@jacekKobr: To w ogóle jest - bez względu na porę dnia - poważny problem w bezprzedziałowcach na każdej nieturystycznej trasie. Chcesz poczytać, popracować czy po prostu się przespać, bo kilka razy w tygodniu spędzasz w pociągu 3 godziny, i nie da się, bo wielu ludziom wydaje się, że wszyscy korzystają z pociągów jak oni, czyli raz do roku nad morze lub na lotnisko na all inclusive w
@jacekKobr: Jesteś pewny? Bo bardzo niedawno (miesiąc?) słyszałem, że właśnie nie zamierzają rozszerzać stref ciszy poza EICP. Tłumaczyli to tym, że tylko w EICP zawsze trzeba mieć miejscówkę, nawet jeśli jedziesz tym pociągiem na innym bilecie, np. ze względu na opóźnienia, i dlatego tylko tam można wprowadzić specjalny wagon.
@Ausfahrt: Nie twierdzę, że to uzasadnienie ma sens; wręcz przeciwnie, zgadzam się z Tobą, że jest raczej słabe i po prostu nie chce im się nic zmieniać. Chodziło mi o to, że temat stref ciszy nie tyle ich nie interesuje, co są mu aktywnie przeciwni.
Brytyjski akt urodzenia dziecka, w którym jako rodzice widnieją dwie kobiety, nie zostanie wpisany do polskich ksiąg stanu cywilnego. Z powodów formalnych Naczelny Sąd Administracyjny prawomocnie oddalił wczoraj skargę na orzeczenie sądu I instancji odmawiające transkrypcji aktu.
@mateusza: Prawidłowo? Nawet jeśli nie pochwalasz związków jednopłciowych (choć nie wiem, dlaczego miałbyś mieć takie podejście), to czemu jakiekolwiek konsekwencje ma ponosić dziecko? Ma matkę Polkę? Ma. Obywatelstwo należy się za posiadanie rodzica Polaka? Tak. Więc dlaczego odmawiać niewinnemu dziecku należnych mu praw?
@aqualioss: A masz jakieś uzasadnienie, że homoseksualizm to zboczenie? Bo z Twojego komentarza wyżej wynika, że tym argumentem jest statystyczna rzadkość. No i jak widać kiepski to argument.
@lubie-biszkoptowa_rolada_z_jablkami: @mietkomietko: W aktach urodzenia można wpisać rodziców adopcyjnych, można wpisać ojca nieznanego (dawniej) lub jego fałszywe dane (obecnie). Dlaczego więc właśnie przypadek dwóch kobiet Ci przeszkadza? Potraktuj to jak połączenie aktu "normalnego" i "adopcyjnego".
No i wciąż nie zmienia to faktu, że po matce Polce należy się obywatelstwo, którego dziecku się bezprawnie odmawia. W takim razie albo nie akt urodzenia
w polskim prawie matką dziecka jest kobieta, która je urodziła, a rodzicem MĘŻCZYZNA którego matka poda jako ojca.
@Lawrence_z_Arabii: No i właśnie o tym rozmawiamy, że polskie prawo jest głupie, nieżyciowe, szkodliwe i niesprawiedliwe. Dziecko jest karane za winy rodziców (o ile "winą" można nazwać to, że ktoś jest homoseksualistą).
wszelkie zmiany były by krokiem w strone adopcji dzieci przez homoseksualistów.
@luuk_sjet: Czyli chcesz bezprawnie odmawiać dziecku obywatelstwa, bo kiedyś coś może się stać?
Ale nawet tutaj nie masz racji, bo ta cała sprawa nie ma nic wspólnego z adopcją. Pary homoseksualne już mogą adoptować dzieci za granicą zgodnie z przepisami zagranicznego prawa. Ba, w Polsce teoretycznie też mogą, bo samotna osoba też może być rodzicem adopcyjnym, a wobec braku
Na oficjalną listę WHO dorzuca się nowe choroby i usuwa się nowe choroby
@luuk_sjet: W takim razie powiedz, na podstawie jakich badań homoseksualizm został na nią wpisany.
Homoseksualizm został wykreślony w latach 60-tych w wyniku głosowania,podobno większością 1 głosu,tak że wiesz
@luuk_sjet: Nie 60', tylko połowie 70', nie WHO, tylko APA, nie jednego głosu, tylko mniej wiecej 5,5 tys. do 3,5 tys., i o głosowanie poprosili nie zwolennicy
@Lawrence_z_Arabii: No właśnie o to chodzi w tej sprawie, że nie ma, bo urzędnicy nie chcą uznać brytyjskiego aktu urodzenia, bo są w nim wpisane dwie kobiety.
Prowadzę dla Was serię polskich piosenek, z pogranicza krainy łagodności, szant czy ballad. Zapraszam do obserwowania tagu #100dni100piosenektiqiego kto jeszcze tego nie zrobił :)
Dzień 26. Niestety dopiero po północy, bo wcześniej gdy mogłem siąść przy komputerze wypok nie działał :( Wybrałem dla was piosenkę Czerwonego Tulipana - Jedyne co mam:
Dlaczego przebrzydłe lewaki z pisu wycierają sobie mordy dążeniem do zachodu z #zakazhandlu zamiast dążyć np za USA gdzie wszystko w niedzielę jest otwarte? >:(
Wśród uczestników tegorocznego spotkania grupy Bilderberg pojawia się Grzegorz Hajdarowicz i Radosław Sikorski. Hajdarowicz zdecydował o zwolnieniu Lisickiego z funkcji redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej”. Wraz z nim odszedł prawie cały zespół, a profil gazety zmienił się o 180 stopni.
W niedzielę 10 czerwca znów został zamordowany katolicki ksiądz. To 18. przypadek zabójstwa księdza w ciągu sześciu miesięcy. Potwierdza, że księża są w 2018 roku coraz bardziej zagrożeni.
@Tomm16: To, że zapewne nie chodzi o to, że byli księżmi. Tak jak ostatnio każde odkrycie mnicha staracie się przedstawiać jako osiągnięcie Kościoła, tak teraz próbujecie powiedzieć, że zabójstwo księdza w każdym zapomnianym, niecywilizowanym zakątku świata - gdzie zabójstwa i wszelka p-----c to codzienność - to antykatolicyzm i atak lewactwa. Swoją drogą, przepraszam za sporą dawkę cynizmu, 36 ofiar rocznie na całym świecie nie wydaje się porażającą liczbą, szczególnie jak
19-latek kierujący audi potrącił w Biłgoraju dwie osoby idące chodnikiem. 36-letnia kobieta i 45-letni mężczyzna w stanie ciężkim zostali przewiezieni do szpitala. W wyniku odniesionych obrażeń 45-latek zmarł w szpitalu. Okazało się, że kierowca audi jest nietrzeźwy, a prawo jazdy posiada...
I zapewne s------l dostanie zawiasy, i dalej się będzie cieszył wolnością.
@Infrass: Normalnie za wypadek śmiertelny po pijaku na pewno zawiasów by nie dostał. Ale że ma 19 lat, to jest to możliwe, bo do 21 roku życia kara ma przede wszystkim wychowywać.
Z drugiej strony wolnością nie będzie się cieszył, bo osoby, które spowodowały wypadek pod wpływem lub uciekły z miejsca zdarzenia, z własnej kieszeni muszą pokryć wszystkie odszkodowania
@skneraM: Ale w Polsce mamy bardzo rygorystyczną poprawność polityczną. Nie można powiedzieć złego słowa o: Kościele, JP2 czy patriotyzmie rozumianym jedynie słusznie jako bogoojczyźniana martyrologia i bezsensowne powstania.
Szkoda, że jesteś takim tchórzem, że nie odważyłeś się zawołać mnie, jako autora tamtego znaleziska.
@MagnaPomerania: Powiedz to swojemu koledze @Hans_Landa, który obgadywał mnie za plecami i wrzucił na czarną listę, żebym nie mógł odpowiedzieć. Also, dziesiąty już raz się pytam: jak na naukę wpłynął indeks ksiąg zakazanych? Jak zwykle udacie, że nie widzicie pytania, czy może wreszcie odpowiecie? Preferowalnie bez powtórzenia linii jedynego kolegi, który zechciał cokolwiek
@funkmess: Nie chodzi mi o historie alternatywne, tylko o uczciwą ocenę Kościoła. Koledzy z #naukowcywiary próbują przekonać, że za odkrycia jednostek (osoba złośliwa dopowiedziałaby, że niezbyt licznych) odpowiedzialny jest Kościół, bo rzekomo był mecenasem nauki, zapewniał doskonałe warunki do jej rozwoju i w żaden sposób przeciw niej nie występował. No więc staram się ustalić, czy faktycznie tak było, a w szczególności czy przykładem tego pronaukowego nastawienia było utworzenie
21. Charles Mouton (1617–1699) W dwudziestym pierwszy odcinku cyklu spod tagu #rokzlutniabarokowa jakby nie kombinować, to chronologicznie wypada mi napisać o ostatnim znaczącym kompozytorze francuskiej muzyki lutniowej, czyli Charlesie Moutonie. Jak to zwykle bywa niewiele o nim wiadomo. Podobno pochodził z Rouen, uczył się u Denisa Gaultiera i na początku kariery pracował w Turynie. Od lat 1660-tych uczył gry na lutni członków paryskiej szlachty, a ok 1680 wydał dwa
schyłek muzyki lutniowej we Francji można rozpoznać także w jego muzyce po tym, że nie stronił od aranżowania popularnych arii operowych czy tradycyjnych (ludowych) pieśni, co we wcześniejszych okresach uważano za niedopuszczalne i poniżające
@laoong: Nie powiem, zdziwiłeś mnie. Wiem, że co prawda jest tu 300-400 lat różnicy, ale przecież francuska lutnia ma ogromną spuściznę w postaci działalności trubadurów i truwerów, którzy jakiejś wysokiej sztuki przecież nie uprawiali.
@laoong: Jak już napisałem komentarz, to zacząłem się zastanawiać, że może w sumie nie ma tu niczego nadzwyczajnego i to faktycznie zwyczajna sinusoida dziejów; podobnie przecież motywy ludowe dla fortepianu odkrył dopiero romantyzm 200 lat po wynalezieniu tego instrumentu. Czyli byłem na dobrej drodze. :)
Dziś trochę o Alkuinie - twórcy współczesnej metody pisania, prekursorze stosowania interpunkcji, małych liter i przerw między wierszami, zwanej "minuskułą karolińską". Był doradcą króla Karola Wielkiego oraz głównodowodzącym akcją przepisywania dzieł antycznych Grecji i Rzymu dla przyszłych pokoleń
@Vivec: Mam takie pytanie. Tydzień temu, po wielokrotnych pytaniach o wpływ indeksu ksiąg zakazanych na naukę, jako jedyny cokolwiek odpisałeś, a odpowiedź brzmiała, że cenzurowana była głównie filozofia i humanistyka, a nie nauka w sensie science, więc o co mi chodzi. Dzisiaj wykopałeś to znalezisko, więc chciałbym się spytać: czy wprowadzenie interpunkcji to nauka w sensie science? Czy raczej pojęcie nauki jeśli chodzi o pronaukowość Kościoła jest relatywne
skoro jest wolność słowa to dlaczego wyłączono jej mikrofon?
@enforcer: Cieszy mnie, że przyznajesz, że w Polsce nie ma wolności słowa, bo pisowski marszałek notorycznie wyłącza mikrofon posłom opozycji (i oczywiście tylko im).
@enforcer: Po prostu wyrażam nadzieję, że z równą (a może nawet większą, bo przecież mówimy o naszym kraju, a nie jakimś UK) zapalczywością będziesz pisał o zagrożeniach w Polsce. No chyba że to nie zagrożenia Ci przeszkadzają, a to, kto i komu zagraża. ¯\_(ツ)_/¯