suficie, stąd okopcenia w pobliżu okien oraz drzwi, gdzie było źródło tlenu. W pobliżu
Primo to gość nie jest biegłym więc niech się nawet nie próbuje wypowiadać o przyczynach pożaru. Tak na szybko ze zdjęć to mocno lokalne stopienie izolacji wskazują na punktowe występowanie wysokiej temperatury co wyklucza oddziaływanie jej od innych płonących materiałów na izolacje. Okopcenie jest w całym pomieszczeniu ale nie widać w nim oddziaływania temperatury, co według zdjęć, wskazuje na przewody jako miejsce powstania pożaru.
Kocham patrzeć na relację mojego męża z synem 🥹 dziecko nie ma nawet dwóch lat, a tata go nauczył kręcić wkrętarką, budują razem tory przeszkód i namioty, razem naprawiają ulubione samochody, wspólnie robią kawę w kawiarce... Gdy mąż wraca z pracy, to dziecko jest przeszczęśliwe - krzyczy wtedy "mama nie! Tata chodź!" i ciągnie swojego ulubionego człowieka na kolejne wspólne przygody 🥹
@WielkiNos: wchodzi większa samodzielność, pomysłowość, kojarzenie faktów, wyciąganie wniosków. W sensie pozytywnym oczywiście. Wspólne zabawy wchodzą na totalnie wyższy level, bo chłopiec w tym wieku potrafi już realnie pomagać i wykonywać proste prace samodzielnie czerpiąc z tego przyjemność. Czas poświęcony do tej pory odbije się za umowny rok z dużą nawiązką.
Kasy samoobsługowe miły być przyszłością. Pojawiały się w coraz większej liczbie sklepów. Jednak zagraniczne sieci systematycznie z nich rezygnują, bo powodują liczne problemy.
@gl0wa: jeszcze wygodniejsze to były naprawdę przenośne skanery w Piotrze i Pawle, z którymi chodziłeś po sklepie i skanowales towar przed włożeniem do wózka. Na koniec tylko podawales skaner kasjerce i płaciłeś.
W hali produkcyjnej w Ołtarzewie (Mazowieckie) wybuchł pożar. Nad okolicą unosił się słup czarnego dymu. - Jedna osoba nie żyje. Z hali ewakuowano sześć osób i siedem z części biurowej.
@0rdynus: bo przepis nie wymaga a ci co mogą go zmienić boją się jakichkolwiek zmian w przepisach. W odróżnieniu od ubezpieczycieli którzy stawiają wymagania wyższe niż przepisy i nie ma dyskusji. Inna sprawa że zraszacze nie zawsze są tak skuteczne jak na filmach ze względu na wysokość budynku i brak możliwości dotarcia wody do źródła ognia.
@0rdynus: z monitoringu wynika że to nie podpalenie. A dwa że podpalenie jest stosunkowo łatwe do wykrycia w dochodzeniu popożarowym a wtedy zero ubezpieczenia. Poza tym trzeba mieć wszystko ultra tiptop zgodne z przepisami w budynku żeby dostać odszkodowanie a tak to prawie nigdzie nie ma.
@kasiknocheinmal: taki tip na przyszłość: taśmę wkładasz odwrotnie i przekladasz przez szczelinę która jest na wyjściem taśmy, czyli zawracasz taśmę w stronę dyspensera. W ten sposób rolka się nie rozwija w niekontrolowany sposób a zaklejki same schodzą z taśmy przy jej wysuwaniu