Pomiędzy dobrymi bajkami należy regularnie aplikować sobie jakieś g---o z d--y, aby zadbać o ostrość koneserskich zmysłów. Natłok dobroci jest niczym poduszka na twarzy – miękka niby, przyjemna nawet, ale przecież można się udusić na śmierć. Tak też jest ze zbyt dobrym anime, można wypisywać potem farmazony w internecie, że kiedyś to było, teraz to już bajek nie robią. Jedynie koneser, wprawiony w bojach ze szkodliwą dla
@tobaccotobacco: Raz na rok lub raz na kilka sezonów musi wyjść takie Muri Muri żeby powyjaśniać resztę rynku ( ͡°͜ʖ͡°) Fantastycznie się bawiłem to oglądając.
Pytanie do osób ze #schizofrenia Jak trafiliście na leczenie? Czytam że osoby z tą choroba zazwyczaj nie zdają sobie sprawy że mają urojenia.
Przykładowo kogoś śledzi CIA z satelit to raczej nie pójdzie powiedzieć o tym psychiatrze, bo po co skoro uważa to za rzeczywistość i że to inni spiskują przeciwko niemu?
@przegrywam_przez_miasto: nie do mnie pytanie, ale odpowiem, że jak czasem mam halucynacje słuchowe to mam świadomość, że to tylko halucynacje i nic więcej
@przegrywam_przez_miasto: Tak. W nocy widziałem demoniczne twarze,które nie dawały mi spać albo słyszałem muzykę, choć wszystkie urządzenia były wyłączone. Byłem świadomy że to wszystko nie jest prawdziwe tylko popadam w jakiś stan maniakalny. W końcu poszedłem do psychiatry z myślą że to po prostu bezssenność a te wszystkie zwidy to tylko jej efekty. Niestety wyszło że to schizofrenia
Miłym zaskoczeniem okazał się seans początkowo przeze mnie strącony z talerza, a to z wrodzonej przekory wobec rzeczy popularnych, a to z niechęci do ostatnich poczynań studio Trigger – zupełnie niesłusznie. Dungeon Meshi (2024) okazuje się naprawdę ciekawe, 24 odcinki zjadłem w zasadzie w ciągu tygodnia. Dobrze zatem być może rozwiać te wątpliwości, które sam miałem. To nie jest odtwórcza fantastyka do kotleta, wyróżniająca się ściśle epizodycznym
#listaobecnosci #nocnazmiana #listygranera