@flejwaflejwaplejapleja: Jestem dumny ze swojego pochodzenia :) Jeżeli dla Ciebie ważnym kryterium przy wyborze partnera jest wiejskie pochodzenie to pozdro :)
Ja wiem, że InPost nie jest idealny. Nie wypowiem się o przesyłkach dla sądów ani odbiorze u nich listów, bo nie korzystam i mam zerowe doświadczenie. Ale jeśli paczka wczoraj o 15.45 została nadana w Białymstoku, o północy była w Piotrkowie, o 6:45 przyjechała do Krakowa, a o 10:00 już czeka w paczkomacie, to to świadczy o zajebistej organizacji i tym, że to się po prostu DA ogarnąć. Jakbym o 15:45 wyszedł
@Arrival: Też fakt, ale paczkomat przynajmniej nie dzwoni z pretensjami, że nie ma mnie między 11:23:44 a 11:23:51 w domu i nie zostawia bez pytania paczek u sąsiadów albo w sklepach obok (;
1. Na pewno nalezy dobrze sie przygotowac kondycyjnie i silowo, bo pedalowanie dzien w dzien po prawie 150km moze byc bardzo ciezkie. 2. Trzeba rozwazyc madrze wybor roweru oraz sposob mocowania bagazu i jego ilosc. Kazdy kilogram targany ze soba bardzo przeszkadza, chociazby przy pokonywaniu wzniesien na obolalych
Facet na rozmowie o pracę: - Gdzie Pan wcześniej pracował? - Służyłem w armii. Byłem w marines. - Uczestniczył Pan w jakimś konflikcie wojskowym? - Owszem. Byłem dwa lata w Wietnamie i tam zdarzył mi się mały wypadek... - To znaczy?
@wykop: tak btw, to jest już żałosne by wysyłać list do wykop i prosić o unbanicje, weźcie podajcie ich do sądu stuleje, ah zapomniałem to prywatna strona i mogą banować za co chcą, haha dobrze wam tak przegrywy gnijcie w tym sztumie za lizanie się po siurach i pchania własnych wpisów w gorące.
Zawsze mnie bawi jak jadąc #rower stoję na światłach obok dresika. Ja się do 20-30kmph zbiore w sekundy dwie. W tym momencie często słyszę jak pan w bmw czy innym golfie czuje malejącą zawartość spodni i zaczyna mnie agresywnie ścigać. Wyprzedza rower i się uspokaja. No wielki wygryw. Objechales rower na prostej xD
@drhipis: skoro już przeciskasz przed pierwszy samochód, żeby zaoszczędzić 5 metrów, a jemu zorganizować wyprzedzanie to wytłumaczę Ci jak debilowi.
Gdy rowerzysta startuje na zielonym często zarzuca go w stronę osi jezdni, z tego powodu opóźniam ruszenie miejsca, żeby go nie zahaczyć lusterkiem - nie dlatego, że dłubałem w nosie na światłach. Jak osiągniesz już swoją prędkość przelotową i przestajesz wężykować to wtedy dodaję gazu, żeby Cię wyprzedzić tak, abyś
@piornik_z_sarenka: Moja koleżanka w tym roku zabrała nad morze swojego dziadka. A ponieważ jechaliśmy razem, siłą rzeczy dziadek był z nami, przez jakiś czas.
Przyznam, że wrażenie było mocne. Pan ma 84 lata, umysłowo jest całkowicie sprawny, świetnie się z nim rozmawia, ale ma świadomość, że jego dni są policzone. Chciał koniecznie iść na plażę i się wykąpać w morzu, a chodzi już bardzo słabiutko. Pokonanie 800 metrów do plaży
Wychodze z domu zaparkowac samochod w garazu Nagle sie mnie #rozowypasek pyta gdzie jade Na co ja #heheszki zrobie i powiem ze tajemnica i ze jak chce to moze jechac ze mna Ona sie stroi w mejkapy i jakies kiecki przez jakies 20 min Wsiada a ja jade do garazu #pasta #coolstory #czystyubaw
@Bazooka: Ta a w przerwie grają w słoneczko w gimnazjum. 99% takich newsów to absolutne legendy albo napompowane do granic możliwości pojedyncze przypadki. Nowe technologie wymuszają nowe legendy ;)
Moja babcia z dziadkiem, którzy świętowali tydzień temu swoją 65 ROCZNICĘ ślubu. Oboje w pełni sprawni, dziadek już na karku 92 lata. Walczył o nasz kraj, został postrzelony w trakcie wojny. Dziesiątki odznaczeń. Pic Rel Babcia pracowała od zawsze na roli. Jestem z nich cholernie dumny Mirki.
To było słabe dwadzieścia lat, ale wierzę, że najgorsze jest już za mną. Udało mi się poprawić matury i dostać się na wymarzone studia kawał drogi od domu, znaleźć pracę, załatwić kilka odwleczonych spraw - jest naprawdę w porządku, choć jeszcze kilka miesięcy temu było ze mną strasznie i bałam się wyjść choćby z domu. Dziś z rana uzbierałam sobie urodzinowy bukiet z okazji wczorajszego święta. Życzcie mi dużo siły, przyda się
Wczoraj na szlaku mijam młode małżeństwo z dwójką dzieci. Ojciec robi dziewczynce zdjęcie i mówi do niej: 'Jadzia, podaj definicję przedszkolaka' Jadzia się uśmiecha i mówi ojcu, żeby on powiedział. Facet na to: 'przedszkolak to jest takie stworzenie, które nie słyszy pięciokrotnie powtórzonego wołania zza pleców, ale otwarcie paczki chipsów słyszy będąc dwa pokoje dalej, przez zamknięte drzwi.' :D #coolstory #truestory
ucz się w szkole francuskiego
nie ogarniaj ani trochę
nauczyciel proponuje, że może lepiej przerzucić się na niemiecki
rozpłacz