Ok, jestem po 30, mam 175 czyli wzrost krasnali #pdk i ważę ~112 kg. Otyłość II stopnia. Chcę z tym skończyć i od teraz zabieram się za siebie.
Codziennie rano będę wrzucał zdjęcie z ważenia i wykres ile mniej więcej ćwiczeń/ruchu miałem do wieczora. Raz na tydzień wykres z postępem. Chcę zrzucić 32 kg. Jak będę wrzucał to może kogoś tez zainspiruje do zmiany nawyków, a sam będę miał większą
Codziennie rano będę wrzucał zdjęcie z ważenia i wykres ile mniej więcej ćwiczeń/ruchu miałem do wieczora. Raz na tydzień wykres z postępem. Chcę zrzucić 32 kg. Jak będę wrzucał to może kogoś tez zainspiruje do zmiany nawyków, a sam będę miał większą






Jeśli nie wiecie od czego zacząć dietę, to poniżej są najprostsze rzeczy od których ja zaczęłam:
- odstawienie kawy (albo przynajmniej inne proporcje woda-mleko)
- jogurty naturalne zamiast tych "z owocami"
Nie znalazłem jeszcze nigdzie pomysłu jak je "odchudzić" aczkolwiek eksperymentuję z mierzwionym serem ( znacznie cieńsze plastry przez co zmniejszona kaloryka ) i robię takie poejdyncze tosty bez sklejania że wkładam do tostera po kromce, po wyjęciu