Często są tutaj wojenki małe miasteczka vs miasta wojewódzkie i ciągle pada argument o tym że w małym miasteczku nic się nie dzieje (oczywiście są jakieś imprezy dla dzieci, festyny, dni wina, dni dyni i inne dożynki gdzie można wyłapać kiełbaskę i szare kluski za damro, a osp leje pianę na dzieci), rozumiem że chodzi tutaj o wyjście
@Czysto: u mnie w miasteczku powiatowym 15k działki budowlane po 300-350 za mkw. Okoliczne wioski to 100-150. Drożej niż w niejednym wojewódzkim, ech...
Do wszystkich debili jeżdżących głośno w okolicach wrocławskiego rynku: ŻEBY WAM SUTRYK STREFĘ CZYSTEGO TRANSPORTU OTWORZYŁ!! Spokojnie zjeść z kobitą kolacji się w ogródku nie da. A dla ludzi co potrafią jeździć normalnie - tak trzymać, pozdro i z fartem! #zalesie #wroclaw
@Darth_Gohan: o to właśnie mi chodziło, ogólnie w autach nie powinno być żadnych modyfikacji dopuszczalnych, oprócz zmian w samym wyglądzie, ale nie w właściwościach auta.
@stcyalivetoday11: Ja p------e, jak można sobie było zrobić dzieciaka z kimś takim, xD w chooy. Przynajmniej po ojca nie dzwonił jak trzeba było Cię puknąć xD Taką nieporadność to się widzi po tygodniu mieszkania razem, jak mogłaś tego nie zauważyć. I ktoś taki jeszcze prowadzi firmę która jakoś prosperuje xD To musi być bait. 2/8 bo odpisałem.
Kiedyś psycholog robił mi testy psychologiczne i wyszło mi, że mam bardzo dobrze rozwiniętą inteligecje abstrakcyjne. Podobno mam na wyższym poziomie niż przeciętny człowiek. Ktoś mi wyjasni do czego można takiego skilla wykorzystać i w jakich dziedzinach owa moc przyda się? #psychologia #kiciochpyta #pytaniedoeksperta
Z 5 lat temu wynajmowałem mieszkanie z kumplami. Jeden z nich był taki troszkę "wolny", na dodatek zaczął brać sterydy a w weekendy pił wodę. Zaczelo mu odwalać w lipcu odpalał farelkę elektryczna i grzał pokój, gadał że widzi różne rzeczy, oskarżał nas że go śledzimy itp.
Stan się pogarszał aż każdy bal się z nim mieszkać. W końcu podjęliśmy decyzję i zadzwoniliśmy do jego rodziców + wyrzuciliśmy go z domu. Wiem,
@JessePinkman38: Coś jest na rzeczy z tymi ćpunami, że im ciągle zimno. Mamy na wiosce takiego jednego co potrafi w 30 st. upale chodzić w spodniach, czarnej puchowej kurtce, rękawiczkach, czapce i szaliku zakrywającym niemal całą twarz. Ogólnie mamy polewkę z niego, bo czasem też p------i że ktoś go śledzi, albo że gada z putinem przez telefon i takie tam xD
Często są tutaj wojenki małe miasteczka vs miasta wojewódzkie i ciągle pada argument o tym że w małym miasteczku nic się nie dzieje (oczywiście są jakieś imprezy dla dzieci, festyny, dni wina, dni dyni i inne dożynki gdzie można wyłapać kiełbaskę i szare kluski za damro, a osp leje pianę na dzieci), rozumiem że chodzi tutaj o wyjście