Wpis z mikrobloga

Sam obdarowuje ludzi prezentami, które zrobiłem sam, np. świeczki, ceramika, obrazy, wspólnie spędzony czas, a wszystko jest uwarunkowane od osoby. Jednak nie uważam tego za coś co jest wartosciowe.


@michal-buszownik: No i błąd. Ręcznie robiona ceramika, obrazy czy nawet świeczki to mega wartościowy prezent, do którego kupne skarpetki czy kubek nie mają w ogóle startu. Tymczasem Ty w swoim jakimś dziwnym, niezrozumiałym dla mnie przeświadczeniu, tak bardzo nie wierzysz w
  • Odpowiedz
@michal-buszownik: a mi się ta #wykopaka podaba bez stresu kupuesz rzeczy, wybierasz dla podarunków rzeczy które ci podobają, a nie członkowi rodziny, czy koledze.
Nic nie rozumiesz, mirku?
Że czasem chce się ludziom kupować coś, co nie będzie w domu, a leci kiedy indziej.
  • Odpowiedz
@michal-buszownik: ale wiesz że można być dobrym człowiekiem i szanować innych oraz mieć kulturę osobistą a jednocześnie dobrze bawić się w wykopace albo po prostu wymieniać świąteczne paczki z przyjaciółmi? Pod warunkiem że się chce to robić. Bo nie za bardzo rozumiem ten podjazd do tych konsumpcjonistycznych npców. Co w tym złego że lubi się święta i że lubi się wydać na prezenty dla kogoś, nawet obcego? Nie wiem, jak
  • Odpowiedz
@michal-buszownik: Nie za bardzo jesteś miły tak szczerze mówiąc. Piszesz, że starasz się być dobry dla ludzi przez cały rok a nie tylko od święta, a potraktowałeś bardzo nieprzyjemnie innych ludzi, którzy się cieszą i nic złego nie robią. Ostatni akapit brzmi jak wybielenie się, że tak naprawdę to wcale tak nie sądzisz, wcale tak nie uważasz, czytajcie ze zrozumieniem. A jednak to napisałeś. Słabo
  • Odpowiedz
Natomiast staram się być wobec tych osób dobry cały rok, a dla innych obycych mi ludzi również, tam gdzie mogę, w sytuacjach takich jak np. kultura jazdy, kultura osobista etc.


To bardzo ważna umiejętność. Szkoda, że tak mało osób o tym pamięta.
(screen niepowiązany)
chybaDapi - > Natomiast staram się być wobec tych osób dobry cały rok, a dla innych o...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
@michal-buszownik: a ja tam podziwiam, że ludzie biorą udział, bo ja to mam problem z tym, co kupić własnemu mężowi, a co dopiero obcemu człowiekowi i to niesamowite, że tyle osób umie w prezenty. Skoro to sprawia przyjemność, radość itd. tylu osobom, to gdzie tu jakiekolwiek minusy? Przecież to nie obowiązkowe i na szczęście ci, którzy nie chcą brać w tym udziału (tak jak na przykład ja) zwyczajnie nie muszą
  • Odpowiedz