Jestem na 90% pewny, że pomimo wycieku tych maili, nic generalnie się nie zmieni. Za dwa tygodnie ludzie zapomną, i tyle.
Nikt nie grzeje tego tematu, ani BBC ani CNN, ani FOX NEWS. Po takim czymś nagłówki powinny być jak po 11 września. Dziwne to wszystko. Na twitterze i reddicie ludzie w sumie to opisują, ale to tyle.
Zlatan w #londyn #uk rozdaje darmowe akcje na #gielda żeby wciągnąć biednych mariuszy na szczura i zrobić z nich #meczennicyxtb czego to się nie zrobi dla akcjonariatu
@russo: nie no jak zlatan tak mówi to musi być super oferta. W końcu to znany piłkarz więc zna się na wszystkim... Nigdy nie zrozumiem teto fenomenu że ktoś jest znany w reklamie czegokolwiek obojętnie czego to ludzie od razu więcej tego kupują? Jak to działa?
Ktoś bezczelnie i z premedytacją zastawia cały chodnik, ma gdzieś twoje uwagi, odmawia odjechania na pobliski parking - od tego są służby. Naklejasz na szybę naklejkę informującą o przewinieniu? Odmawiasz odklejenia? Trzeba cię pobić - od tego są obywatele! Chcesz wesprzeć moją działalność? Zajrzyj
@Beszczebelny: na tej samej zasadzie działają patostreamy. Ludzie młodzi do lat nie wiem 25 to w większości idioci a jest ich miliony (szacunkowo powyzej 3 milionów )
Mój ostatni komentarz zniknął ponieważ był zbyt obraźliwy także spróbuję raz jeszcze :
" Lubię oglądać produkcje filmowe tego producenta ponieważ jego treść polepsza mi krążenie zwiększając jednocześnie radość z zamieszkania i ułożenia sobie życia poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej"
W chińskiej prowincji Yunnan każdego roku setki osób trafiają do szpitali po zjedzeniu popularnego grzyba. Pacjenci zgłaszają się z zadziwiającym objawem: widzą maleńkie, przypominające elfy postaci. Jak opisuje BBC, "maszerujące pod drzwiami, wspinające się po ścianach i czepiające się mebli".
Kłania się Michał Gołkowski - pisarz science-fiction i fantastyki, tłumacz symultaniczny języków kilku, ostatnio lepiej znany jako "ten gość od tłumaczenia Trumpa".
Poza tym, że od kilkunastu lat zarzucam czytelników książkami (podobno 35+ książek, ktoś to kiedyś policzył), to ostatnio w ramach wypadku przy pracy zdarzyło mi się popełnić reportaż o dekonstrukcji ruskiej propagandy, w ramach prac nad którym pojechałem do walczącej Ukrainy, żeby tam porozmawiać z ruskimi jeńcami wojennymi, a
Gdzieś czytałem, że w uk w latach 2ws praktycznie nie było żymian w społeczeństwie.
W #uk wczoraj uroczyście i oficjalnie obchodzono dzień pamiętania o holo cauście. W tym roku okrągła rocznica 81 lat. Divali tak nie celebrują a z indiami uk ma połączenie od czasów commonwealth. Fajnie jakby się to dało jakoś racjonalnie wytłumaczyć, inaczej to przygnębia, praktycznie to samo co w us.
Czy ja jestem jakiś nienormalny czy co ale co ludziom przeszkadzają fotoradary albo odcinkowe pomiary prędkości? Może wystarczy jechać zgodnie z przepisami? A najbardziej śmieszą mnie komentarze typu "rząd łupi kierowców" - no to jak ktoś będzie jechać zgodnie z ograniczeniem to mu chyba nic extra nie doliczy? xD
Ja się nauczyłem jeździć zgodnie z przepisami w UK, gdzie każde przekroczenie prędkości i mandat, chociażby najniższy to kosmiczna zwyżka przy kolejnym ubezpieczeniu
@MarianoaItaliano: mnie raz dupło na odcinkowym pomiarze przy pierwszej kamerce bo jakoś mi się ubzdurało że jak wjadę 47mph zwolnię i wyjadę 35mph to średnia będzie 40 i elo xD
No i farta miałem bo si załapałem na kurs i mogłem skasować sobie punkty ..nadal kosztowało £100 jak mandat ale nie wpadły punkty :)
I tak zgadzam się że w UK to poprostu część krajobrazu że nom stopa jest fotoradar.
@MarianoaItaliano: po mieście w Polsce się fajnie śmigało zanim weszły przepisy że trzeba przepuścić pieszych na pasach i byłem jednym z niewielu co ZAWSZE. Przepuszczal ludzi na przejściach a co się Januszem natrąbili ...tak samo jak tylko zauważyłem że ktoś czeka z podporządkowanej żeby się włączyć do ruchu już mu światłami migałem 100 metrów od niego żeby wjechał a jak nie trybił stawałem do zera i machałem ręką...i znów Januszem
w sumie nawet jeżeli nic nie wrzuciliście do puszki to i tak się dołożyliście. Brawo Polska, brawo Polacy! - Jak dołożyłem skoro się nie zrzucałem? - Prywatną fundacje WOŚP transmitowano na kanałach publicznych TVP1 i TVP2. Więc z abonamentu, z rocznego dofinansowania 2,2 mld zł z budżetu Państwa. Więc jak jakaś Julka powie pracującemu Polakowi, który odprowadza składki, że nie powinien się leczyć, bo nie wrzucił 5zł do puszki to możecie użyć
@arturek98c: w tym roku wydałem £40 na kawałek sernika , 3 wachlarze , zestaw karaoke z tęczowym jednorożcem i jakiś film po niemiecku na blu-ray . Co.roku biorę udział w loterii fantów w ciemno xD
Steam deck + RayNeo3S + hagibis splitter = granie na 200 calach patrząc się w ścianę podpiętym na stałe pod źródło zasilania.
Czy ktoś jeszcze korzysta z podobnego builda ?
Splitter przydaje się głównie w domu/hotelu bo bardziej wymagające gry potrzebują powyżej 50% baterii żeby zasilać ekran okularów co redukuje zabawę do niecałej godziny w grach AA+ .w samolocie lepiej sprawdza się na mniej wymagających grach albo kombo Rayneo z PocketTV i
Mirki, mamy 2026 rok. Żyjemy w czasach „cyfrowej pustyni” - niby każdy ma 5G, telefon pod ręką i setki znajomych w social mediach, a jak przychodzi co do czego, to wieczory spędzamy, gapiąc się w niebieskie światło monitora.
Mówi się o epidemii samotności, ale jak to wygląda u nas, na Mirko? Czy faktycznie zamknęliśmy się w piwnicach, czy może to tylko stereotyp? Wyłączając wyjścia do pracy, szkoły czy po bułki - jak
Jak często spotykasz się z ludźmi twarzą w twarz (poza pracą/szkołą)?
@Marcepanowy_Detektyw: sporadycznie. Kiedyś bardzo cisnąłem żeby coś wspólnie organizować. Chwilę ciągnąłem klub chodziarza #ymcha ale jak ja przestałem organizować trasy na spacery to już nikt nie chciał ruszyć dupt i coś wymyślić dla wszystkich i inicjatywa umarła. Cisnąłem żeby się gdzie s wybrać paczką znajomych na wczasy ale pomysł nie do zrealizowania. Każdy cały hajs jako ma inwestuje w siebie i ciężko coś ogarnąć inwestując czas dla innych
Kiedyś trylogię Władcy Pierścieni czytałem lub oglądałem co roku, w końcu musiało się przejeść i pojawiła się kilkuletnia przerwa. Teraz ze względu na L4 i umieranie w łóżku grzeje się internet i będzie ciśnięte po jednej rozszerzonej części dziennie <3
To jedne z nielicznych filmów, na których za każdym razem pojawiają mi się łzy ze wzruszenia w kilku scenach. Absolutne arcydzieło.
Nikt nie grzeje tego tematu, ani BBC ani CNN, ani FOX NEWS. Po takim czymś nagłówki powinny być jak po 11 września. Dziwne to wszystko. Na twitterze i reddicie ludzie w sumie to opisują, ale to tyle.
#epstein #usa