Rozmawianie przez telefon z kimś kto ma dziecko to jak rozmawianie z kimś kto ma zespół touretta.
No i byłam załatwiać to co Ci mówiłam, no i powiedzieli mi NIE JEDZ TEJ PLASTELINY, że oczywiście nie ma osoby odpowiedzialnej NIE DO NOSA za XXX, więc oczywiście NIE DOTYKAJ TEGO wróciłam z niczym.
@nint: To podobnie jak z ludźmi co mają koty i robią z tego cyrk większy niż wychowywanie dziecka.
No i byłam załatwiać to co Ci mówiłam, no i powiedzieli mi GDZIE TAM PCHASZ TĄ KUDŁATĄ DUPĘ, że oczywiście nie ma osoby odpowiedzialnej SIO, NIE JEDZ TEGO za XXX, więc oczywiście NIE DRAP TEGO wróciłam z niczym.
Co za dzień. Współlokator był dla mnie wyjątkowo dobry od momentu, kiedy zachorowałam dwa tygodnie temu i poszedł mi do apteki po leki. Wcześniej prawie nie rozmawialiśmy. Później zaczął prawić mi komplementy, które zbywałam i mówilam mu jasno, że nie jestem zainteresowana. Wczoraj znowu próbował i powiedziałam mu, że niech się zajmie swoją dziewczyną albo ją zostawi i dopiero bierze się za adorowanie innych. Nie miałam na myśli siebie, powiedziałam to w
@Shanny: Nie chcę być złym prorokiem, ale coś mi się wydaje że ktoś wkrótce będzie zmieniał mieszkanie ( ͡°͜ʖ͡°) Znam podobną sytuację ze studbazy, gdzie koleżka wystartował do swojej współlokatorki i mu nie wyszło. Niezręczność lvl ponad 9000 po tym wydarzeniu i się chłop przeprowadzał ( ͡°͜ʖ͡°)
Każdemu kto zaplusuje lub skomentuje ten wpis napiszę coś miłego. Ale tak od serca bo jestem dzisiaj przeszczęśliwy # wygryw
Mirki, życzę wam szczęścia w życiu. Serio. Ale takiego wewnętrznego, takiego w sercu, takiego które sami musicie odnaleźć. Może samo do was przyjdzie, może nie. Pomóżcie trochę temu i nie użalajcie się nad sobą. Dzielcie się szczęściem z innymi bo to do was wraca. Czasami nie od razu ale zawsze wraca. Trzymajcie
Mirki, co to się odwaliło na prima aprillis na moim osiedlu xd Wracając do domu zauważyłam przy bloku jakieś burzliwe zgromadzenie sąsiadów, więc podeszłam ogarnąć co to za inba. Głównodowodzący tej debaty, typowy Janusz, stał w środku z koszykiem, pełnym grzybów. Nie byłoby w tym nic dziwego, gdyby nie to, że jest kurna kwiecień, a ten miał prawdziwe grzyby, jeszcze z brudne od ziemi xD Opowiadał, że poszedł na spacer na działki,
@stekelenburg2: sam palę. Nie nawidzę obecności palacza w czasie gdy spożywam posiłek. Widząc matkę z dzieckiem uciekam z fajką tak aby napewno nie poleciał dym na dzieciaka. Nie stoję na zaludnionym przystanku i w tym momencie odpalam szluga tylko idę sobię w takie miejsce aby mój wydychany dym nie leciał w publikę, przynajmniej staram się, aby tak nie było. Także myślę, że zależy to od człowieka jak bardzo przeszkadza swoim
Spontaniczność to moje drugie imię. Wczoraj wyszedłem tylko na 5 minut po bułki, a wróciłem po 12 godzinach n------y. #heheszki #coolstory #truestory #dowcip
nie znam za bardzo tego portalu i nie wiem czy piszę dobrze tą wiadomość, w sposób który pozwoli mi do Was dotrzeć, ale mam nadzieję, że się uda.. Nie znam od strony technicznej, ale z opowiadań mojego męża znam doskonale. Chciałam Wam bardzo podziękować za to jak bardzo wspieraliście mojego męża w tej ciężkiej drodze jaką przechodził w ostatnim roku, bardzo się cieszyłam, że
- musisz się zważyć bo przytyłeś - idziesz do łazienki znaleźć wage - nigdzie jej nie ma - n-------l wanne śmietany osiemnastki - wyjeb fikoła i wysmaruj się w każdej fudze białą substancją - wskocz matce do gotującej się pomidorówki
To jest TA pogoda. Idziesz w koszulce z krótkim rękawem, ktoś z naprzeciwka w kurtce. I oboje zastanawiacie się, które z was ubrało się jak idiota. ( ͡°ʖ̯͡°)
To jest TA pogoda. Idziesz w koszulce z krótkim rękawem, ktoś z naprzeciwka w kurtce pije piwko I oboje zastanawiacie się, dlaczego @Gruszka1992 zadzwonił po straż miejską ( ͡°ʖ̯͡°)
W trakcie powrotu z imprezy naszła mnie z @maszpozdro ochota na papierosa. Żadna z nas jak na złość nie miała ognia. Chwile myślałyśmy co zrobić, moze isc na stacje i kupić kolejny ogień, a moze szukac żywej duszy z zapalniczka, nagle ona wypaliła, ze podejdzie do wozu policyjnego i poprosi o zapalniczkę. Nawet nie wiecie jakie było to dla mnie zdumiewające, kiedy w tym samym czasie ona traktowała to jak cos
Festiwal żenady uznaję za otwarty. Umarł mirek i nagle znaczna część przegrywów ze strony ze śmiesznymi obrazkami licytuje kto był lepszym kumplem zmarłego, albo czy należy mu się odznaczenie, czarny pasek na belce wykopu, czy może specjalny kolor loginu. Na pewno dla @gnida84 to teraz bardzo ważne. Uszanujcie pamięć zmarłego i nie z siebie przegrywów większych niż jesteście jak np @oranzmetylowy w tym wpisie. #gnidamabialaczke
#oswiadczenie #macierzynstwo #truestory