Chcę kupić nowy monitor. Głównie do pracy (grafika, projektowanie, pisanie), okazyjnie do grania. Mam określoną listę wymagań, jakie powinien spełnić. Przede wszystkim 34 cale, ultraszeroki. I tu pojawia się pytanie fundamentalne:
płaski, czy zakrzywiony?
Nigdy nie pracowałem na zakrzywionym ekranie, ale chcę mieć jeden duży ekran. Wcześniej pracowałem na 2x24, potem na 28, teraz na jednym ekranie 24 (jest to leciwy Nec EA244WMI, który mimo upływu lat działa bez zarzutu, chcę po prostu większy
płaski, czy zakrzywiony?
Nigdy nie pracowałem na zakrzywionym ekranie, ale chcę mieć jeden duży ekran. Wcześniej pracowałem na 2x24, potem na 28, teraz na jednym ekranie 24 (jest to leciwy Nec EA244WMI, który mimo upływu lat działa bez zarzutu, chcę po prostu większy

















Mam wrażenie, że te całe systemy na 48 V wciska się ludziom jak dla zwykłego domu to często armaty na muchy. Przeciętna chałupa nie potrzebuje 10–11 kW mocy, bo na co dzień idzie lodówka, pralka i czajnik, a nie spawarka i piec hutniczy. Duży falownik nie robi cudów — on tylko daje możliwość chwilowego „szarpnięcia”, a prądu w baterii od tego nie przybywa