Przecież nie mam sali operacyjnej w garażu ani ludzi wolontariuszy na których mógłbym ćwiczyć.
Dobija mnie to. Gdybym był programistą to mógłbym 12h dziennie programować w domu, cały czas uczyć się nowych rzeczy. Wyprzedziłbym tym wszystkich i dostał się do googla. A co ja moge zrobić w medycynie? Pojechać na g---o observership do USA gdzie za













@Nowy_wypok_Nowy_ja: to przestań przez kilka dni robić wyżej wymienione. A jak wrócisz do domu, to pytaj, czemu do jasnej cholery nic nie zrobione, skoro cały dzien w domu siedzi.