@To_The_Moon: Tylko, że Linkiewicz dorobiła się hajsu na walkach w fame mma jak dobrze kojarzę. Która część społeczeństwa ogląda to badziewie, laski czy faceci i tym samym ją sponsoruje? Nie wiem ale się domyślam.
@nothanks: Wiem co czujesz, ja miałam dokładnie tak samo. Też chodziłam do baru wyciągnąć z niego ojca. Pamiętam na jego twarzy ten wstyd, że dziecko po niego przychodzi, mimo że miałam tak jak Ty mniej niż 10 lat, doskonale rozumiałam wszystkie emocje i nastroje. Niedługo później postawiłam się matce, że więcej nie pójdę do niego do zadnego baru. Pamiętam ten krzyk, że jak ja mogę nie pomagać matce. Nie poszłam
Mam 30 lvl jestem różowym. Coraz bardziej kusi mnie żeby tak całkowicie realnie dążyć do tego żeby mieszkać na zadupiu. Po prostu zajmować się albo hodowla czegoś albo turystyka. Powinnam mieć prościej bo większość jednak ucieka ze wsi. Jestem psychicznie stworzona do życia na zadupiu. Miasto mnie męczy, ludzie mnie w-------a. Po jednym wyjściu do klubu już jestem w-------a (⌐͡■͜ʖ͡■ ) a tak jest 23
@szynszyla2018: Mam tak samo i właśnie mieszkam sobie na podkrakowskiej wsi. Swój dom, sąsiadów nie mam, bo akurat specyficznie umiejscowiona działka. NIkt mi do okien nie zagląda. W doniczkach rosną sobie pomidory, na przyszły rok ogarnę więcej warzyw już w gruncie, pomidorki, ogórki, cukinie itp. Kaczki kwakają w lasku koło domu, bociany przylatują na żabki. A ja sobie siedzę na tarasie ze szklanką herbaty/kawy z książką i nie mam w------e
W całym 2022 roku urodziło się w Polsce 298,6 tysięcy dzieci, w analogicznym okresie w latach 2010-2011 zsumowane urodzenia z 12 miesięcy były większe o 100 tys. (398,2 tys.). Czy jest jakiś sposób aby przynajmniej zastopować ten dramatyczny trend?
Natknąłem się na artykuł który wskazuje, że roczne utrzymanie dziecka, w pierwszych latach życia kosztuje 10-30k ( w tym droższym wariancie zapewne wchodzi w grę prywatny żłobek)
Dodatkowo zazwyczaj pojawienia się dziecka kosztuje sporo zanim przyjdzie
@Yenn_z-Wyspy7Slonc: Tylko żeby dostać się do żłobka to rodzice musża uzbierać punkty, a matki samotne, niepracujące mają tych punktów więcej niż rodzice pracujący, więc z miejsca dzieci takich rodziców nie dostaną się do publicznego żłobka i muszą bulić hajs na prywatny.
@Yenn_z-Wyspy7Slonc: Nie wiem w jakim regionie polski mieszkasz ale tutaj gdzie ja (małopolska) osoby pracujące mają mniej punktów niż osoby samotne i bezrobotne. Tutaj logika nie ma nic do rzeczy.
Jakby ktoś się dziwił dlaczego w lasach znowu zaczynają się pojawiać śmieci budowlane.
Otóż po remoncie mam do wywalenia 4 worki wełny szklanej, pojechałem z tym do PSZOK - nie przyjmą bo to odpad "niebezpieczny" (xD), musi to pan zawieźć do firmy XX i oddać za opłatą do utylizacji, pod firmą XX brama zamknięta, nikogo nie ma (a był piątek około 14), telefon nie odpowiada. Dzwoniłem też do kilku Januszy od odbioru
@hrabia_ponimirski: Nam też nie wzięli - bo to odpad budowlany, dlatego następnym razem wpakowaliśmy tak że nie było widać że w środku jest styropian. Oczywiście nie zmieściło się wszystko na raz, ale na kilka razy wzięli wszystko.
Mój kumpel kupił działkę na kredyt i zapierdziela na dwa etaty żeby postawić dom, fundamenty wylewał z ojcem bo ekipa droga, murować też wszystko będzie sam. Jak mu powiedziałem że z kobietą bierzemy na działkę i domek kredyt 700tys gdzie do oddania pewnie pewnie z 1,2mln to mnie wyśmiał i powiedział że to głupota i on by nigdy w życiu czegoś takiego nie robił. On sam zbuduje za gotówkę i nie będzie
@Poldek0000: oj tak, niestety częsta sytuacja w PL. Matka ześwirowana siedzeniem samotnie z dzieciami, wszystkie obowiązki dom i dzieci na jej głowie, a mąż z--------a na budowie od rana do zmierzchu kiedy tylko może. Można tak przetrzymać pół roku, ewentualnie rok ale więcej to recepta na rozpad małżeństwa.
@cordianss a wiesz skąd głównie wynika ta niska śmiertelność? Kobiety masowo rodzą przez CC bo wiedzą że poród naturalny w Polsce to igranie że śmiercią. porównaj sobie ilość porodów przez CC w PL a w innych krajach. Cesarka to obecnie w PL najbezpieczniejszy dla matki o dziecka sposób porodu. Nie najlepszy ale najbezpieczniejszy. Czy są komplikacje? Pewnie że tak, zrosty itp. Ale przez to się nie umiera a dziecko nie rodzi
@Duszqable o czym Ty człowieku piszesz, Faustyna zmarła bodajże w 1939 roku, a jej dzienniczek spisano przed tą datą. Więc jak mogła opisywać coś po fakcie jak już od 5 lat leżała w grobie?
Kiedy nareszcie nadeszły czasy gdy otwarcie się zaczyna mówić jak ciężkie jest macierzyństwo zamiast kłamstw, że to sama radość i tak znajdą się ludzie, którzy będą powtarzać wpojone nam przed laty brednie wpędzające kobiety w poczucie winy, że coś z nimi nie tak.
Zacząłem spotykać się z dziewczyną w moim wieku (32l) i ogólnie wszystko jest ok ale martwi mnie jedna rzecz. Ona jest mega naturalistką. Korzysta tylko z naturalnych kosmetyków, farbuje włosy henną, nie korzysta z leków np. przeciwbólowych tylko z naturalnych odpowiedników jak mięta. Rozstawia wszędzie jakieś świeczki zapachowe i kadzidełka. Obawiam się czy to red flag np. w trakcie pojawienia się dziecka. Twierdzi że nie dała by mu sztucznego mleka itp. Co
"chcemy, żeby państwo działało, szkoła, żeby działał lekarz, ostanio o tym mówiliśmy w Gnieźnie, ja wczoraj o tym mówiłem, wie pani to jest tak poruszające, że po 30 latach wolności we mnie się wszystko gotuje..."
@arysto2011: Oglądam Biedrzycką do rannej kawy w pracy i jeśli chodzi o stronniczość to tak, zgadzam się na pewno nie jest obiektywna. Jednak dziennikarsko jest zawsze do rozmów dobrze przygotowana, imho.
@Firenz: Jak ogarnęli pomysł koalicji do sondaże pokazywały im 11-13%, czyli 'w miarę' bezpiecznie jeśli chodzi o 8% próg. Niestety poparcie im spadło ostatnimi czasy i teraz balansują w okolicach progu wyborczego. Już pojawiają się pierwsze głosy, że PSL będzie chciał robic koalicję z PO, chociaż na razie Włodek się wypiera.
Uwielbiam tą grupę - takiego ładunku #kiedystobylo i januszowania to ze świecą szukać. "Ci młodzi to nic teraz nie robio, tylko w tych telefonach siedzo" "my to się kiedys wszyscy spotykali, bawili razem a teraz dzieci się nie bawio" "spaliśmy w kałuzy itd" #polska
@daeun u mojej koleżanki na weselu gówniak wbiegł na parkiet po balona jak młoda para wywijała frykasy i dostał obscasem w ryj. Skończyło się rozciętym czołem, SORem i szwami. Impreza z-----a bo rodzice nie potrafili upilnować gówniarza. I tak jest na każdym weselu z dziećmi. patrzysz tylko żeby tego nie podeptać bo zaraz się matka przywali z pianą 'uważaj na mojego brajankaa'. Każdy ma w dupie Twoje dzieci taka jest prawda.
źródło: 2023-10-07_18h41_13
Pobierz