Żal mi starszych, samotnych ludzi. Widzisz kogoś starszego w sklepie, kto po prostu chce z kimś pogadać, kasjerkę potraktuje jak znajomą, bo to może jedyna rozmowa, jaką ma tego dnia. Albo babcia z bloku, która codziennie siada na ławce i patrzy na ludzi - nie dlatego, że lubi ruch, tylko dlatego, że nikt jej już nie odwiedza.
Nie wiem, może to głupie, ale czasem mam ochotę po prostu z taką osobą pogadać,
Nie wiem, może to głupie, ale czasem mam ochotę po prostu z taką osobą pogadać,





















A potem przychodzi mi do głowy, jak bardzo współczuję zwierzętom. Nie mają głosu, którym mogłyby powiedzieć, że cierpią, że się boją, że chcą po prostu żyć spokojnie. Muszę znowu przejść na weganizm, bo to poczucie winy mnie
nic nie odyebalem, jem jasne pieczywo i nie starcza mi do pierwszego