Rzadki widok ruska który doznał refleksji. Już nie chce wojny, co prawda dopiero po dzisiejszym ataki na wildberry w Krasnodarze , ale jednak widać że refleksja jest możliwa Biedak biznesmen się niemal popłakał na tym filmiku. #ukraina #rosja #wojna
To jest po prostu przerażające. Ruscy już tutaj są. Przejęli facebooka, przejęli x'a. Oczywiście nie są sami. Wtórują im najgłupsze i najbardziej podatne na dezinformację polskie odpady społeczne. Również wśród nich są reprezentanci ze świata polityki - m.in. Konrad Berkowicz, Dariusz Matecki czy Włodzimierz Skalik.
Ludzie wierzą ruskiemu botowi o imieniu Teresa, ale nie wierzą policji, prezesowi MZK ani dziennikarzom, którzy się podpisują pod swoimi artykułami z imienia i nazwiska (więc można ich
@mmenelica: zabawne bo parę lat temu ludzie od lewa do prawa narzekali na cenzurę internetu - no to korporacje powiedziały okej słoneczka - to se róbta w tych internetach co chceta, nam tylko płaćcie za reklamę i promocję
no i voila mamy internet pełen szurów, nacjonalistów, denialowców, patostrimerów, mateckich, dzikich trenerów, kamratów, influencerów i fejm mmowców xD do tego brain roty ejajowe i w zasadzie normalny, oldskulowy user nie ma
@perfumowyswir nie ma łatwiejszych pieniędzy w życiu niż zarabianie na różnej maści simpach i cuckoldach. Ci ludzie są bardziej zezwierzęceni niż te onlyfansiary xD
@ProstyKrzywy: następna to kanał zero Krzyśka zakolaka. Jedzie po urzędniczce która wykonuje swoją pracę. Swoją drogą no bardzo duży mandat. Niech sprzedali tych 200 pizz rocznie i mieli po ok 5 zł na plus na podatkach to ile zarobili na czysto od czasu trwania ustawy a ile zapłacili kary? Mariuszki z brighton teraz włączycie kalkulatory i włączycie to myślenie. Każdy dosłownie każdy by zaryzykował dla pouczenia sprzedaż ze złym VAT
@MatemXVI: dziś jednak zagłosują na Konfę albo Brauna ale fakt mimo że mówią PiS PO to jedno zło, to już nie mogą doczekać się rządów Konfedebraunopisu i fantazjują o zamykaniu silniczków.
Myślałem że wykopki jak zwykle przesadzają z odklejką w gastro. Aż do wczoraj…
Byłem w pewnym lokalu z meksykańskim jedzeniem w okolicach wrocławskiego rynku. Nie było obsługi kelnerskiej trzeba było podejść do baru i wziąć karty samemu. I spoko - ja tam nie przepadam jak ktoś za mną biega. Wybrałem sobie jedzenie i podszedłem do lady złożyć zamówienie. A Pani podając mi terminal do zapłaty pyta czy chce dać napiwek xDDD
źródło: 1000057326
Pobierz