@Blackhorn: JA chcę dziecko JA nawet nie wezmę pod uwagę adopcji, musi być własne, bo MOJE geny, a jak nie będzie mogło być MOJE to wtedy dramat, smutek, rozpacz i frustracja. Plus po drodze jeszcze jakiś fragment, o tym, że poronień było tyle, że już im zobojętniało, czy będzie kolejne czy nie, a potem ktoś na to dodaje komentarz
✨️ Poszukiwanie sensu życia w dorosłościⒾ Ehh panowie i gdzie ten sens życia? Każdy dzień jest taki sam, nie umiem nie być przeciętny. A przecież miałem robić rzeczy wielkie, coś osiągnąć, odkrywać, tworzyć. Kto z nas tak wyobrażał sobie dorosłość? Jako dzieci lubimy przecież coś tworzyć, budować, marzyć. Nikt jako dziecko nie marzy o byciu magazynierem czy robieniu w korpo. Zawsze to jakieś inspirujące rzeczy typu rozmyślanie o kosmosie, badanie przyrody, eksperymenty
@mirko_anonim sensem życia jest to, żebyś czuł się dobrze. Nie ma nic więcej. A jakim sposobem to osiągniesz to już zależy od ciebie. Jeden czuje się dobrze gdy zbuduje potężną firmę, inny czuje się dobrze gdy zje pizzę i popije colą. Obaj są spełnieni życiowo.
zwinny-realista-30: Każdy etap życia na swoją specyfikę i inny cel. Kolega co powyżej Ci doradził, że sensem życia jest zabieganie o to żeby było przyjemnie, nie pomyliłby się gdyby doprecyzował, że miał na myśli wiek wczesnodziecięcy. Jak masz ok 20+ lat i najwyższą wartoscią Twojego życia jest żeby tylko było miło i wygodnie to współczuję mocnego niedorozwinięcia. Jest tyle pasji do rozwinięcia, tyle ścieżek samodoskonalenia, tyle pięknych wartości na tym świecie,
"Każdy minister PiS mógłby pracować w Google lub Apple" - Ryszard Czarnecki, 2018 Czy któryś z byłych ministrów PiS pracuje już w google lub NASA? Może chociaż obajtek w jakimś BP?
@Hrjk: tak samo się liczy jak liczba oglądających pod jego filmami xD w dobrym momencie dojdzie do 3 widzów, jak zagubiony algorytm YT włączy komuś w tle
Powiedzcie mi, jak c-----e musi być rodzicielstwo, gdy gazeta pisze artykuł w stylu „Czy wiecie, że jak nie będziecie mieć potomstwa, to będziecie mieć więcej czasu i pieniędzy do przeznaczenia na siebie?” i cały kraj, a właściwie cała zachodnia cywilizacja kolektywnie, bez namysłu wybiera dodatkowe wakajki, zamiast „doświadczania bezgranicznej miłości i spełniania się jako rodzic”? XD
Przecież to jest tzw kompromitacja cwela organizacji prorodzinnych, że im pozostaje rozpacz i rozkładanie bezradnie rąk,
@mandanda: Zgadzam się, jak pytasz się tych ludzi o "artykuły propagujące antynatalizm" to wysyłają jakieś pierdoły z onetu gdzie, na przykład, jest opisana para starszych ludzi którzy twierdzą, że w sumie nie załują, że nie mają dzieci i jest git bądź fakt, ze kobieta może robić karierę i taki wybór też jest okej (nie propaganda a zwykła akceptacja cudzych decyzji życiowych) Ostatnio też słyszałem, że zbyt szczerze opowiada się o
refleksja antynatalistyczna na dzień dziecka? zamiast celebrować dzieci w bańce rodzin szczęśliwych, pochylmy się na moment nad losem wszystkich dzieci niechcianych, chorych, wykorzystywanych do niewolniczej pracy, pozbawionych dzieciństwa przez wojnę, doświadczających głodu; pomyślmy też o nieuchronności starości i cierpienia. dziecięce naiwność i niewinność, dane nielicznym, są anomalią w skali historycznej. próżno uważać, że utrzyma się ona w nieskończoność, albo że liczba nią dotkniętych będzie się zwiększać, zwłaszcza w obliczu kryzysów stojących przed
Chwila, chwila... gdyby nie 5 letni niewolnicy to bys nawet nie mial smartfona na ktorym to piszesz chipokryto, lewaku, komunisto ratunku napastują mnie AAAEEE K---A!!!
Ide poogladac tiktoki mentzena o wolnym rynku na odstresowanie
@Henson_: taka wersja gdzie tylko daja zycie jest i tak ok, zazwyczaj "dziecko niespodzianka" + mlodzi rodzice = bieda, p-----c psychiczna i fizyczna, dzieki czemu dziecko moze wejsc w dorosle zycie juz z wieloma problemami ( ͡°͜ʖ͡°)
Napewno ludzie 200 000 lat temu w Afryce mieli ogromny ból d--y, że nie mogą obejrzeć Netflixa zagryzając burgerem z McDonalda.
Co to za różnica w jakich czasach żyjesz, pożyjesz te 60-70 lat, potem zachorujesz na jakieś g---o, zdechniesz i koniec opowieści i następny proszę do tej maszynki do mielenia mięsa. Takich jak ty na tym świecie jest około 8 000 000 000.
Polscy millenialsi 5 lat temu: „NIE WYRAŻAM ZGODY na wykorzystywanie moich zdjęć, postów i wizerunku przez Marka Zuckerberga. Cambridge Analytica to skan-dal. Kasuję Facebooka. Podaj dalej, jeśli się zgadzasz."
Polscy millenialsi dziś: „Hej ChatGPT, tu jest moja umowa o pracę, widełki w zespole, baza klientów, screeny rozmowy z teściową i wyniki badań dziecka. Pomóż mi to wszystko ogarnąć. A, i przeanalizuj jeszcze moje zdjęcia, bo chyba jestem chory (i dobierz mi paletę
@kastrator2 o czym ty bredzisz xD to pierwsze robili bumerzy to drugie robią zumerki. Millenialsi to najbardziej rigczowa grupa z tych 3i zamykam dyskusję. Ten pierwszy naprawić umie silnik w maluchu ten drugi komputer a zumerek umie se naprawić efajura najwyżej XD
#pytaniedoeksperta #kiedystobylo #uk No cóż, mam zakitrane w zanadrzu trochę koki a chciałem dać już spokój ale to jest jak pudełko czekoladek. A więc pytanie: Zadowolić się pysznym (tak średnio) obiadem. Czy szczerze tak jak lubię, zwykłymi tostami ze zwykłego tostera smarowane zwykłym maslem i soli, tak się jadło, a jak była maszynka do tostów to z serem i fasolką z puszki
Już na głównej sie odpalił ból d--y natalistów gdy stwierdziłem jedynie, że o takich podstawach jak własne mieszkanie czy dom myśli sie PRZED zrobieniem potomstwa jakby to bylo cos kontrowesyjnego.
IQ gołębia natalistów i mentalność jakostobedzie.jpg jest przerażające
#alkoholizm człowiek poczuł się za pewnie po ponad 2 miesiąca niepicia, dostałem łyche na urodziny (część rodziny nie wie że się lecze) i zamiast to w p---u gdzieś schować, oddać komuś czy nawet wylać to przywiozlem na chatę i już myśli sobie krążyły wokół niej, oczywiście sam siebie przekonałem że no 2 driny jeszcze nikogo nie zabily i c--j o------m 0.5 litra ( ͡°ʖ̯͡°)
@ExtraIntrowertyk: zamkniesz pozostałą część (bo wiadomo, że smak już został złapany), dobijesz jeszcze ze 3 piwkami, jutro wstaniesz i możesz od nowa nie pić, raz ci się zdarzyło więc ja bym się nie obwiniał, o ile oczywiście jutro się zatrzymasz.
Dzień dobry. Proszę o odrobinę wsparcia. Mimo młodego wieku - dobre 12 lat stracone na to świństwo. Straciłem pracę, partnerkę, wszystko co miało barwy stało się czarno białe.
Pojedyńcze strzały i próby zaprzestania nie pomogły.
Aktualnie wspieram się Anticolem, mam wsparcie terapeuty, wczoraj byłem pierwszy raz na mityngu AA - z pewnością nie ostatni - słucham podcastów, znalazłem nową zajawkę którą wypełniam głowę, zacząłem spacerować.
ze jedno p--o raz na jakis czas to nie jest problem
@redorbiter: a jaki to problem? trzymam kciuki za opa, bo znam problem z najbliższej perspektywy i dużo mnie kosztowało i kosztuje, zależność od cierpienia osób uzależnionych, ale drogie chłopaki, to, że z tych czy innych powodów sprd sobie życie, zdrowie, relacje z ludźmi, w związku z brakiem właściwego podejścia do alkoholu, to był i pozostanie Wasz problem. Ja wiem,
@KrolWlosowzNosa: To chyba jakis syndrom oswieconego alkoholika, mial problem, walczy z nim to przyjmuje strategie ze bedzie wmawial wszystkim w okolo ze wypicie piwa raz na ruski rok to zbrodnia bo on walil dzien w dzien i stalo co sie stalo
W sumie to śmieszny komentarz do wpisu gdzie chłop mówił jak to się starali o dziecko aż w końcu zrobili in vitro.
źródło: Screenshot_20260602-090701~2
PobierzJA chcę dziecko
JA nawet nie wezmę pod uwagę adopcji, musi być własne, bo MOJE geny, a jak nie będzie mogło być MOJE to wtedy dramat, smutek, rozpacz i frustracja. Plus po drodze jeszcze jakiś fragment, o tym, że poronień było tyle, że już im zobojętniało, czy będzie kolejne czy nie, a potem ktoś na to dodaje komentarz
(-‸ლ