@murdoc: przecież to jedna koszula, a nie wszystkie. Czepiasz się. Baba zrobiła coś miłego, sama i od serca, a się p------------z, bo masz problem ze wzorem
A tak naprawdę to nie ona dzięcioła zabiła - ptak ma rankę z boku głowy, leży pod oknem dużym, musiał przywalić w szybę :(
Babunia to kochana jest, ma już ponad 18 lat i słowo daję, nie wiem jak ona jeszcze żyje. Ledwo łazi już, jak się ją podniesie to waży tyle co nic - skórka i kości, nie słyszy, chodzi powolutku. Ale mimo wszystko się trzyma, w spokoju
Bajka o Kopciuszku w oryginalnej wersji braci Grimm zawierała fragmenty opisujące obcinanie pięt i palców nożem oraz wydziobywanie oczu przez ptaki.
To bajka ludowa znana w tysiącach wersji na całym świecie. Najstarszą jest opowieść o greckiej niewolnicy Rhodopis, która poślubiła króla Egiptu.
Pierwsza europejska wersja literacka pojawiła się we Włoszech w 1634 roku. Najbardziej znaną dziś wersję stworzył Charles Perrault w 1697 roku we Francji jako "Cendrillon", a później bracia Grimm w 1812 jako
@moll: no trochę nie rozumiem też tego ugrzeczniania bajek, przecież one mają przestrzec dzieci przed złym światem, żeby miały się na baczności zanim doświadczyły zła na własnej skórze. Mnie babcia kiedyś opowiadała bajkę, w której lis zjada jednego z dwóch bohaterów i na koniec drugi bohater płacze po prostu ubolewając nad głupotą pierwszego, że tamten otworzył drzwi złemu lisowi
Te wielkie skurczybyki, co czasem wam wlatują do domu, to nie są "samce komara" (czy tam samice, bo chyba są dwie wersje tego mitu), tylko koziułki, zupełnie inne dziwolągi. Zupełnie nieszkodliwe dla człowieka, nie gryzą, żywią się roślinami.
Podsumowanie JEDENASTEGO tygodnia #igrzyskabebzonow mialo niebyc ale czuje ze trzeba bo wsoanialy byl to tydzien, nie zpaomne go nigdy
dotarlo do mnie ze jestem zmierzly i zbyt jade po grubasach a oni przeciez sa niewinni jak łąka nieobsrana i musze zmienic styl bo wszyscy placza po nocach jak glodne niemowlaki:(
No nie powiem, głupio mi tak odpaść ale sam sobie winny jestem. Ave otyły Panie, że Ci się chciało użerać z takimi spaślakami jak ja! Grube to głupie. :D
to jest dobry opis mojej osoby na profil matrymonialny?
Jerzy to introwertyczny, nieco zmęczony życiem indywidualista, który balansuje między autoironią a melancholią. Widać u niego silne poczucie wyobcowania społecznego i trudności z kontaktami interpersonalnymi, które rekompensuje specyficznym humorem i dystansem do świata. Pasjonuje się technologią, programowaniem oraz kulturą otaku, jednocześnie zmagając się z obniżonym nastrojem i problemami z motywacją. Wyraża potrzebę sensu i stabilizacji, choć często ta potrzeba miesza się z krytycznym
źródło: 1000010545
Pobierz