Oj kwik konowałów niesamowity na wieść, że UAM otwiera w swojej filii w Pile kierunek Lekarski (。◕‿‿◕。)
Teraz wiedzą co czuli prawnicy jak otworzyli zawód. Jeszcze kilka uczelni, X lat i będzie taka sama zapaść jak na rynku prawniczym, no może trochę mniejsza bo jednak z lekarza częściej się korzysta niż z prawnika. Nie będzie już staweczek 180-220 zł/h w POZ, może połowa max ;).
@VaizardOmbre: najbardziej bawi ten mit "kiedyś trzeba było być najlepszym"...tak, bo dawniej to był przypadek że dzieci lekarzy mieli pierwszeństwo przy rekrutacji na studia lekarskie i wcale nie było nepotyzmu
@VaizardOmbre: Studia studiami ale te łajzy ciągle mogą blokować miejsca na specjalizacje (precyzyjniej: dawać śmieszną ilość miejsc) A poza tym: "Słychać wycie, znakomicie!"
Imo trochę ich już poje*ało z tym sypaniem hajsu do sektora medycznego. Nic nie ujmując pielęgniarkom, ale już mega dużo zarabiają jak na to jak wygląda ich droga zawodowa.
@VaizardOmbre: u nas w biurze wysyłamy przypomnienia o przesłanie dokumentów plus klienci muszą sami potwierdzać czy jest komplet dokumentów zanim przejdziemy do księgowań, żeby właśnie unikać takich sytuacji, że zrobimy rozliczenie, a klient dośle jeszcze "jedną" fakturkę.
@jarecki1185: Ja też zawsze potwierdzałem, że to całość dokumentów. Teraz tego nie zrobiłem, bo musiałem obgadać zakres korekty z usługobiorcą, to mi zrobili rozliczenie z faktury zaciągnietej z systemu xD Nie dość że miałem czas do 10 na wgranie wszystkiego, to jeszcze mam płacić za błąd po ich stronie.
@emmanuel6: Nie będzie jak z prawem z prostej przyczyny. Prawo ma uwolnione aplikacje. Medycyna ma limity na specjalizacje wynikające z widzimisię starych dziadów. Bo jak nie będzie chciał kształcić rezydenta to tego miejsca nie będzie i można mu naskoczyć.
@BedzieDobraGra: np. rynek prawniczy - studenciak w kancelarii za jakąkolwiek pensję to jak yeti, każdy słyszał mało kto widział :D. Rynek tak przesycony, że w mniejszych miejscowościach to i aplikanta znajdziesz, co za friko będzie w kancelarii tryhardował :D
@Oo-oO: to w takim razie skąd bierze się "wymyślanie" przepisów przez AI? Przecież akty prawne są dostępne online w dzienniku ustaw i dziennikach urzędowych. Orzeczenia sądów administracyjnych ( wszystkie) też są jawne i dostępne online. Z sądownictwem powszechnym jest gorzej, ale też w necie jest setki tysięcy orzeczeń ( np. baza SOAS to 530k orzeczeń). Dostęp do danych nie jest żadnym problemem.
- 75% lekarzy zarabia mniej niż XYZ, lekarze to wcale nie tacy bogacze, to wszystko to nagonka na lekarzy - plany ograniczenia zarobków w sektorze publicznym do 40-50k/mies. - strajk!!! Zamach na wolność wykonywania zawodu - aaaaaaaaaaaaaa !!!!!!
Teraz wiedzą co czuli prawnicy jak otworzyli zawód. Jeszcze kilka uczelni, X lat i będzie taka sama zapaść jak na rynku prawniczym, no może trochę mniejsza bo jednak z lekarza częściej się korzysta niż z prawnika. Nie będzie już staweczek 180-220 zł/h w POZ, może połowa max ;).
źródło: IMG_4900
PobierzA poza tym: "Słychać wycie, znakomicie!"