Sam obdarowuje ludzi prezentami, które zrobiłem sam, np. świeczki, ceramika, obrazy, wspólnie spędzony czas, a wszystko jest uwarunkowane od osoby. Jednak nie uważam tego za coś co jest wartosciowe.
@michal-buszownik: No i błąd. Ręcznie robiona ceramika, obrazy czy nawet świeczki to mega wartościowy prezent, do którego kupne skarpetki czy kubek nie mają w ogóle startu. Tymczasem Ty w swoim jakimś dziwnym, niezrozumiałym dla mnie przeświadczeniu, tak bardzo nie wierzysz w
@DerMirker: No czyli się zgadza. W formule Plus masz minimalnie 120zł z czego nie wlicza się w to spożywka. Twoje rzeczy niejadalne to 100zł, a spożywka 70zł, bo drożdże, jak z resztą sam pisałeś w poście, to produkt który służy do robienia piwa, czyli spożywki. Nie przekroczyłeś wymaganego minimum, mimo że zasady są opisane jasno.
jedzenie surowych drożdży kończy się płukaniem żołądka na sorze, ale ty wiesz lepiej
@DerMirker: Właśnie mnie zaatakowałeś, mimo że ja nie atakuję Cię od początku gdy tu piszę, tylko jasno, bez wyzwisk i w prosty sposób tłumaczę co poszło nie tak. Bronię nawet pomysłu ze skarpetkami, bo może i wydaje Ci się głupi, to wcale taki być nie musi. I tak, wiesz lepiej, to fakt, bo masz opis pary. Miałeś
@Ka4az: Wiesz, ja się staram widzieć plusy i nie skupiać się na tym co złe, tylko na tym co można ulepszyć. Może faktycznie nagiął ceny, ale od tego już jest już organizatorska weryfikacja. ( ͡°͜ʖ͡°)
@unitrax: No właśnie od tego roku już nie ma paczek zza granicy. Podobno robiło to wiele problemów, a organizatorzy problemy mają już na miejscu w Polsce, jak widać po tym wpisie... ( ͡°͜ʖ͡°)
Lepiej przekroczyć i zrobić coś porządnie, niż się "pipać w szczypę" i łapać się na niezbędne minimum, samemu licząc na napchany fantami paczkomat.
Dostałem tę paczkę i nie mogłem uwierzyć własnym oczom… Ktoś zrobił dla mnie coś TAKIEGO 🥹❤️ Plusujcie, żeby każdy zobaczył, jakie cuda tworzy wykoPAKA!
No i w Wiedźminie 1 mamy Leo, dorosłego chłopa w Kaer Morhen którego wzięli na bycie wiedźminem a nie przeszedł żadnej próby i tylko dawali mu jakieś lekkie mikstury.
@Filippa: Ogólnie zgadzam sie z postem, ale jak coś to Vesemir mówi że Leo został przyjęty do terminu jako sierotka 6 lat wcześniej [licząc od momentu prologu W1], więc trenuje u nich już całkiem sporo, dłużej w sumie niż trenowała Ciri
@Marcinnol: Tak czy siak miałby te 16-18 lat, a biorąc pod uwagę że ostanie 6 lat pompują w niego wiedźmińskie małpki bananowe, to nawet mając 16 lat wygląda już praktycznie jak dorosły chuop... ( ͡°͜ʖ͡°)
A co do reszty się zgadzam. Ba! Ja sama od lat wnioskuję za wprowadzeniem wiedźminek i brakiem ograniczeń wiekowych co do tworzenia wiedźminów. To że Ciri zmutowali to akurat
@chybaDapi: Zorientowałam się w trakcie, bo w pewnym momencie @cadmus wysłał mi PW jako odbiorca i PW jako nadawca. Te wiadomości były nie tylko w podobnej formie i rozstawieniu wersów, nie tylko pisane podobnym językiem z podobnymi emotkami, ale różniło je około 10-20 sekund różnicy wysłania między sobą... XDDDD
O ile wcześniej tylko to podejrzewałam że "o ale byłby ubaw jakby to był ten sam gość" to po tych
Kilka moich przemyśleń odnośnie trailera #wiedzmin4 - dodam, że nie śledziłem tego, czy twórcy skomentowali już reakcje fanów i wyjaśnili jakieś elementy, jeśli tak to można sprostować to co napisałem :)
1) Medalion na szyi Ciri to nie medalion Szkoły Wilka, tylko prawdopodobnie Szkoły Rysia. Nawet jeśli Ciri została poddana pewnym próbom podobnym do Próby Traw, to niekoniecznie muszą to być identyczne próby, które przeszedł Geralt, Vesemir i spółka. Dlaczego wyklucza
@Kuropatvaa: Potomek Ciri NIE musi być tym z przepowiedni. Sheala w naradzie Loży czarodziejek wspomina, że gen został na tyle rozlany, na tyle utracony i na tyle było możliwych komplikacji [nieślubne dzieci, zdrady, przysposobienia, mieszanie ras], że nie wiadomo ilu jeszcze tak na serio może być osób które posiadają gen Lary, a o których nie ma ani słowa w oficjalnych podaniach. Dodatkowo gen mógł być też w fazie uśpionej i
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Otrzymałam paczuchę z wykopaki, poszłam się pochwalić mamie i po raz kolejny sobie przypominam w jak bardzo innym świecie żyję od moich rodziców. Wszystkie prezenty trafiły w moje gusta, jednak jednego raczej nigdy nie wykorzystam, z przyczyn ode mnie niezależnych, a fajnie by było. Komentarz mojej matki zwalił mnie z nóg, parafrazując: "I co, chcesz to teraz odsprzedać, nie cieszysz się pewnie? Czemu nie chcesz tego sprzedać, kurzyć
@mirko_anonim: Ojezu, znam to. A mam też kumpla co wygrał w dość znanym konkursie na dość znanym konwencie nagrodę i były tam m.in figurki, jakieś puzzle, przypinki, rzeczy, no ogólnie spokojnie setki złotych tylko w gejmingowych gadżetach. I też jak się chwalił w domu, to od swoich rodziców usłyszał a czy bo to nie sprzedać, a ile to warte, a co by opchnąć, itp. Chłop tak bardzo się starał, tyle
A ja sie mega jaram tym trailerem Wiedzmina4 i mam nawet swoją teorię na ten temat:
Zacznijmy od tego ze to jest początek nowej trylogi, wiec jest czas i miejsce na wyjaśnienie wielu rzeczy.
1. Początek nowego wiedźmina zacznie sie w Wyzimie z Ciri jako cesarzową. (jedyne słuszne zakończenie z W3), ale będzie czuć ze to nie dla niej, do tego dojdzie jakieś niebezpieczeństwo dla jej bliskich / królestwa. 2. Jej drogi skrzyżują
2. Jej drogi skrzyżują się z Keirą i Lambertem którzy założyli nową szkołę wiedzmińską cechu Rysia. (w W3 podczas pogrzebu Vesemira mówili ze chcą zacząć wspólny projekt)
3. Dopiero u Keiry i Lamberta stanie się prawdziwą wiedzminką, gdzie przejdzie szkolenie i mutacje ( na co wskazuje jej medalion szkoły cechu rysia w trailerze)
@Tyyyaaaak: To jest jedna z większych bzdur rozsianych przez jakiś fanfik. Lambert nie założy własnej szkoły, a
Niestety jest i miejscowość inna i kod pocztowy. A czemu? Właśnie nie mam pojęcia. Ja co prawda mieszkam w tej miejscowości, ale nie wpisuję nigdy adresu z niej bo wiem że nie ma nas w domu, więc i tak by nikt nie odebrał. Ponadto wtedy ulica również byłaby inna. Wpisuję adres miejscowości gdzie pracuję, bo tam mamy możliwość odebrania paczek. I
@pcela: No właśnie już nie mogę tego zrobić... Czemu? No bo nie. XD
Aktualnie kurier się skontaktował ze mną rano, rzekomo paczka została przekazana kurierowi docelowemu. Zobaczymy rozwój sytuacji, może dostarczy dziś/jutro. Mam już dla nich naszykowaną czekoladę. Innymi słowy - gdyby nie dwóch chłopa, którzy po prostu sobie przekazują paczkę "na gębę" to moja paczka w najlepszym wypadku by wróciła do nadawcy, a w najgorszym by zaginęła czort wie
@pcela: No to piszę wyżej, że adres jest błędny a nadawca nie odpisuje na moje wiadomości i nie odpowiada na próbę kontaktu. DHL z kolei odpowiada mi korpobełkotem "pracujemy nad tym". Kurierzy też obecnie siedzą cicho i nie wiadomo czy to ogarną czy jednak nie.
I tak dobrze wyszło bo kurier najpierw zadzwonił, inaczej moją przesyłkę dostałby ktoś kogo nawet nie znam. ( ͡°ᴥ͡°)
@pcela: Ogólnie dzięki za pomoc i Twoje rady, paczka jest już u mnie, ale nie ukrywam że głównie dlatego bo kurierzy na najniższym szczeblu okazali się ogarnięci, za co została wręczona zasłużona czekolada. (。◕‿‿◕。)
Czy ktoś "z centrali", czyli tych wszystkich maili o przekierowaniu przyłożył do tego rękę? Nie wiem. Z mojego punktu widzenia nic na to nie wskazuje.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim #wykopaka rozumiem, że krojenie czekolad jest, delikatnie mówiąc, nieprzemyślanym pomysłem. ALE, czy wykopakowicze w podobnym kontekście by postrzegali podpisanie książki z dedykacją? W moim gronie jak się dawało książki to było normalne zachowanie, ale nie chcę żeby ktoś pomyślał, że celowo piszę coś, żeby nie mógł przypadkiem dalej odsprzedać.
@mirko_anonim: Podpis bezpośrednio w książce to tylko w wypadku np. autografu osoby która tę książkę napisała, natomiast od kogoś kto ją kupił i daje jako prezent to tak średnio... I nie mam tu na myśli ogólnie Wykopaki, ani tego czy ktoś by to potem odsprzedał. Ot, po prostu nie bazgrze się niepotrzebnie po książkach. Raz że ktoś może lubić książki w stanie nienaruszonym, a dwa że Pani z biblioteki pójdzie
źródło: 1000004434
PobierzTeż kiedyś mieliśmy Celusię VII, tylko czerwoną. Cacane autko. Oby Twój blacharz ogarnął. (╥﹏╥)