Mi się marzy wojna okopowa jak za 1 wojny światowej. Wiecie siedzieć wzdłuż jakiegoś pola wraz z kumplami, wóda się leje miesiącami, granie w karty, rozmawianie o zyciu. Na boże narodzenie wspólna gra w piłkę. Ryzyko śmierci duże ale raczej szybkie. Po prostu wróg wbijał i cię zabijał albo ty jego. Wydaje mi się to ciekawsze od siedzenia przed komputerem po pracy tak jak żyje większość dzisiejszego pokolenia. Czytałem kiedyś pamiętniki osoby
@korporacion: jaki dzban albo troll. Szybka śmierć? Jak se czekasz w okopach miesiącami bombardowany przez artylerię, głodujący, o jakichś witaminach nawet nie ma co wspominać - co za tym idzie sepsy, szkorbuty, tyfusy, wszechobecne wszy, szczury, zimno, w okopach wilgoć, przemoczone buty, gnijące albo odmarznięte stopy i tak sobie czekasz żeby w pewnym momencie zatruć się iperytem i umierać przez kolejne 2 tygodnie. 1/10 bo odpisałem ale może jakieś inne dzieciaczki
@Papier_Toaletowy: O hui. Szczerze to nawet nie wiedziałem, że za to jest mandat xD. Straszne gnojki, bo jak parking jest pusty i nie robi to dużego hałasu, co może przeszkadzać mieszkańcom to realnie jakie zagrożenie bezpieczeństwa wariacie?
@dabi: poza tym, że takie grupowanie nie ma zbytniego sensu, bo south park potrzebuje i jednych i drugich... to fakt, że Cartman nie jest w "god tier" to kpina. "Srew you, I'm going home"
@PurpleHaze: żele, chusty, batony i inne pierdoły - jak nabardziej do kosza ale medale to jest fajna pamiątka i jak raz na dwa lata otwierasz sobie takie pudło to się robi miło na serduszku i tak sentymenalnie
Obejrzałem wszystkie odcinki polskiego "The Office". Chryste Panie, ten serial jest taki na siłe... Jest kilka żartów, scen etc. z których motzno kisłem, lecz: 1) Na #!$%@? jest ta młoda blondi? Nie była ona w orginale, a ani ona śmieszna, ani skupiająca uwagę, ani jakaś istotna. Po prostu schematyczna do bólu "córka szefa". 2) Postacie są z kartonu. Nie czuć więzi, "mięsa", charakteru tych osób przez co kompletnie ich już nie pamiętam
@bezi232: ja serial ogólnie oceniam dobrze, ale boję się, że wystrzelali się ze wszystkich żartów już w 1 sezonie i w kolejnych będzie lipa. Brakowało odcinków, w których humor byłby trochę niżej a fabuła skupiłaby się na więziach pomiędzy bohaterami, ale chyba się tego bali, że nie podołają. Tak samo mogli pokombinować, że Michel byłby takim typowym szefem Januszem, dorzuciliby jeszcze jakiegoś Areczka i to byłyby prawdziwie polskie warunki, ale tego
Fajnie się go czyta z perspektywy osoby, która posiada mieszkanie za gotówkę i widzi ten ból paru desperatów co wreszcie zebrało na jakiś tam wkład własny, ale wciąż im brakuje na tyle kasy żeby kupić mieszkanie za gotówkę, więc co godzinę piszą o spadkach cen na rynku nieruchomości xD
I czekają na te magiczne spadki byle by kupić mieszkanie (oczywiście dalej na kredyt) nie za 600
teraz gorzej trafili ci co teraz brali kredyty w ostatnich 1-2 latach no i nie bardzo uwierzę, że oni "godzili się na wzrost stóp" z 0,1 na 4,5 (już takie są zapowiedzi) a pewnie i więcej,
@SpalaczBenzyny: To są okropnie głupi i powinni ponieść konsekwencje swojej głupoty. Przecież mogli wziąć kredyt z okresowo stałą stopą procentową. Nie wzięli go bo taki kredyt ma marżę większą o około 1-1,5%. No ale przynajmniej
@marek361: umiesz czytać? chodzi właśnie o te 5-7 lat czyli najbliższą do przewidzenia przyszłość, poza tym mareczku-mireczku istnieje coś takiego jak refinansowanie kredytu także jak przewidujesz wzrost stóp procentowych (co od lipca-września tego roku) dało się mocno wyczuć to okres możesz sobie przedłużyć o kolejne lata także do lata 2028r jesteś spokojny o swoją ratę (bo podwyżka stóp może Cię uderzyć na 100 innych sposobów ale o ochronę raty właśnie chodzi),
Najlepsze w tej całej zabawie że zmienną stopą są te ostrzeżenia, które leciały w mediach od jakiegoś czasu :) Teraz można będzie powiedzieć, że ostrzegaliśmy hahaha. Ostrzeżenia się zaczęły jak już większość była ubrana :) Była to pięknie zaplanowana akcja sprzedażowa :)
Morawieccy się wyprzedają, więc na aktywach będzie deflacyjne :)
@lizakkk: > Jak sąsiadka w sierpniu się cieszyła (wręcz skakała z radości) że bank jej przyznał kredyt na 35 lat na dom - ręce mi opadły..
A dlaczego się nie cieszyć, że zamiast spłacać kogoś będzie spłacać własne mieszkanie?
W ogóle cieszyć się, że ktoś będzie więcej płacił raty, to już jest taki poziom #!$%@?, jak to gdy widzi się sąsiada z lepszą furą i życzy się mu żeby mu ją
@ToxycznyKarol: no tylko właśnie, że oglądając po polsku tracisz mnóstwo żartów jak chociażby ten z pierwszej części o shellfish(ness). Polecam oglądać z ang napisami to i będziesz miał wsparcie tekstu i wszystkie żarty.
@zuzak_lak: To właśnie poznajesz ;P moim zdaniem początek właśnie miał dobry, grał irytującego kolegę z pracy, co śpiewa nad uchem wmawia w picie etc. Potem wątek z Angelą można różnie oceniać ale na manago to się nie nadawał moim zdaniem kompletnie.
@Ksiunc: No dokładnie, miała swoje 5 minut na rozmowie rekrutacyjnej i to by wystarczyło. Potem Floryda, no jeszcze do przełknięcia, ale po kiego ją do Scranton wrzucil to już nie wiem.
@ThirtyDoorKey: Na youtubie oglądałem kiedyś wywaidy z członkami zespołu i Pam odpowiedziała, że największa różnica pomiędzy aktorem i postacią jest w przypadku Angeli a najmniejsza w przypadku Creeda :D
Czytałem kiedyś pamiętniki osoby
źródło: comment_1643112135ShebJWwbp9zx3Z5aAf5htv.jpg
Pobierz1/10 bo odpisałem ale może jakieś inne dzieciaczki