Poszedłem do lekarza internisty, to usłyszałem, że on od 30 lat nie słyszał o czymś takim jak złej jakości sen, poziom tlenu we krwi mam dobry według pulsoksymetru, więc niemożliwe, że mój organizm nie ma siły, czemu ja w ogóle narzekam, rówieśnicy są głodni świata, robienia rzeczy, podczas gdy ja jestem n--------------m roszczeniowym 22 letnim smieciem na bezrobociu. No szczerze już mi się odechciało tego całego leczenia i resztek motywacji do robienia
kxsq











