Brzmi super dopóki nie przypomnisz sobie, że takie projekty żyją u USA mniej więcej tyle co Fort Trump.
Czyli do pierwszej zmiany prezydenta i restartu polityki.
My się cieszymy zdjęciem i pochwałą, a potem zostaje tablica pamiątkowa po strategicznym sojuszu.
Ale hej, będzie konferencja, zdjęcie, pochwała. Dla części środowiska politycznego (szczególnie tego PiSowskiego) to przecież szczyt dyplomatycznego sukcesu.
Czyli do pierwszej zmiany prezydenta i restartu polityki.
My się cieszymy zdjęciem i pochwałą, a potem zostaje tablica pamiątkowa po strategicznym sojuszu.
Ale hej, będzie konferencja, zdjęcie, pochwała. Dla części środowiska politycznego (szczególnie tego PiSowskiego) to przecież szczyt dyplomatycznego sukcesu.










Ale nikt w Waszyngtonie nie powie wprost, że mamy przywrócić pobór. Wystarczy wysłać Cenckiewicza i jemu podobnych PiSowcow.
Jeżeli przez lata stawia się wszystko na jedną, bardzo niepewną kartę czyli robienie politycznych dealów z Trumpem i budowanie całej strategii bezpieczeństwa na jego widzimisię to potem kończy się właśnie w taki sposób.
Od początku nie podobało
źródło: IMG_7144
Pobierzźródło: IMG_7145
Pobierz