Mam takie pytanie: Czemu mają służyć przesadzone jak i niedoszacowane liczby uczestników marszu? Przecież w końcu wypłynie (powinien!) obraz całościowy z drona. Po co tak antagonizować społeczeństwo? No przecież ludzie robią sobie z gęby cholewę albo "Kukiza". Bo na bank nie było 500k i wg. mnie było powyżej 90k.
Macierewicz to nawet już mówił o "chyba największej demonstracji od lat '70" (patrzcie jak


















źródło: HoMM3-message-1732022389656
Pobierz