gdyby nie putin i wojna to do dziś byście w maseczkach chodzili i czekali na 517 fale covida. Idźcie sie pomodlić do waszego guru dr. Grzesiowskiego, wybitnego "epidemiologa" pediatrę
Główny powód dla którego nie gram w szachy to że to gra z 2000 letnią tradycją i wszystko co można było w niej zrobić zostało już dawno zrobione przez znacznie mądrzejszych ode mnie. Teraz mogę się ruszyć pionkiem i okazuje się że robię bułgarskiego fikołka, ale potem próbuję zbić gońca koniem i okazuje się że to błąd, bo tym sposobem nastąpiło francuskie ruchadło i teraz przeciwnik ma wygraną w kieszeni w 37
@mleko23: Chodzi o to żebyś ty wiedział o bułgarskim fikołku a ten od francuskiego ruchadła o nim nie wiedział, dlatego zawsze bierz słabszego przeciwnika. Statystycznie to kobieta, najlepsze kobiety nie są nawet blisko najlepszych facetów w szachach, zadbaj też o to żeby znała francuskie ruchadło.
JEŚLI SŁUCHASZ TWÓRCZOŚCI SANAH I CZERPIESZ Z TEGO PRZEDSIĘWZIĘCIA PRZYJEMNOŚĆ, OZNACZA TO JEDYNIE, ŻE W KTÓRYMŚ MOMENCIE ŻYCIA KLESZCZ NASIKAŁ CI DO UCHA, POZDRAWIAM.
@AncientBaldSkull: niektóre kołchozy to chyba wielką podmianę zrobiły. U mnie w okolicy jest przystanek, z którego odjeżdżają busy do okolicznych zakładów. Kiedyś wieczorami tam same Mariusze i Artemy, a ostatnio jak przechodziłem to kilkunastu opalonych stało.
Rodzice nie żyją. Roczne dziecko leży w szpitalu i nie wiadomo czy przeżyje. A w nagłówkach czytam “samochód potrącił”. Samochód. Jakby auto samo se pojechało na chodnik, bo miało zły dzień.
Nie miało. Za kierownicą siedział człowiek. To człowiek wjechał na chodnik, w rodzinę, i zamordował dwoje ludzi. Ale w gazetach magicznie znika ze zdania, zostaje tylko bezosobowe “doszło do potrącenia przez pojazd”.
Nikogo nie dziwi, że przy nożu czy pistolecie od razu piszą
@sam_gopal: znowu jakiś bogaty banan, pewnie syn lekarzy albo adwokatów. Zaraz wjedzie temat że miał załamanie nerwowe i był niepoczytalny albo s-------i do Dubaju, rodzina prosi o nie zadawanie pytań. Pora na Csa.
W nawiązaniu do poprzedniego wpisu Hehe ktoś chyba w komentarzu w poprzednim wpisie to przewidział
"No i mamy ciąg dalszy historii z Wrocławia. Z relacji osoby, która sama zgłaszała sprawę na policję, wynika, że interwencja zakończyła się właściwie niczym, bo policjant miał nie być pewien statusu alejki w Parku Grabiszyńskim. Mimo nagrania jazdy Mercedesem
Nie powiem co myślę o takich ludziach, bo już późno, a ja się nie mogę denerwować
źródło: obraz
Pobierz