Mój brat to typowy #przegryw. Jest na #neet od paru lat, próbował wiele razy pracować, ale nie dawał rady psychicznie, wszyscy się z niego wyśmiewali. Ma stwierdzonego aspergera i głęboką depresję, dostaje z tego tytułu rentę co miesiąc.
Zawsze był zamknięty w sobie, ale ostatnio zaczął o sobie mówić więcej. Stąd właśnie dowiedziałam się o jego próbie samobójczej, kiedy to kupił sznur i chciał się wieszać. Wyznał, że jego towarzystwo się z niego wyśmiewało, tępiło, wykorzystywało, traktowało jak najgorszego śmiecia. On chciał po prostu mieć kolegów, dlatego sobie na to wszystko pozwalał.
Przyznał mi się, że w technikum nagrali upokarzający filmik (nieważne jaki) który widziała cała szkoła, przez co miał #!$%@? i jak się okazuje, to właśnie dlatego przestał chodzić do szkoły (a nie, bo mu się nie chciało). Wiele razy myślał, żeby ze sobą skończyć, nie chciało mu się żyć, był po prostu na skraju wyczerpania psychicznego.
Zawsze był zamknięty w sobie, ale ostatnio zaczął o sobie mówić więcej. Stąd właśnie dowiedziałam się o jego próbie samobójczej, kiedy to kupił sznur i chciał się wieszać. Wyznał, że jego towarzystwo się z niego wyśmiewało, tępiło, wykorzystywało, traktowało jak najgorszego śmiecia. On chciał po prostu mieć kolegów, dlatego sobie na to wszystko pozwalał.
Przyznał mi się, że w technikum nagrali upokarzający filmik (nieważne jaki) który widziała cała szkoła, przez co miał #!$%@? i jak się okazuje, to właśnie dlatego przestał chodzić do szkoły (a nie, bo mu się nie chciało). Wiele razy myślał, żeby ze sobą skończyć, nie chciało mu się żyć, był po prostu na skraju wyczerpania psychicznego.




- American pie
- wieczny student
- eurotrip
- Harold i Kumar
- hangover