@xkajteqx: kolej 350km/h to nie jest kwestia kupna odpowiednio szybkiego pociągu tylko przygotowania linii - takiej która nie ma żadnych przejazdów, ma odpowiedni system kierowania ruchem. Temat jest o wiele głębszy niż "kto wyprodukuje składy". Głównie chodzi o to jak przygotować infrastrukturę - bo upgrade z linii 250km/h do 350km/h jest trudny jeśli nie niemożliwy.
W Polsce co chwilę słyszymy o dramatycznych incydentach. Pogryzienie dziecka, rozerwanie psa na spacerze, atak na dorosłego. I w większości przypadków przewijają się te same rasy: pitbulle, amstaffy. Problem wraca jak bumerang, i pytanie, czy państwo nie powinno tego wreszcie uregulować.
Nie chodzi o to, żeby wszystkich właścicieli wrzucać do jednego worka czy zakazywać posiadania psów z listy tych najbardziej agresywnych. Każdy, kto ma kontakt z psami, wie, że wiele zależy od wychowania
@Wojciech_Skupien: Już Ci mówię jak to będzie wyglądać: - Ale proszę pana, to nie jest żaden pitbull ani amstaff tylko kundelek nieco podobny! Zresztą tbh tak jest, bo idę o zakład, że psy z dobrych hodowli, naprawdę rasowe nie stanowią tu problemu tylko takie szczeniaki za 1000zł z olx kupione przez sebka.
Więc kto by określał czy dany pies jest danej rasy? I na jakiej podstawie, w jakim momencie?
Cześć, wynajmujemy mieszkanie, niedługo będzie się przeprowadzać na własność i daliśmy znać wcześniej właścicielce mieszkania o tym fakcie.
Mieszkanie w którym mieszkamy będzie szło na sprzedaż więc właścicielka postanowiła skorzystać z usługi biura nieruchomości.
Koleś wpadł do nas któregoś dnia, zobaczył, ocenił, wycenił i umówiliśmy się tak że przygotujemy chatę pod robienia zdjęć, zrobiliśmy co w naszej mocy. Przyszli ludzie i robili zdjęcia.
@sophisticated7 dzwonisz do właścicielki, opisujesz sytuację i mówisz że z bucem nie będziesz współpracował i jak ona z nim chce to niech poczeka aż się wyprowadzicie. Albo znajdzie kogoś kto jest normalny, bo tak w zasadzie to wy jej przysługę robicie godząc się na te zdjęcia etc. A chłopa zignorować, szkoda nerwów
Dla ciebie adekwatne było wysyłanie F-35 na styropianowego drona?
@rolnik_wykopowy: f35 są głównym samolotem operacyjnym tych sił zbrojnych, tak jak naszym obecnie są f16 i to je się wysyła jak tylko jest potrzeba - czy to jest podejrzany samolot cywilny, czy testujący granice ruski czy drony. Co innego mieli wysłać, eksponat z muzeum 2wś bo też by sobie dał radę?
A potem sie glupio pytacie kto te mieszkania skupuje i trzyma puste, ze to niemozliwe.... ;)
A lekarzy z dentystami w Polsce jest blisko 200k, niech chociaz co 4. bedzie taki obrotny... dalej skupiajcie sie na jakis mitycznych funduszach, co kupuja na bloki.... lekarze kupuja na pietra, ale nie od 3 lat, tylko od 30 i nie jest kich kilku tylko kialkdziesta tysiescy...
@del855 jakiś czas temu czytałem jak to działa - generalnie dla szpitali takie zabiegi to jest olbrzymie źródło dochodów. I szpitalom się opłaca zatrudnić lekarza albo kilku i im płacić takie ciężkie pieniądze - bo w kasie szpitala zostaje jeszcze więcej. Więc problemem nie jest lekarz czy jego pazerność tylko źle skonstruowany system który tworzy taką sytuację zamiast mieć zabiegi w trybie “normalnym” w ramach etatu i standardowego finansowania.
@michalku pitbulle i inne takie rasy do walk psów były hodowane pod kątem “gameness” - pies jak atakował to miał atakować do upadłego, nie przejmując się własnymi obrażeniami. Dlatego właśnie w opisach ataków zazwyczaj słyszymy, że uderzenia etc nic nie dawały. Ta rasa była stworzona by atakowała póki fizycznie jest w stanie.
Ciesze się że udało Ci się uratować psiaka - niestety wiele nie miało tyle szczęścia
Profesjonalne symulatory golfa są cholernie drogie. A pola często nie pozwalają grać ludziom z ulicy z obawy o murawę. Więc ten wniosek jak najbardziej ma sens - oczywiście abstrahując od tego czy na takie rzeczy w ogóle powinny być dopłaty. Ale jak już są to ten wniosek jest całkiem sensowny.
Codzienna pogoda na ziemi przez 4,5 miliarda lat, aż ludzie zaczęli używać plastikowych słomek oraz butelek bez przytwierdzonych do nich nakrętek ( ͡º͜ʖ͡º)
@Kapitan_Pudenda Ale co innego knajpka która się kręci wokół zwierząt (jak kocie kawiarnie) i jest tak reklamowana. A co innego zwykłe miejsce, które akceptuje psy. Jako osoba która sama ma trochę bzika na punkcie mojego psa - sadzanie zwierzęcia na krześle czy stole (bo to też widziałem) w miejscu gdzie się je to przegięcie. Wyjątkiem mogą być właśnie jakieś kocie kawiarnie czy inne "psikawki" ewidentnie tak targetowane (chociaż ze stołem to
@makamele: jakby to dali na wizualizacji to by wyszlo ze mieszkanie jest ciasne i kijowo rozplanowane. A tak patrz jak ładnie. Kuchnia jak w serialach! A, że po przyjściu kurtkę i buty chowasz do lodówki to już ciii
No chyba, że jest na tablicach zaczynających się od KR, wtedy to już nie jest napęd na azbest i trutkę na szczury XDD
@Nighthuntero: Bo mieszkańcy mają czasowe wyłączenie by się móc dostosować. A przyjezdni nie płacą podatków (w mieście), używają infrastrukture i trują mieszkańców. Więc to akurat jedna z najlepiej przemyślanych rzeczy w tej strefie.
Po 4 latach zapadł wyrok 5 lat więzienia. Przypomnijmy: 22 letnia studentka jadąc 2 tonowym JEEP CHEROKEE z prędkością 120km/h w terenie zabudowanym, podczas wyprzedzania opla corsy doprowadziła do zderzenia z dwoma motocyklami w wyniku którego obaj motocykliści (+ pasażerka motocykla) zginęli.
@Nofuck dlatego jak chcesz w Polsce kogoś zabić to nie ma co się bawić w żadnych hitmanow czy wyrafinowane metody. Rozjechać na drodze i wyjdziesz szybciej niż zauważysz.
We wczorajszej #debata podobało mi się podsumowanie katastru od 3 mieszkania przez #biejat, że tym co martwią się o mieszkania po babci przypominam, że babcie ma się dwie, a nie dwanaście. #nieruchomosci
@rachuneksumienia z takiej racji że trzymasz dobro stanowiące podstawową ludzka potrzebę. Pracując płacisz podatki i składki, zarabiając na samym posiadaniu tylko podatek i to sporo niższy. Więc dodatkowe podatki od wysokiego majątku jak najbardziej mają sens.
@bylem_zielonko podstawowa potrzeba jest potrzeba bezpieczeństwa. A na tą w dużej mierze składa się “własne miejsce”. Nie musi to być kawalerka w centrum Warszawy ale też nie do końca działa życie na najmie w obawie że właścicielowi się nagle odwidzi i każe się wynosić czy podniesie czynsz ponad możliwości. Źle działający rynek nieruchomości drastycznie utrudnia zaspokojenie tej potrzeby. Podział na klasę “posiadającą” i “pracującą” i traktowanie mieszkań jako inwestycji kapitału tylko
@bylem_zielonko absolutna zgoda co do tworzenia warunków do innych inwestycji. Ale póki co niestety wychodzi ze w zasadzie nic (krajowego) nie przebija betonu… zwłaszcza przy programach pompujących ceny.
Natomiast co do obaw odnośnie zmian w katastrze to je rozumiem ale osobiście nie sądzę by to poszło w tą stronę - dotknęłoby to bardzo dużo ludzi i to w sposób bardzo widoczny. To nie jest 1% przy małych zakupach ze się nie
#psy #psiarze
źródło: Zrzut ekranu 2025-10-21 072511
Pobierz