Ostatnio głośno jest o przyjęciu przez sejm tak zwanej ustawy łańcuchowej zwiększającej dobrostan zwierząt. Co wszyscy mają na myśli pisząc o zwierzętach? Oczywiście głównie psy i koty. A wszystkie inne zwierzęta hodowlane? C--j z nimi, one mogą być na łańcuchach, leżeć we własnych odchodach i nigdy nie zobaczyć słońca. To tylko pokarm dla piesków. ( ͡°ʖ̯͡°) #zwierzeta #psy #heheszki #
@Wincyyyyj Psy są najdoskonalej udomowionymi zwierzetami, dostosowanymi do zażyłości z człowiekiem na poziomie biologicznym m.in. poprzez wykształcenie specjalnych mięśni nad oczami, rozumiejącymi koncepcję wskazywania kierunku ręką itp. Twoja ignorancja jest niesamowita. xD
@littlebuzz: nie że nie zauważyłem braku innych ras, tylko ten świat tak pięknie wyglądał. Może podświadomie uznałem to za normalne bo wiadomo kim był jego ojciec, więc jak już to byłem pewny że tylko częściowo dalej jest rasistą ale mimo tego ratuje świat, zwłaszcza że ma 2 żywych synów, mogły być wtedy podejrzenia że był inny.
@littlebuzz: Mnie jednak ten plot twist zaskoczył, bo jednak żyję w Polsce, gdzie mniejszości stanowią kilka % max i też nie pomyślałem, że z tamtym światem coś jest nie tak XD
Pies sąsiada notorycznie przyłazi na podwórko kobiety z małym dzieckiem. Przez to musi cały czas uważać, bo jak wiadomo nigdy nie zostawia się psa z dzieckiem samego. Pewnie też sika i sra w miejsca gdzie potem chodzi dziecko.
Psiary: głupia babo! Piesek chce się tylko pobawić! Co ci szkodzi go podrapać!!!
Szkodzi, bo nie po to człowiek nie ma psa żeby być skazanym na uciążliwości jakie powoduje.
Pamiętam za lebka na poczatku lat 2000 w starym kolchozie pierwsze dni Janusz mnie obwiozl swoim merolem po wszystkich punktach w województwie i po drodze parę razy dziwki mu machały to mowil one każdemu tak machają hehe. A pozniej jeździłem tamtędy wiele razy różnymi autami i nigdy mi nie machały ani nie widziałem zeby komuś machały. #przegryw
@MamDobreGeny: wszyscy Janusze kołchoźnicy jakich poznałem to byli straszni k-------e, kolega kiedyś jechał do jednego do biura taksówką to taksówkarz się pytał co tam się właściwie mieści, bo niby normalna firma ale wieczorami to on tam cały czas dziwki wozi
Z racji rozpoczynającego się sezonu grzewczego warto przypomnieć.
Mam córkę, 5 lat, którą staram się trzymać dość twardo. Uczę ją po prostu, by za każdym razem jak tylko coś jej jest nie tak, to żeby nie płakała, tylko starała się ból przezwyciężyć i zachować spokój.
Pewnego razu, jesienią, wracałam z nią z zakupów. Moja córka, jako pomocnica mamusi, niosła dwie małe torebki w obydwu rączkach.
źródło: temp_file7939902907048283149
Pobierz