tak naszło mnie na wspominki przy jakimś temacie i przypomniała mi się krótka przerażająca historia z wczesnych lat młodości
miałem 14 lat, szliśmy ze znajomymi na koncert w mieście. wiadomo a-----l itd no i się jakoś porozłączaliśmy. Zostałem ja i jeszcze jeden znajomy i chodziliśmy aby ich znaleźć. To były jeszcze czasy kiedy mało kto miał telefon w takim wieku, lub się nie brało na takie wydarzenia aby nie skroili. Mi ojciec wcisną
@EpicElion: nie, po prostu pamiętam bo bardzo się wtedy bałem i pierwszy raz w życiu myślałem że umrę. sama w sobie brzmi strasznie, ale przeżyłem dużo gorsze rzeczy i to mnie jakoś nie rusza, inaczej miałbym opory aby się tym dzielić Wiesz to raptem parę minut strachu jak mogę to tak ująć. co innego ciągły strach. O prawdziwym piekle to w sumie nikomu nigdy nie opowiadałem, zawsze myślałem że w
Ja wiem, że do Eurowizji jeszcze pół roku, i zapewne ją zbojkotuję przez Izrael. Ale chodzi mi o to by powrócić do tego by głosy widzów były ważniejsze niż jury. Bo to później ludzie słuchają to w radiu i oni kupują płyty czy abonament streamingu, a nikogo nie obchodzi kilkudziesięcioosobowe jury. W dzisiejszych czasach nigdy by nie wygrało fińskie Lordi, bo przyznajmy sobie szczerze, że wokal jest średni. Ale performens zrobił swoje.
@fornson23: Zacznijmy od tego, że w 2024 r. chcieli wysłać piosenkę o tym ataku Hamasu na festiwal muzyczny, aż im organizatorzy kazali zmienić tekst, a w 2025 r. wybrali na reprezentantkę dziewczynę, która ten atak przeżyła i wszędzie to podkreślali. Przed Eurowizją w mediach społecznościowych wyskakiwały reklamy sponsorowane przez izraelski rząd (a na Eurowizji tak naprawdę rywalizują telewizje, nie kraje), w których wokalistki zachęcały do głosowania na Izrael w różnych
@jmuhha: Co ty dzisiaj taka negatywna? :D Co drugi wpis taki mało pozytywny a święta idą, trzeba o mikołaju pomyśleć, o prezentach na przykład w postaci odziedziczonego mieszkania od dziadków
@TobiaszSuchy: No niestety, dlatego ich płyty można kupić za czapkę drobnych ;) nawet mam zapisane za ile, picrel z mojego excelka z kolekcją :)
Powodzenia komukolwiek w wyniesieniu tego, niedługo przeprowadzam się i już mnie mierzi na widok jak to zapakować żeby dowieźć w całości. 1200 płyt dużych, ok. 800 małych, dwa gramofony, hifi i jeszcze trochę zapasowego hifi ze strychu - pół busa na same hobby a gdzie reszta
@zabolek: Wenn es der internationalen Dämonenschaft innerhalb und außerhalb der Zentralen Lande noch einmal gelingen sollte, die Völker in einen großen Krieg der Reiche zu stürzen, dann ist das Ergebnis nicht die Dämonisierung der Welt und damit der Sieg der Dämonen, sondern die Vernichtung der dämonischen Rasse in den Zentralen Landen!
Jeśli międzynarodowej demoniczności w Centralnych Krainach i poza nimi uda się jeszcze raz wciągnąć narody w wielką wojnę krain,
Elo. Teraz mogę napisać, bo moje grzeczne dziecko z Wykopaki już wie, kim jestem. A wspominałam, że późno zweryfikowałam, bo szukałam w pracy sprawiedliwości. xD Szukam roboty. Może ktoś coś kojarzy. Okolice #zukowo #gdansk albo zdalnie. Grafika komputerowa, ilustracja, może być obsługa mediów społecznościowych. Umiem Adobe, rysować, mam analityczny mózg, jestem zajebiście ogarnieta. Jako doświadczenie mogę podać to, że ogarniam życie z nawracajacą depresją. Biorę pod uwagę też
@Halineusz: to wersja na Mirko, w CV tego nie pisałam. Zdaję sobie sprawę, że to ryzykowne posunięcie, ale wolę grać w otwarte karty. Na Mirko opisuję swoje różne działalności i aktywności, więc można zobaczyć, że ogarniam. Wierzę, że można znaleźć pracodawcę, który nie demonizuje chorób psychicznych.
Pytanie czy zamieniłbym go na innego? Oczywiście! Najlepiej na obrzydliwie bogatego filantropa, mającego perwersyjną przyjemność ze spełniania marzeń biednych ludzi. Takich jak ja..
No ale @kurazjajami nie był najgorszy, nie był też dobry.. Był średni ( ͡°
@WildAnimal: weź te wino otwórz, zdegustuj, zobacz czy nie zepsute przypadkiem bo to wiadomo, jacy to ludzie potrafią być, nie ma co tak ufać w ciemno z fartem
miałem 14 lat, szliśmy ze znajomymi na koncert w mieście. wiadomo a-----l itd no i się jakoś porozłączaliśmy. Zostałem ja i jeszcze jeden znajomy i chodziliśmy aby ich znaleźć. To były jeszcze czasy kiedy mało kto miał telefon w takim wieku, lub się nie brało na takie wydarzenia aby nie skroili. Mi ojciec wcisną
czy nie odbiło się wyraźniej na psychice bez rys.
Wiesz to raptem parę minut strachu jak mogę to tak ująć. co innego ciągły strach.
O prawdziwym piekle to w sumie nikomu nigdy nie opowiadałem, zawsze myślałem że w