Wpis z mikrobloga

Mam już dość tego, że znajomi i rodzina wykorzystują to, że nie umiem odmawiać. Jak nauczyliście się stawiać granice - np. przestać pożyczać pieniądze?
  • 112
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@m_ney: chciałam Ci napisać że robię to żeby uniknąć konfliktów, ale jednak bardziej robię to dlatego że nie chce żeby mnie znienawidzili właśnie :/ nie wiem jak mieć w------e jak niektórzy
  • Odpowiedz
@auto_reply: w zamian za pożyczkę zy pomóc proś ich dodatkowo o jakąś przysługę, żeby Ci pojechali coś kupili, odebrali paczkę bo nie masz czasu, podwieźli gdzieś czy coś takiego.
Ja to często stosuje żeby sprawdzić czy ktoś rzeczywiście potrzebuje mojej pomocy czy jest śmierdzącym leniem i chce się tylko mną wyręczyć
  • Odpowiedz
@auto_reply: życie tego uczy xD

kiedyś miałem taki epizod że uwaliłem studia, zniknąłem z radaru na pół roku ponad, dół niesamowity, rypanie w gównorobotach

żaden z moich wielkich kolegów słówkiem się nie
  • Odpowiedz
  • 7
@non_ladder: muszę się upominać, nie wiem czy dlatego że zapominają, czy dlatego że myślą że się nie zorientuję, że nie oddali. No i zdarza mi się pożyczyć komuś kogo tak dobrze nie znam i wtedy zostaję z niczym a ta osoba zrywa kontakt
  • Odpowiedz
@auto_reply: poza rodziną nie pożyczaj, mów że masz taką zasade po prostu. No chyba że na prawde oddanym znajomkom, ale to pewnie sama nie czujesz dla takich ludzi jakichś oporów.
No a w rodzinie to wypominaj przy pożyczaniu że tyle z tego później masz że sie musisz upokarzać i upominać o swoje. Ja tak robiłem.
W innych sytuacjach, warto powiedzieć że masz coś do zrobienia, albo źle sie czujesz, jesteś
  • Odpowiedz
@auto_reply:

@non_ladder: muszę się upominać, nie wiem czy dlatego że zapominają, czy dlatego że myślą że się nie zorientuję, że nie oddali. No i zdarza mi się pożyczyć komuś kogo tak dobrze nie znam i wtedy zostaję z niczym a ta osoba zrywa kontakt


Musisz się upominać ponieważ więdzą jak z tobą jest. I tak pożyczysz xD
  • Odpowiedz
@auto_reply: też nie potrafiłem stawiać granic. Koniec końców wpadałem w szał gdy ktoś coś ode mnie chciał. Już nikt nic ode mnie nie chce, polecam.
  • Odpowiedz
@auto_reply: na początek zacznij od kłamstw, może źle to brzmi, ale pomaga sobie radzić z brakiem asertywności.

"Przepraszam, nie mogę Ci pożyczyć kasy, miałam/em poważne problemy i wydałam/em dużo, żeby te błędy załatać i teraz mam tylko na życie." etc - masz czas, żeby ćwiczyć asertywność na podstawie wymówek.
  • Odpowiedz