Nie będzie już palm w krakowskiej galerii. Zabierają je do Warszawy

Wyżej w Krakowie przebić się nie mogły. Dalej był już tylko dach. Palmom tak dobrze mieszkało się w centrum handlowym, że urosły do 11 metrów. Były tylko dwa wyjścia – ściąć, albo przesadzić. Teraz zadowolone będą warszawskie słonie.
z- 40
- #
- #
- #
- #
- #
- #














