Król Prus, Fryderyk II Wielki, zwany był królem ziemniaków.
Nazywany również Starym Frycem, rządził Prusami od 1740 do 1786 roku. Za jego panowania państwo przerodziło się w potęgę - dzięki zwycięstwom wojskowym i reformom wewnętrznym sprawił, że kraj stał się jedną z głównych sił Europy.
Ale Fryderyk był nie tylko strategiem wojskowym - kochał sztukę, filozofię i naturę. Fascynowało go "oswajanie ziemi": osuszał bagna, zakładał nowe wsie i sprowadzał osadników. W wyniku jego projektów
@Ukiss fajny ten Fryderyk choć z punktu widzenia Polski to wbił nam kilka gwoździ do trumny. Mocno się przyczynił do utrwalenia niewydolnego ustroju w połowie XVII w. pomimo starań reformatorskich części szlachty. Bił fałszywą polską monetę z małą ilością kruszcu, a psując pieniądz popsuł gospodarkę. Forsował bezprecedensowy I rozbiór.
Bez niego historia mogła dla nas wyglądać dość inaczej
Wiecie, że jak potasujecie talię kart i rozłożycie je przed sobą, to macie niemal 100% pewności, że jesteście pierwsi, którzy ułożyli taką kombinację kart? Wszystkie kombinacje to 52! (silnia), jest to tak duża liczba, że o ja p------e. Zbliża się nawet do liczby atomów w naszej galaktyce, składa się z 68 cyfr. Jakby wynik ten był sekundami, to liczba sekund, która minęła od początku wszechświata, to byłaby jakaś śmieszna, miliardowa część procenta
@iErdo: w jakimś popularnonaukowym podkaście słyszałem pewną analogię tego jak duża jest liczba kombinacji kart, którą potem weryfikowałem z wolframem alpha i jest prawdziwa.
Szło to mniej więcej tak: wyobraź sobie, że co sekundę układasz każdy możliwy układ kart po kolei tak żeby przejść przez wszystkie możliwe układy, owe 52 silnia.
Cześć! Nazywam się Tomek Miller i jestem fizykiem matematycznym (czyli takim ni to fizykiem teoretykiem, ni to matematykiem) oraz popularyzatorem nauki z Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych UJ.
Jeśli nurtują Was kwestie dotyczące zakrzywionej czasoprzestrzeni, kwantowych dziwności albo matematycznych abstrakcji (słowem: typowe tematy dyskusji na imprezie w kuchni albo na klatce schodowej akademika), serdecznie zapraszam na AMA 28 kwietnia o 18:00.
Nie obiecuję, że moje odpowiedzi będą satysfakcjonujące - pewnie często będę pisać "nie wiadomo"
jestem fizykiem matematycznym (czyli takim ni to fizykiem teoretykiem, ni to matematykiem) oraz popularyzatorem nauki z Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych UJ.
Przez miasto Cleveland (stan Ohio) przepływa rzeka Cuyahoga. Ogólnie to zwykła duża rzeka przepływająca przez duże miasty gdyby nie to, że w 1969 doszło do pożaru rzeki. Co ciekawe to nie był pierwszy pożar na Cuyahoga.
Cleveland to miasto, znajdujące się na "Pasie Rdzy" - rust belt. Czyli region, który był nastawiony na ciężki przemysł. W XIX i XX wieku mało kto przejmował się środowiskiem i
Z dodatkowych ciekawostek to Cleveland jest jednym z miast, które były inspiracją do fikcyjnego miasta Cancer City wymyślonego przez Rockstar na potrzeby gry Manhunt
@teoretyk_peklunku: Chodzi o to, że w sredniowieczu/starożytności społeczności zorganizowane w hordy takie jak Hunowie albo Mongołowie prowadzili koczowniczy tryb życia - szukali ziemi, by wypasać swoje ogromne stada, a gdy już wyeksploatowali lokalną florę to musieli przenosić się gdzie indziej. Ubiór tego gościa świadczy o tym, że jest właśnie jakimś tatarem/mongołem.
"Mordo jak tam zdrowie?" pyta trójmiejski wieszcz w swoim klasycznym utworze. "Dobrze". Mam stałego klienta który nazywa mnie "mordeczką". Jest duży i silny co niestety boleśnie odczuwam bo lubi na powitanie zbijać pionę i mnie nie oszczędza. Przyjeżdża zawsze po pracy, coś tam zatankuje, energol, fajki i hotdog. Zawsze staram się wypełniać jakoś ten czas kiedy grzeje się bułka i tak czekam z klientem. W przypadku tego gagatka nie miałem zupełnie pomysłu
@Minieri nigdy nie zrozumiem bycia chamskim dla obslugi, czy to sklepu, czy stacji. Przecież dla gościa, ktory poratuje Cie hotdogiem na trasie, albo piwerkiem o 3 w nocy należy się szacunek.
Małe sowy czasem zasypiają na brzuszkach, dziobem lub policzkiem do podłoża, z wyciągniętymi w tył łapkami. Nie jest to częste zachowanie i obserwuje się je głównie u sów wychowywanych w niewoli - na wolności małe sówki zwykle śpią przytulone do rodzeństwa, żeby było im cieplej. W niewoli jednak zazwyczaj nie muszą się martwić o to, że zmarzną, stąd częściej zdarza im się zasnąć w takiej pozycji.
@robert_blaszczykowski: nieoficjalny dodatek Horn of the abyss. To miasto "przystań" z takimi piratami. Jest jeszcze miasto "fabryka" gdzie w dużym skrócie są inżynierowie i roboty w otoczce steampunk.
Nazywany również Starym Frycem, rządził Prusami od 1740 do 1786 roku. Za jego panowania państwo przerodziło się w potęgę - dzięki zwycięstwom wojskowym i reformom wewnętrznym sprawił, że kraj stał się jedną z głównych sił Europy.
Ale Fryderyk był nie tylko strategiem wojskowym - kochał sztukę, filozofię i naturę. Fascynowało go "oswajanie ziemi": osuszał bagna, zakładał nowe wsie i sprowadzał osadników. W wyniku jego projektów
źródło: 2DFF6372-D667-4F56-8A95-C5DA0C787E0E
Pobierzhttps://www.filmweb.pl/film/B%C4%99kart-2023-10013944
Bez niego historia mogła dla nas wyglądać dość inaczej