Wpis z mikrobloga

@reddin jak był pijany to życzyłbym sobie w takiej sytuacji: przepadek mienia czyli busa + zarzut usiłowana zabójstwa. W przypadku gdy chłopiec nie przeżyje to zarzut jak za przestępstwo umyślne. Wsiadasz za kierownicę po alkoloholu = liczysz się z tym, że możesz kogoś zabić.
Życie znając dostanie jakiś śmieszny wyrok bo przecież alkohol bardzo często jest w sądach czynnikiem łagodzącym xD