Ktoś kogoś podejrzewa. Policja? Żandarmeria?

"Odwiedziłem Elbląg. Ponownie. Na straży Służba Dyżurna, Żandarmeria i Policja. Ktoś mnie o coś podejrzewa. Tylko o co?
z- 281
- #
- #
- #
- #
693

"Odwiedziłem Elbląg. Ponownie. Na straży Służba Dyżurna, Żandarmeria i Policja. Ktoś mnie o coś podejrzewa. Tylko o co?
z597

Gdy wybuchła wojna Janusz Szeremeta do składającego się z cudzoziemców legionu międzynarodowego zgłosił się sam. Rodzinie tłumaczył, że "nie może siedzieć i patrzeć na to, co dzieje się w Ukrainie".
z4120

Dwa miesiące temu opublikowałem artykuł o luce bezpieczeństwa w obiekcie Służby Wywiadu Wojskowego w Chotomowie. Można było tam wejść bez żadnej kontroli. Po publikacji SWW błyskawicznie naprawiło sytuację. Jednak nie był to koniec... O 6 rano wpadła żandarmeria. Szef SWW postanowił się odegrać.
z(Daniel) nigdy nie był w Wojsku Polskim
554

Na Białorusi od kilkunastu miesięcy trwa operacja dezinformacyjna, wymierzona w Polskę. Stowarzyszenie byłego funkcjonariusza KGB zamierza chronić polskich patriotów przed prześladowaniami w Polsce. Za operacją prawdopodobnie stoją rosyjskie służby
z
źródło: comment_16687275106IN8cP5gCztT3fojVdB9c1.jpg
Pobierz
źródło: comment_1668700263oTFSyh72hNzf0TEHC3pktI.jpg
Pobierz544

Ciekawostka - w Japonii kupić można polskie zupy gotowe do spożycia. Są klasyki takie jak pomidorowa czy żurek. Zupy produkowane w Polsce i wysyłane do Japonii. Niby nic - a jednak ciekawostka.
z6

Udział nadziei biathlonu z Białorusi, 17-letniej Darii Dalidowicz, w treningach polskiej kadry młodzieżowej pomimo zakazu nałożonego przez polski związek ma być bezpośrednią przyczyną odejścia Justyny Kowalczyk. Tak twierdzi nowa prezes, Joanna Badacz.
zPrzed niedawnymi mistrzostwami Polski na nartorolkach członkowie zarządu przyjechali wizytować obiekt w Kościelisku. Wśród nich był Adam Górecki, który jest też wójtem Czarnego Boru. Od niego Justyna usłyszała, że jest kandydatką do zwolnienia. Ona nie protestowała, tylko powiedziała, że jak chcą zwalniać, to niech to zrobią. Potem, już podczas mistrzostw Polski, Górecki zorganizował spotkanie z zawodnikami, podczas którego dobrze mówił o Justynie w kontekście jej kariery sportowej, ale krytykował w mocnych słowach
Po wyborach Białoruś zalała fala protestów, w których brała udział Dalidowicz ze swoim ojcem. Zawodniczce odebrano sportową licencję, a gdy jej ojciec pół roku później udzielił wywiadu zagranicznej korespondentce Agencji Reutera, do rodziny Dalidowiczów odezwała się białoruska federacja. "Jeśli jeszcze raz powiecie publicznie coś krytycznego, zostaną poczynione wobec was kroki" - usłyszeli. Dalidowicz z ojcem przyjechała do Polski.
Dalidowicz trafiła do Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Zakopanem i tam miała się rozwijać. Z dala od prześladowań i reżimu politycznego. Trafiła do biathlonu za namową Zbigniewa Waśkiewicza, byłego prezesa Polskiego Związku Biathlonu. Gdy władze związku się zmieniły, na Dalidowiczów przestano patrzeć pozytywnie, a teraz w zasadzie pozbyto się ich z polskiego biathlonu, choć Daria wygląda na zawodniczkę ze sporym potencjałem.
źródło: comment_16659716967WM5YB0WBLJybW1zymtKiO.jpg
PobierzKomentator
od 07.07.2018
Rocznica
od 24.08.2025
Gadżeciarz
od 22.08.2015
Mikroblogger
od 12.04.2017
Pozytywnie Zakręcony
od 17.09.2018
Król Wykopaliska
od 07.03.2023
Wykopowicz
od 30.06.2024
Kałasznikow
od 01.07.2024
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking