Szeryfowie eskortują Ruby Bridges, pierwsza czarnoskórą dziewczynka, której pozwolono się uczyć w "białej" szkole podstawowej (William Frantz Elementary School) w Nowym Orleanie, USA 1960. Żaden nauczyciel nie chciał jej uczyć oprócz pani Barbary Henry, która niedawno przeprowadziła się z Bostonu na południe. Pani Henry wciąż żyje (86 lat) podobnie jak jej uczennica.
#starszezwoje - blog ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami
@myrmekochoria: To nie są żadni "szeryfowie", tylko US Marshals, niezależna służba do dbania, aby wyroki sądów były wykonywane. Marshals po polsku, to ewentualnie marszałkowie. Ale tego nie powinno się tłumaczyć. Po co bierzesz się za coś o czym nie masz zielonego pojęcia? Tylko wprowadzasz ludzi w błąd.
@UnitrA: Owszem, widać że prawdziy poznaniok nie układał tego hasła ale przynajmniej się starali. Edit: chociaż do tych klunkrów bym się nie czepiał, w Ikei kupujesz różne graty więc pasuje, niekoniecznie mogło im chodzić o zakupy.
Koleżanka jest nauczycielką matematyki w szkole średniej. Ostatnio zaprosiła jakiegoś ucznia do tablicy, on niezbyt ogarniał, to mu pomaga i mówi: "Napisz na tablicy Q ∈...". No i on pisze:
Na zdjęciu widoczna jest pieczęć, która zabezpieczała wejście do grobowca Tutanchamona przez 3245 lat. Odkrycia w Dolinie Królów w 1922 roku dokonali Howard Carter i George Carnarvon. Autorem zdjęcia jest Harry Butron. #historia #fotografia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #egipt
Z radością informujemy, że Jakub z Wrocławia lat 20 (usunął ogłoszenie parę dni temu) znalazł dziewczynę dzięki naszej akcji ;) to była jedyna zainteresowana osoba jego zgłoszeniem i okazała się tą właściwą ;)
Wiadomość do uczestników/osób spotykających się z nimi: jeśli jesteście w podobnej sytuacji to bardzo prosimy o informację ;) a koledze i koleżance życzymy szczęścia ;)
@profumo: nIe jest taka zla jesli zarabiasz 1500f a nie 1500zl. Moj kumpel Anglik po wakacjach w Polsce powiedzial ze jest u nas drozej niz w Hiszpanii...
Będzie długo. Mieszkam w małym mieście, wychowałam się w rodzinie raczej biednej ale nigdy nie było sytuacji, żeby nie było co "do gara włożyć". Od dziecka moim marzeniem było wyjechać z tego zadupia, którego największym wydarzeniem było poślizgnięcie się księdza na mszy niedzielnej. Najbardziej marzyłam o UK. I było to w czasach kiedy UK nie było jeszcze tak "modnym" miejscem emigracji dla Polaków. Po skończeniu 18 roku życia postanowiłam zacząć działać w tym
@Endoftheend Ja bym zglosila na Twoim miejscu ich na policje po powrocie, ze podejrzewasz, ze handluja ludźmi. Chcieli zabrac Ci dowód, moglas czuć sie zagrożona.