#pracbaza #praca #hajs Dostałem dzisiaj najwyższą pensje w życiu, 8k PLN. Nikt w rodzinie nigdy tyle nie dostał. Pewnie dla wielu ludzi nie są to zwrotne pieniądze ale czuję wreszcie zadowolenie z siebie, że człowiek że z------j rodziny mógł wyjść na ludzi. PS. 8k to dopiero początek w tej drabince kariery:)
Będąc w jednym z miasteczek w Brazylii zadzwonił do mnie nieznany numer. Nie odebrałem bo telefoniczne oszustwa to plaga w Brazylii, w rekordowym dniu zadzwoniono do mnie 44 razy z ofertą na fotowoltaikę i inne wynalazki. Ale odrzucony numer zadzwonił jeszcze kilka razy, a potem dostałem z niego sms, koślawą polszczyzną zapytano się, czy nie chcę przyjechać do miasta Alpestre, w którym żyją potomkowie Polaków, którzy niecałe 150 lat temu wyjechali za
No i ciekawostka, u jednego z moich rozmówców akurat wywrotka podjechała zsypać kupiony żwir, aby gość sobie podjazd podsypał. Zobaczcie, jakie cuda na tej kupce były. Ktoś wie co to jest? No i nie pisać mi, że się połasiłem na kamienie, z każdego wyjazdu przywożę ich trochę (takie zboczenie, mam w domu duży dzban z nimi) i trochę liści, które suszę (⌐͡■͜ʖ͡■)
Można gdzieś jeszcze kupić jajka z chowu klatkowego? Wszędzie tylko ściółkowe i z wolnego wybiegu, a ja lubie jak kura sie skupi na robieniu jajek, zamiast takich pierdół jak chodzenie
@OCIEBATON: ja to się zastanawiam jak oni na skalę przemysłową ogarniają jajka z wolnego wybiegu. coś czuję, że ten wolny wybieg jest wielkości przeciętnej klatki ( ͡°͜ʖ͡°)
Millennialsi - 1981–1996. Te roczniki mają w sobie ciekawy paradoks: dorastanie w świecie, który dopiero się „przebudzał” technologicznie, ale jeszcze nie przykleił ludzi do ekranów na stałe. To taki moment, w którym człowiek znał dźwięk łączenia modemu, ale jednocześnie wiedział, gdzie w blokach były najlepsze trzepaki i jak pachniało powietrze latem, kiedy ekipa z podwórka wracała zmęczona, ale zadowolona. To doświadczenie daje dziwną odporność na cyfrowy chaos. Można korzystać z technologii bez
@szarytkarz: mój dobry kolega zostało jakiś czas temu zdradzony przez swoją nieżonę (acz matkę ich dzieci). Nieżona zwinęła się z jego życia i rozpoczęła nowe życie od ślubu. Kolega na okoliczność tego ślubu podarował jej bukiet złotych chryzantem.
Śniące pajączki. Przeprowadzane w ostatnich latach obserwacje i badania wykazują, że pająki z rodziny skakunowatych mogą doświadczać aktywnej fazy snu przypominającej w pewnym stopniu naszą fazę REM i śnić.
Zaobserwowano, że skakuny z gatunku Evarcha arcuata podczas snu poruszają się od czasu do czasu, a nawet podkurczają przez sen odnóża - co przypomina trochę niekontrolowane, mimowolne ruchy pojawiające się w fazie najgłębszego snu, w którym doświadcza się marzeń sennych.
Ponad 3 lata ciężkiej pracy, a oto jej efekty. -55kg. Początek 1 czerwca 2022, ale po drodze niezliczona ilość wzlotów i upadków. W tym przytycie z powrotem 16kg. Jak można doprowadzić się do takiego stanu? Nie mam żadnych wymówek, chorej tarczycy, problemów z hormonami itd. Po prostu żarłam jak prosiak, miałam napady kompulsywnego objadania się i zerową samoocenę. NIGDY nie byłam szczupła, już od dzieciaka miałam nadwagę a potem otyłość. Jak to
@ostulemijo @wiesniakzdziuryzabitejdeskami a grzaliście kiedyś szyby przy -40C? ( ͡º͜ʖ͡º) wszystko płynie i od razu zamarza. Wam to wykopkom to tylko aby sie do**ac do byle czego, tak dla zasady zawsze odwrotnie.
Miałem kolegę w podstawówce, którego wychowywał owdowiały dziadek, bo ojciec kiblował a matka była w wariatkowie. Dawid nigdy nie śmierdział groszem, więc często w szkole dawałem mu swoje kanapki albo kupowałem mu coś w szkolnym sklepiku. Po szkole bawiliśmy się w lesie w Dragon Ball'a, eksplorowaliśmy bagna czy łapaliśmy żaby i wrzucaliśmy do źródełka urządzając zawody która szybciej popłynie.
Będąc jedynakiem traktowałem go niemal jak swojego brata, czasami pytałem mamy czy Dawid
@Wojciech_Skupien ale według normikow to wszystko wina Dawida bo nie miał ambicji i nie wstawał o 4 rano. A prawda jest taka, że czasem gra jest przegrana już na samym starcie.
@Neocaridina @RitmoXL też tak kiedyś myślałem. Ale te ruchadła wymyśliły sposób na siebie, zobaczą trochę świata, zjedzą lepszego steka czy innego homara, spermiarze będą za nimi latać albo płacić whatever. Nie jestem pewien czy one są głupie. Mają na pewno inny pomysł na siebie, inny światopogląd. Głupi to jesteście wy, bo od razu zakładacie inność jako głupotę, bez analizy dlaczego. Elo
Dostałem dzisiaj najwyższą pensje w życiu, 8k PLN. Nikt w rodzinie nigdy tyle nie dostał. Pewnie dla wielu ludzi nie są to zwrotne pieniądze ale czuję wreszcie zadowolenie z siebie, że człowiek że z------j rodziny mógł wyjść na ludzi.
PS. 8k to dopiero początek w tej drabince kariery:)