Wszystko fajnie. Fakt, że tego śmiecia nie ma, to wielka ulga dla tych dziewczyn i społeczeństwa. Tylko jest jedno ale.
One go zamordowały w trakcie snu. We 3 opracowały plan i z zimna krwią go po prostu zaszlachtowały, a na początku sprawy informowały, że stało się to w samoobronie, kiedy ich ojciec znów chciał je zaatakować. I to kłamstwo teraz jest ich kulą u nogi. Nie ma szans na uniewinnienie. Dokonały brutalnego
Co tu się znów odwala? Polskie zakłady karne od początku lat 90 są pełne wielu "samobójstw" bardzo ważnych osób. Do tej pory nikt za to nie poniósł odpowiedzialności.
Teraz przykład Brunona Kwietnia, którego proces od początku był farsą. Poza tym on sam był juz bliski wyjścia - 2 lata tylko.
@Saganis: Info o Manolasie jako "pewniaku" było wtedy, kiedy Allegri miał pozostać trenerem Juve. Po zwolnieniu Maxa Juve poszło all in w De Ligta. Agresti bodaj pisał, że Max nie był fanem Holendra i wolał Manolasa.
Sama prawda. To była typowa pokazówka jak w jakiś krajach wschodnich. Gościu nie był agresywny, słuchał się, a oni mu założyli kajdanki zespolone, nie dali ubrać spodni czy jakiegokolwiek obuwia.
Podobna sytuacja była z tym mordercą Adamowicza, którego pobili. Też nie stawiał oporu, poddał się natychmiast po zabójstwie.
Niby chcemy być Zachodem, ale chyba tylko finansowo, bo wszystko inne ma być jak w bantustanie.
To jest istny skandal. W ciągu kilkunastu dni z wojska wyszły 3 afery, a ile ich jeszcze ukrywają, to strach się bać. Tutaj fala, w Warszawie ignorancja i buta skończyła się śmiercią studenta wojskowego, a we Wrocławiu tuszują wyniki badawcze na temat wojska. Przecież to oczywiste, że wojsko będzie kryć swoich. Nawet jeżeli sprawa zostanie "trochę" rozdmuchana, to zaraz będzie "cyk" i wcześniejsza emerytura.
Przecież tutaj widać złamanie tylu przepisów i praw,