Lokalny deweloper przechodzi samego siebie:
-niby podaje cenę mieszkania (530 tys., ok. 10 000/m2) ale do ceny trzeba sobie doliczyć cenę TARASU (xD) tj. 135 000, miejsce w garażu 35 000 oraz komórkę lokatorską 25 000
-jedyne co o mieszkaniu wiadomo, to w jakiej inwestycji się znajduje - brak rozkładu, umiejscowienia w bloku, ekspozycji na światło sprawia że i tak trzeba tam dzwonić.
We wtorek dzwonię do nich i pytam o możlwość
-niby podaje cenę mieszkania (530 tys., ok. 10 000/m2) ale do ceny trzeba sobie doliczyć cenę TARASU (xD) tj. 135 000, miejsce w garażu 35 000 oraz komórkę lokatorską 25 000
-jedyne co o mieszkaniu wiadomo, to w jakiej inwestycji się znajduje - brak rozkładu, umiejscowienia w bloku, ekspozycji na światło sprawia że i tak trzeba tam dzwonić.
We wtorek dzwonię do nich i pytam o możlwość









Pogadałem chwile i jestem pod wrażeniem. Normalna dziewczyna, z 25 lat. Wcześniej pracowała na kasie. Jakieś dofinansowanie z PUPu wzieła, prawko na ciężkie pojazdy jej opłacili, napisała biznesplan i zasuwa.
Pytam czy da się wyżyć, ona mówi że w zależności od miesiąca od dychy nawet do piętnastu. Oczywiście odchodzi kredyt na wóz, opłaty
źródło: jdb3etawmwib1
Pobierz