-Fun fact - 90% tekstów, o Wołyniu, na wykopie to teksty, że nie należy pisać o Wołyniu („ale Wołyń iks de”) -gdy Zełeński ostatnio odwiedził Stany, wykopy po raz kolejny miały zbiorowe urojenia „zauważyliście jak zwiększyła się liczba wpisów o Wołyniu, gdy Zełeński odwiedził Bidena? ale onuce ta wizyta PIECZE” mimo, że nic takiego nie miało miejsca -Punkt zwrotny w spamowaniu, nastąpił, gdy okazało się, że Zełeński jednak nie potępi wołyńskiego ludobójstwa.
@Dymass Taak, bardzo mocno się zmieniło. Tak mocno się zmieniło, że już do końca uznali nas za frajerów (w sensie fajnopolaków) i postawili sobie ostatnio nowy pomnik szuchewycza w Tarnopolu (tym Tarnopolu, do którego pieniądze wysyłają polskie samorządy w ramach miast partnerskich m.in Elbląg), ich Parlament wrzucił zdjęcie ich naczelnego wodza z portretem bandery w rocznicę jego urodzin czy też Żeleński uznał zbrodniarza upowskiego Symczycza za bohatera Ukrainy. Tak, wiele się zmieniło,
@Dymass Skasowali go, bo już było im głupio, to już była przesada. To tak jakbyś miał jakiś fetysz i wrzucił swoje zdjęcie bez gaci w nadziei, że inni uznają to za normalne. Nie uznali, usunąłeś, ale dalej masz ten sam fetysz. Nie wierzę, że muszę to tłumaczyć.
No i popełniasz bardzo duży błąd. Nie rozumiem dlaczego z jednej strony sprzeciwiasz się ruskim, bo skrzywdzili Twojego dziadka a z drugiej tolerujesz ludzi, którzy
@Dymass No problem w tym, że mieli inną jakieś 15 lat temu i to tylko część, bo na zachodzie Ukrainy te postawy były bohaterskie nieprzerwanie od czasu tych wydarzeń. Od jakichś 15 lat poparcie dla upa i bandery powoli, przy pełnym wsparciu instytucji czy emigracji ukraińskiej zmieniło się z lokalnego zachodniego kultu do pełnoprawnej państwowej idei społecznej. Na początku tego roku prawie 80% Ukraińców uznawało ich za bohaterów. Serio, jest zupełnie odwrotnie,
@Dymass A skąd taka teoria? Czy sprzeciw wobec kultu zbrodniarzy oznacza od razu, że Ukraina ma nas najechać? No nie wiem, chyba że sądzisz jednak, że jest to dla nich taka istotną sprawą, że są gotowi się tego dopuścić, ale to by było wprost przeciwnie do Twojej narracji, że nie jest to dla nich ważne.
Nie wyparli, dobrze to wiedzą. Nie są jaskiniowcami odciętymi od świata i jakimiś imbecylami, którzy od lat
@johny-kalesonny Wejdź w dyskusję z typowym Ukraińcem na twitterze xD Zresztą, wystarczy poczytać rewelacje ich głównego banderowskiego propagandysta Wiatrowycza, który przez lata był szefem ich IPNu
@Dymass No spoko, a ja nie słyszę. Co to zmienia w kwestii banderyzmu tak naprawdę? Skończy się tylko wtedy, kiedy zbrodniarze przestaną być bohaterami, inaczej będzie nierozwiązany konflikt. Polacy z odrobiną godności nigdy na to nie przystaną, i dobrze. Wszystko z korzyścią tak naprawdę dla Rosji. Pomyślałeś ilu z tych ludzi o wiele bardziej popierało by Ukrainę bez bandery?
W sensie, że dziadek ma portret Lenina w swoim pokoju zatem gloryfikowanie zbrodniarzy na szczeblu państwowym przez Ukrainę jest okej. Dobrze rozumiem?
-gdy Zełeński ostatnio odwiedził Stany, wykopy po raz kolejny miały zbiorowe urojenia „zauważyliście jak zwiększyła się liczba wpisów o Wołyniu, gdy Zełeński odwiedził Bidena? ale onuce ta wizyta PIECZE” mimo, że nic takiego nie miało miejsca
-Punkt zwrotny w spamowaniu, nastąpił, gdy okazało się, że Zełeński jednak nie potępi wołyńskiego ludobójstwa.
No i popełniasz bardzo duży błąd. Nie rozumiem dlaczego z jednej strony sprzeciwiasz się ruskim, bo skrzywdzili Twojego dziadka a z drugiej tolerujesz ludzi, którzy
Nie wyparli, dobrze to wiedzą. Nie są jaskiniowcami odciętymi od świata i jakimiś imbecylami, którzy od lat