Dzisiaj widziałem znajomego, który wiem że lubi sobie wypić. Jak jadł obiad i nalewał sobie kompotu czy robił cokolwiek innego, to ręce mu się tak trzęsły, że masakra. Ile trzeba pić żeby tak kombinery chodziły? Bo raczej jedno-dwa piwa dziennie to nie jest? #alkoholizm
@yam_yeti: Nie ważne ile grzał, chłop ma dwie opcje 1. piach 2. niepijący alkoholik, który wszystkich będzie umoralniać, postawia: nagle wie wszystko, bankowo powie ile już nie pije i jakie to nagle super nie jest jego życie, jak dobrze śpi i jakie ma fantastyczne pasje i rodzinę. Niemniej jak ktokolwiek po jednym piwku, albo lampce wina będzie zachwalał trunek i mile spędzony czas (czy coś w tym stylu), to nasz
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził w niedzielę ataki dronów na zakłady chemiczne i obiekty naftowe w Rosji. Sieć niemal natychmiast zalały nagrania trafionych obiektów, nad którymi unoszą się kłęby czarnego dymu. W wyniku ukraińskich ataków alarmy przeciwlotnicze ogłoszono łącznie w 28
Jest taki kanał, fajny prowadzi go Polak: https://www.youtube.com/@wmatrioszce i tam zawsze rassija pokazana w superlatywach. Jest fajnie, fajniusio, po koleżeńsku, nie czuć sankcji, nie czuć ataków, nie czuć braków. Podręcznikowy zachodni kraj. Tak, tak, ja wiem jest sporo czynników, ale i tak uważam, że kanał troszkę koloryzuje.
To uczucie gdy wchodzisz rano do osiedlowego spożywczaka i spotykasz w kolejce 3 kumpli (30-55lat) i stoi jeszcze tam jakiś NPC, który przyszedł kupić bułki.( ͡°ʖ̯͡°) Dwa piwa, 'coś do pączka', 3 piwa i 100ml smakowej , 100ml i energetyk no i jadziem na budowę. NPC został i coś tam stukał na telefonie na dziwnym portalu ze scatem na głównej. #alkoholizm
Jestem tak w------y przez tą zasraną robotę - wstaję dzień w dzień 5:20, że nie mam nawet siły dotrzymać to tego meczu choć chciałem, chociaż obczaić kawałek pierwszej połowy, bo lubię mundial i mecze, choć w ligach i bajerach jestem, jaroszem. Pipki wszechwiedzące piszą, "więcej się ruszaj", "nie pij alkoholu", "ciesz się życiem", "nie stresuj się", "znajdź pasję", "realizuj się", "wtedy będzie super". No jakoś k---a nie jest, bo ledwo żyje. Żaden
@RaciczkaEntertainment: zauważ że wszyscy ci którzy mówią żebyś się ruszał, czy pobiegał, tak naprawdę mają w dupie czy to robisz. Tak że jeżeli zgłaszasz reklamacje że nie możesz pobiegać bo coś tam, to im przecież nie zależy żeby ci dawać bez końca nowe rady. Ja mogę podać lepszą: to uwal się na p-----e i leż
@RaciczkaEntertainment: Żeby jeszcze było co oglądać. Obecny futbol jest nużący jak telenowala. Myślisz że coś tracisz a tak naprawdę nic. Ja teraz mam wolne od roboty ale na pewno nie będę tracił czasu na oglądanie mundialu po nocach.
Organizacja wspiera proces osiedlania się w kraju migrantów z Afryki oraz walczy z rasizmem i dyskryminacją. Działalność tej fundacji jest w całości finansowana przez międzynarodowe organizacje bezpośrednio powiązane z siecią Sorosa.
Zaburzeni ludzie, pokrzywdzeni przez świat szukają swojej niszy. Też chcą być fajni, też chcą być ważni, też chcą być lubiani. Problem jest jeden, zamiast zacząć poprawę i naprawę od siebie, próbują zmienić świat... stąd mamy takie wykwity.
Obecnie najważniejsze jest być szczupłym i wysokim. Jeśli spełnia się warunki, jest się automatycznie akceptowanym przez społeczeństwo. Te dwie cechy to złoty Graal, wyraźnie ułatwiający życie i relacje. Reszta spraw takich jak uzależnienia, zaburzenia psychiczne, niski iloraz inteligencji, przeszłość kryminalna i karalność, brak wykształcenia, bezrobocie, agresja, lenistwo, brak ambicji i aspiracji, brak kultury i obycia i wiele innych, całkowicie schodzą na dalszy plan. Najważniejsze to wysoki wzrost i olaboga byleby nie było
Nie wiem czemu, ale nie lubię myśliwych. Mam wrażenie, że wszyscy chłopcy z pukawkami, mają je tylko po to, żeby dać upust jakimś swoim kompleksom męskości. Druga opcja, to to, że mentalnie zatrzymali się w wieku 12 lat i potem tylko rośli. Przekroczyli próg wieku zezwalającego na posiadanie broni. To wszystko natomiast ubrane w ładny papierek sportu, kolekcjonerstwa lub myślistwa.
@dominges08: też mogę mieć i to w każdej chwili. Nawet szybciej niż później, bo mam znajomego który siedzi w tym od lat po uszy. Sęk w tym, że jak miałem jeszcze 15-16 lat to mnie jarały te zabawki. Teraz jako stary dziad, zwyczajnie wyrosłem z tych tematów, są ważniejsze sprawy
Kiedy masz rodzinę, dom i stabilną pracę ale twoje hobby polega na zwiedzaniu wodnej jaskini zwanej Dławiącym zwieraczem Samaela w której utonęło już kilka osób.
Część moich znajomych to podobny kaliber. Oni zawsze muszą wszystko 'edgy', zawsze musi być jakieś ryzyko, zawsze musi być jakiś odpał, zawsze musi być trudniej i choć namiastka ekstremalności. Wieczny wyścig na długość c---a, niby wszystko "jak nie chcesz to nie musisz, spoko, nie ma problemu", a tak naprawdę bo "ja zrobię a ty nie i ja poczuję się lepszy". Typy po trzydziestkach, żonaci, niektórzy dzieciaci, a sami zachowują się jak dzieci,
Czyżby zwykły dzień w USA? Dobrze, że w PL i Europie dostęp do broni jest ograniczony, bo coś czuję, że nie jeden półgłówek z drugim odpieprzali by podobne akcje na parkingu pod biedrą... byle tylko śmiesznymi pukawkami się pobawić.