Kurde, mirki z #suwalki i okolice, dajcie plus dla zasięgu. Po raz kolejny znalazłam kociaka (kotkę tym razem) i potrzebuję na szybko znaleźć mu dom. Zawsze ogłaszałam się na facebooku, ale tym razem odzew jest zerowy. Kot czekał na nas przed drzwiami do biura i teraz tu siedzi. Trochę o niego walczyłam, bo nasz kolega od razu wyrzucił go na chodnik :/ Dobrze rokuje na bycie miłym super kociem do domu,
@ciagleloginzajety: daję plusa dla zasięgu i szacun za bycie dobrym człowiekiem, a tych co wyrzucają koty j---ć prądem. Sam 2 przygarnąłem bo mi pod domem ktoś podrzucił
Dzień dobry Państwu. Czasem robię też takie szkice totalnie z głowy. Nadal nie wiem co się wczoraj stało. Jestem zdezorientowany i jednocześnie szczęśliwy, że tak pozytywnie odebraliście tamten wpis. Dziękuję za tak liczne komentarze i przepraszam jeśli komuś nie odpisałem. A może to była jakaś zbiorowa halucynacja? #rysujzwykopem #tworczoscwlasna #digitalpainting
@Periplanomeno_Asteri: Oooooo to jest to. Aż czuję ten pył i kurz, ludzie patrzcie na te budynki, gruz, te płachty. Jak na to patrzę to robię zamaszyste gestykulacje Makłowicza który właśnie coś w-------a dobrego i chce pokazać że arcydzieło, ale nie może otworzyć ust by o tym powiedzieć bo nadal żuje
"Bezradny samotny bociani tata został z czwórką bocianiątek po tym jak mama zginęła na drutach wysokiego napięcia. Na szczęście przyjął pomoc ludzi i 3 razy dziennie człowiek wdrapuje się na gniazdo i dokarmia i maluszki i tatę. "
Kojarzycie dźwięk „Tu-dum”, którym rozpoczyna się każdy film na Netflixie? Było blisko, abyśmy zamiast niego słyszeli... ryczącą kozę ( ͡°͜ʖ͡°) Łapcie krótką historię audio logo Netflixa!
Wszystko zaczęło się w 2015 roku, kiedy szef działu produktowego Netflixa Todd Yellin wpadł na pomysł, aby stworzyć marce „coś, co krzyczy Netflix!”. Praca z Yellinem na pewno nie była łatwa, szczególnie dla zatrudnionych wówczas sound designerów. Wymagania, które stawiał Todd
Myślę, że w którymś z kolejnych wpisów pokaże od środka, jak się tworzy takie logo muzyczne - można się zdziwić, ile dźwięków składa się na czasami "proste" brzmienia ;)
Hej mirasy, #wyprawakajakowa #kajaki została zakończona ( ͡º͜ʖ͡º). Poniżej podsumowanie ostatniego dnia wyprawy.
Tego dnia wstałem chwilę przed 6 i trochę poleżałem po czym powoli zacząłem się ogarniać. Namiot oraz materac od spodu były mokre, ale ostatecznie zdecydowałem się ich nie suczyc bo i tak to ostatni dzień i wysuszy się w domu. W dodatku pogoda również nie była najlepsza na suszenie. Na śniadanie tradycyjnie
@szaman136 był bym zapomniał, oczywiście zrobię jeszcze podsumowanie całkowite wyprawy z oznaczonymi lokalizacjami gdzie spałem, gdzie zakupy gdzie najtrudniejsze przenoski i zagrożenia. Ale to dopiero jak będę miał dostęp do komputera.
@marcooo80 C--j w te zmarnowane pieniądze. Ale to wywyższenie miernoty, biedy umysłowej, zabobonów, taniego patriotyzmu, patologii i niskiej kultury będzie nam się odbijać czkawką jeszcze długie lata po nich. Żal i smutek mnie ogarnia gdy myślę o rozsądnych ludziach nadal mieszkających w .pl. Ja już od lat jestem poza.
Oddałem w styczniu 2019 auto do mechanika z częściami kupionymi przeze mnie osobiście w ASO (mam rachunki) w celu wymiany. Mechanik "wymienil" te czesci, wziął za robocizne i oddał auto. W poprzedni weekend postanowiłem sam z pomocą szwagra dobrać się do tych części bo wciąż uważałem że problem nie został pierwotnie poprawnie rozwiązany. Po rozebraniu wyjąłem rzekome części i ujrzałem na nich
Zakładam mały tag (spokojnie, nie zamierzam zawalać mirko pięćdziesięcioma wpisami na godzinę) z racji wczorajszego zainteresowania Tośką. Dziś zdjęć niewiele, pies jeszcze wystraszony i obecnie okupuje wycieraczkę pod drzwiami, na nowe posłanie zdążyła jedynie nasikać. ( ͡º͜ʖ͡º) Noc przespała spokojnie, z dwójką grzecznie poczekała na spacer, dziś już też wyraźnie łatwiej z nią wyjść, jeszcze wczoraj wieczorem to bardzo stawiała opór na smyczy.
Bardzo długie, ale warto zobaczyć jak się nie chroni dzieci przed matka która kazała im pić jej mocz o reszcie przemocy nawet nie wspomnę. U nas takie dzieci chroni się dopiero jak wyląduje na OIOMie. Ci którzy znecali się nad dzieckiem nie ponoszą żadnej odpowiedzialności.
@Szr1h: najgorzej jak widzisz fajny wpis plusujesz, nie pokazuje że zaplusowane, plusujesz jeszcze raz, ale okazuje się że było zaplusowane i właśnie odplusowales i jak chcesz zaplusowac jeszcze raz żeby był plus od ciebie to już białek nie pozwoli, bo się boi że mu stronę zhakujesz ehhh
@Szr1h: jeszcze gorsze jest to, że czarne listy działają z opóźnieniem. Zablokujesz jakiegoś dzbana, a i tak przychodzą powiadomienia, że dalej do ciebie pisze XD
Na chwilę przed 700 km trasy potężny kryzys próbował mnie wyeliminować, ale jakoś się zebrałem do kupy i z 1008 km na liczniku oraz czasem 46g 49m zameldowałem się na mecie w Głodówce! :)
Idę sobie dziś rano do pracy i słyszę spod terenowej Hondy głośne MIAU MIAU MIAU. I co? Oczywiście ktoś wywalił małego kotka w środku miasta. No i co, kupiłem wabik w postaci szynki w pobliskim sklepie, wróciłem i różowej udało go się schwytać. Teraz mamy do oddania małego kota, sam ładnie je, wygląda na zdrowego. Skorzystał ze żwirku w misce więc jest szansa na to że umie korzystać z kuwety. Bardzo się