@De_Fault: na garso to oceny dotyczacę wyglądu lasek są tak samo zawyżone jak wiek lasek w ogłoszeniach, raz się naciąłem bo ludzie pisali jaka piękna kobita 8/10 albo i więcej a typiara oczywiście z płaskodupiem i płaskocycem XD
Ogólnie to całe divowanie to jest jedno wielkie losowanko, stety niestety ale tutaj trzeba się do tego "przyzwyczaić", w sensie, że może się trafić c-----o, średnio albo zajebiście i to losowanko zawsze
@Diabolos Zakazac tez McDonalda po 20, po dobranocce idzie sie spać, a McDonald to niezdrowe żarcie, cukrzyca i otyłość, mniej grubasów - > odciążony SYSTEM
Mirasy, bez zbędnego pitolenia. Gdzie uciekać z Europy w razie W, aby było bezpiecznie, oraz względnie normalnie, bez milionów imigrantów i tej całej poprawności politycznej? Może jakiś kraj Ameryki południowej? Azja? Co myślicie?
@Chicane: To zależy jak dużo jest się w stanie poświęcić i jak dużo jest się w stanie znieść. Do Argentyny możesz polecieć jutro o ile masz już paszport ważny 6 miesięcy, żeby tam dostać wizę na 3 miesiące, którą potem możesz przedłużyc na 6 miesięcy, a jak się skończy, to możesz wjechać do Urugwaju na jeden dzień i wrócić do Argentyny i tak w kółko powtórzyć dostawanie wizy na 3/6
Jest sens założenia profilu na facebook randki czy lepiej zagadywać do obcych lasek na ulicy (wtedy do wiadomo - zastosuję drogie perfumy, marynarka itd.)?
Btw. jak to możliwe że na studiach nic? Chłopie to najlepszy okres. Ja po studiach już nigdy nie poznałem nikogo i 0 odzewu na apkach a na stdiach non stop koleżanki, laski, imprezki, różne relacje
Pomijając to co inni piszą o polibudzie itd, bo kiedy faktycznie w grupie ćwiczeniowej na 30 facetów jest 5 lasek to trochę lipa, to poza tym warto zawsze tutaj dodać słowo klucz - studia dzienne
Mireczki, zastanawiam się nad ewentualnym planem B jeśli Polskę postanowią prędzej czy później odwiedzić nasi bracia ze wschodu. Rozważam jako alternatywę UK. W moim scenariuszu, który kreślę sobie w głowie, będę na tyle sprytny, żeby wyjechać kilka dni przed wizytą Rosjan. I tutaj mam pytanie do Was. Czy jako Polak moge sobie pojechać do UK i zacząć tam szukać pracy na miejscu i jak znajdę to załatwić wszystkie formalności na miejscu z
@yaszuRa UK nie jest ani w EU ani w Schengen, bez wizy możesz tam jechać tylko turystycznie, a dostanie wizy pracowniczej do UK jest podobne pod względem poziomu trudności jak dostanie wizy do USA albo jakiejś Australii. Inni dobrze piszą, na luzie wyjedziesz parę lat / parę miesięcy przed, potem nie da rady.
Ja bym na twoim miejscu szukał poza NATO i EU, czyli Szwajcaria, Austria (tylko EU), Serbia, jakaś Bośnia,
@yaszuRa wiem o co chodzi, Szwajcaria w ogóle uchodzi za jeden z krajów gdzie najtrudniej na świecie dostać obywatelstwo. Z drugiej strony, wszystkie te kraje pozwolą ci na pobyt w ramach obywatelstwa państwa EU, na pewno Szwajcaria i Austria. Czy ten brak podwójnego to taki problem? Jakbyś miał austriackie a nie polskie to i tak masz obywatelstwo EU.
Jak miałbyś celować w wizy i UK, to imo serio lepiej Nowa Zelandia
@yaszuRa z tym unikaniem poboru / ćwiczeń poprzez mieszkanie za granicą bym się nie obawiał, w tej ustawie o ćwiczeniach zwolnieni są Polacy przebywający za granicą, a przed 2009 kiedy był pobór w Polsce i tak masa Polaków była w Holandii albo UK i jakoś nie słyszałem o masowych łapankach za granicą, także tutaj luz. To oczywiście w czasie pokoju jak coś. Nikt nie będzie ściągał paru milionów Polaków z całej
To juz prawie 2 lata na emigracji w Szwajcarii, wczesniej mieszkalem 1.5 roku w Niemczech. W Szwajcarii pracuje w hotelarstwie, a dokladniej na recepcji, glownie sezonowo w lato i zime, zmieniam hotel co pol roku mniej wiecej, aczkolwiek jak trafi sie cos lepszego to zostane moze na dwa sezony. Porownujac do tego co mialem na poczatku w Szwajcarii a teraz, zalenie od kantonu w jakim robie to mam do CHF 750 netto
@Serylek Da się na luzie żyć znając tylko Hoch Deutscha w Szwajcarii? Bez zagłębiania się w szwajcarską wersję? Według internetów dowiedziałem się tyle, że oficjalny język kantonów niemieckich w Szwajcarii to faktycznie Hoch Deutsch (w piśmie i np jeśli chodzi o filmy itd oraz że każdy Szwajcar uczy się Hoch Deutscha w szkole i ogólnie go znają) oraz że generalnie podobno masa imigrantów leci na Hoch Deutschu, a Schweizerdeutsch występuje tylko
@MuszeZalozycKontoByFiltrowacGowno ma swoje plusy, jak kompletny brak genitiva i czasu przeszłego Präteritum, ale generalnie no w porównaniu do czystego fajnego Hoch Deutscha, to Schweizerdeutsch jest dla mnie bardzo nieprzyjemny i ciężki do zrozumienia.
@teslamodels wiem pytanie nie do mnie, ale osobiście skupiłbym się na niemieckim albo francuskim, sam wkuwam niemiecki, włoska część Szwajcarii jest mała i (według internetów) oblegana przez Włochów którzy albo dojeżdżają tam do pracy albo się osiedlają.
@Hepar: Plus z tego co widać w necie, sporo ofert w Szwajcarii nawet w IT jest po niemiecku i wymagają niemieckiego, więc pewnie z takim niemieckim B2 masz po prostu większe pole do wyboru.
A co ma rodzic do przyszłość dziecka. Szkole masz darmową.
@lunaexoriens: Nie chcę szczerze wchodzić w tą całą dyskusję tutaj ogólnie, ale akurat z tym kompletnie nie da się zgodzić, rodzic ma ogromny wpływ na przyszłość dziecka, przeogromny.
Wystarczy zrobić proste porównanie, osoba urodzona w dobrym domu w bogatej rodzinie, której jeszcze rodzice kupują małą kawalerkę w dużym mieście żeby miała bliżej na uczelnie sobie studiować dziennie, a potem dzięki
@lunaexoriens: Odwołałem się tylko do tego cytatu, z którym się nie zgadzam.
A co ma rodzic do przyszłość dziecka. Szkole masz darmową.
Mi chodziło tylko o to że rodzic, rodzina ma ogromny wpływ na przyszłość dziecka. Nie rozprawiam tutaj o tym o czym jest ta cała dyskusja wokoło, po prostu mi się nawet nie chce pisać rozprawek na tematy antynatalistyczne/natalistyczne, uważam że każdy ma prawo do swojego punktu widzenia i
@mirko_anonim: W Europie opłaca się najbardziej niemiecki+angielski jako uniwersalne kombo zarowno do Pracy w Polzdze jak i ewentualnej emigracji (po prostu największa liczba krajów i native speakerów), natomiast jeśli chcesz emigrować np do Hiszpanii no to niemiecki da ci tyle co nic bo tam bez hiszpańskiego nie przeżyjesz.
Więc po 1, czy chcesz emigrować tam gdzie używany jest inny język niż niemiecki albo angielski? To wtedy uczysz się tego języka,
@mirko_anonim: "w Szwajcaria i tak mnie nikt nie zrozumie z niemieckim bo mają swoją wersje" - według internetów to działa tak, że oni cię zrozumieją, ty ich zrozumiesz wtedy kiedy przełączą się na Hoch Deutscha, natomiast jak będziesz na spacerze to ty nikogo nie zrozumiesz w około bo wtedy wjeżdża Schweizerdeutsch. Oni w szkołach uczą się standardowego niemieckiego a gadają między sobą po swojemu. Zresztą tak samo jest podobno w
Migracja do Europy wzrośnie w 2024 r. Ludzie będą próbowali dotrzeć na kontynent przed wprowadzeniem nowych przepisów migracyjnych - wynika z prognozy austriackiego Międzynarodowego Centrum Rozwoju Polityki Migracyjnej (ICMPD). Ekspert nazywa zjawisko efektem zamkniętego sklepu.
@sildenafil kwestia nr 1, w Europie są kraje niebędące w NATO - Austria i Szwajcaria. Austriacy już zadeklarowali że nie będą odsyłać Ukraińców. To taki przykład.
Generalnie duże wróżenie z fusów. Może byłyby łapanki, ale co w wypadku kiedy ktoś wyjechał nie wiem chociażby do Szwajcarii albo Niemiec ale np w 2020? Albo nie wiem, po prostu rok przed jakimś konfliktem. Czyli dawno przed ewentualną wojna która miałaby się zacząć? No imo
@comrade nie mam zamiaru ryzykować z powodów które wypisałem w poprzednim komentarzu. Ja mam ryzykować że zdechnę, ale polityk, CEO korporacji, ksiądz, to nie musi nawet w ogóle ryzykować, a laseczki to w ogóle będą popijać wino na plaży w Hiszpanii. Nie, dzięki. Nie będę ryzykować. Takie jest moje zdanie.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Jak wygląda życie w Niemczech i jakie są możliwości dla emigrującego Polaka? Interesuje mnie raczej praca biurowa (mam doświadczenie tylko w zagranicznych oddziałach biznesowych w PL). Język znam jako tako bo kiedyś się uczyłem. Z wykopu znam głownie negatywy - podobno DE nie jest fajne do życia (szczególnie Berlin - czemu?) i nudne ale jako kraj to są możliwości bo sporo biznesów/startupów i dobre zarobki w porównaniu do
Ogólnie to całe divowanie to jest jedno wielkie losowanko, stety niestety ale tutaj trzeba się do tego "przyzwyczaić", w sensie, że może się trafić c-----o, średnio albo zajebiście i to losowanko zawsze